Spis treści
Po latach spekulacji dotyczących przyszłości kierownictwa w Cupertino, firma Apple oficjalnie potwierdziła jedną z największych zmian personalnych ostatnich lat. Tim Cook w najbliższych miesiącach przestanie pełnić funkcję CEO i zamknie tym samym ważny rozdział w historii producenta iPhone’ów.
Tim Cook przestanie być CEO firmy z Cupertino
Tim Cook, który od 2011 roku stoi na czele technologicznego giganta w najbliższych miesiącach przestanie pełnić funkcję dyrektora generalnego. To symboliczny moment nie tylko dla samej firmy, ale również dla całego rynku nowych technologii, bo kończy się rozdział, który dla wielu inwestorów i klientów był synonimem stabilności.
Cook objął stanowisko po Steve’ie Jobsie i przez lata musiał mierzyć się z porównaniami do legendarnego współzałożyciela firmy. Początkowo część obserwatorów zarzucała mu, że jest bardziej menedżerem niż wizjonerem, jednak wyniki finansowe szybko pokazały, że obrana przez niego strategia była skuteczna. Pod jego rządami Apple zwiększyło kapitalizację rynkową z około 350 miliardów dolarów do blisko 4 bilionów dolarów, a firma jeszcze mocniej umocniła swoją pozycję jako jedna z najważniejszych marek technologicznych świata.
John Ternus przejmie stery Apple po Timie Cooku
Nowym CEO zostanie John Ternus, czyli obecny szef działu inżynierii sprzętu, który z firmą związany jest od 2001 roku. Przez ponad dwie dekady uczestniczył w rozwoju najważniejszych urządzeń marki i odpowiadał za wiele projektów związanych z iPhone’em, komputerami Mac, iPadem, Apple Watch oraz słuchawkami AirPods. To właśnie on od kilku lat był wskazywany jako jeden z najbardziej prawdopodobnych kandydatów do objęcia najwyższego stanowiska w firmie.

Decyzja miała zostać jednogłośnie zatwierdzona przez zarząd i wpisuje się w wieloletni plan sukcesji. Według informacji przekazanych przez firmę zmiana ma wejść w życie 1 września 2026 roku. Ternus jest postrzegany jako osoba, która doskonale zna DNA firmy, ale jednocześnie może nadać jej nieco inny kierunek. Z racji tego, że przez lata odpowiadał przede wszystkim za rozwój hardware’u, to część analityków uważa, że Apple może w kolejnych latach mocniej skoncentrować się na urządzeniach, a nie wyłącznie na usługach cyfrowych.
Tim Cook nie odejdzie całkowicie z Apple
Choć Tim Cook przestanie być CEO, to nie oznacza jego całkowitego rozstania z firmą. Menedżer pozostanie w strukturach przedsiębiorstwa jako prezes zarządu, dzięki czemu nadal będzie miał wpływ na najważniejsze decyzje strategiczne oraz relacje z partnerami biznesowymi i instytucjami na całym świecie. To rozwiązanie ma zapewnić płynne przejście do nowego modelu zarządzania i uniknąć gwałtownego wstrząsu wewnątrz firmy.
Podczas swojej kadencji Cook odpowiadał nie tylko za rozwój kolejnych generacji iPhone’ów, ale również za stworzenie całych nowych kategorii produktów. To właśnie za jego czasów na rynku pojawiły się Apple Watch, AirPods oraz Apple Vision Pro. Równolegle firma rozbudowała portfolio usług takich jak Apple Music, Apple TV+, Apple Pay czy iCloud, które z czasem stały się jednym z filarów przychodów. Nie można też pominąć przejścia na autorskie układy Apple Silicon, które całkowicie zmieniły pozycję komputerów Mac na rynku.
Apple może wejść w nową erę
Wybór Johna Ternusa może być sygnałem, że firma chce ponownie mocniej zaakcentować swoją sprzętową tożsamość. W ostatnich latach Apple coraz większy nacisk kładło na usługi i rozwój ekosystemu, jednak rynek oczekuje dziś kolejnego dużego przełomu produktowego. Przed nowym CEO stanie więc trudne zadaniem – nie tylko utrzymać tempo wzrostu firmy, ale także pokazać inwestorom i klientom, że marka nadal potrafi wyznaczać kierunki rozwoju całej branży.
Dla wielu osób Tim Cook pozostanie człowiekiem, który przekształcił Apple z firmy budującej świetne urządzenia w globalne imperium technologiczne. Jego następca przejmie firmę w momencie, gdy konkurencja jest silniejsza niż kiedykolwiek, a oczekiwania wobec kolejnych innowacji pozostają ogromne. Najbliższe miesiące mogą więc okazać się jednymi z najważniejszych w najnowszej historii firmy z Cupertino.
Źródło: Apple
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!