Watch Ultra 4 ma w końcu zaskoczyć! Apple szykuje największe zmiany od lat

Watch Ultra 4 ma w końcu zaskoczyć! Apple szykuje największe zmiany od lat
Apple Watch Ultra 3 (fot. producenta)

Seria Ultra od Apple od początku miała być czymś więcej niż zwykłym smartwatchem z dopiskiem „Pro”. Producent z Cupertino stworzył linię kierowaną do bardziej wymagających użytkowników i stawiał na wytrzymałą konstrukcję, większą kopertę i dodatkowe funkcje związane z aktywnością oraz zdrowiem. Problem w tym, że kolejne generacje nie przynosiły rewolucji, a raczej niewielkie poprawki. Wszystko wskazuje jednak na to, że Watch Ultra 4 może być pierwszym od dawna modelem, który rzeczywiście zaoferuje większe zmiany i to nie tylko kosmetyczne.

Watch Ultra 4 może przejść największą metamorfozę od debiutu serii

Pierwszy Apple Watch Ultra zadebiutował w 2022 roku i od razu wyróżnił się na tle klasycznych modeli bardziej masywną obudową, charakterystycznym wzornictwem i zestawem funkcji kierowanych do osób aktywnych. Kolejne odsłony, choć wprowadzały drobne ulepszenia w zakresie wydajności, jasności ekranu czy optymalizacji działania nie zmieniały jednak samej koncepcji urządzenia. W praktyce wielu użytkowników mogło odnieść wrażenie, że Apple przez kilka lat stosowało bardzo zachowawcze podejście.

Watch Ultra 4 ma w końcu zaskoczyć! Apple szykuje największe zmiany od lat
fot. producenta

Najnowsze doniesienia sugerują jednak, że Watch Ultra 4 ma być wyjątkiem od tej reguły. Według przecieków Apple planuje przeprojektowanie konstrukcji zegarka, co oznaczałoby pierwsze tak wyraźne odświeżenie wyglądu od momentu narodzin całej serii. Na razie nie wiadomo, jak dokładnie będzie prezentować się nowa obudowa, ale mówi się o zmianach większych niż typowe korekty wymiarów czy drobne poprawki wizualne. Apple ma podobno chcieć mocniej oddzielić linię Ultra od klasycznych modeli Watch i jeszcze wyraźniej podkreślić jej profesjonalny, outdoorowy charakter.

Pojawiają się też głosy, że zmiany konstrukcyjne nie będą służyć wyłącznie wyglądowi. Bardzo możliwe, że nowa obudowa pozwoli wygospodarować więcej miejsca na większe ogniwo, co mogłoby przełożyć się na dłuższy czas pracy. To jeden z elementów, który od początku budził mieszane opinie w przypadku linii Ultra. Zegarek był promowany jako sprzęt dla bardziej wymagających użytkowników, ale pod względem baterii nadal nie zbliżał się do topowych konkurentów z segmentu outdoorowego. Jeśli Apple faktycznie połączy większą baterię z bardziej energooszczędnym zestawem podzespołów i lepszą optymalizacją, to Watch Ultra 4 może w końcu zrobić krok w kierunku realnej poprawy czasu pracy.

Apple stawia na nowe sensory i funkcje zdrowotne

Drugim filarem zmian mają być sensory zdrowotne, które według przecieków przejdą wyraźne ulepszenie. Mówi się o nowej matrycy czujników oraz bardziej zaawansowanym systemie monitorowania organizmu, który ma oferować dokładniejsze pomiary i jednocześnie ograniczać zużycie energii. W branżowych raportach pojawiają się informacje, że Apple ma pracować nad nowymi rozwiązaniami związanymi z wykrywaniem problemów z ciśnieniem tętniczym, a w tym nad bardziej zaawansowanym systemem ostrzegania o możliwym nadciśnieniu. Nie chodziłoby więc wyłącznie o prostą analizę danych w dłuższym okresie, ale o dokładniejsze monitorowanie i bardziej zaawansowane algorytmy interpretujące wyniki.

Watch Ultra 4 ma w końcu zaskoczyć! Apple szykuje największe zmiany od lat
fot. producenta

Od lat wraca też temat nieinwazyjnego pomiaru poziomu glukozy we krwi. To technologia, o której mówi się w kontekście Apple Watcha już od kilku generacji, ale jej wdrożenie nadal pozostaje dużym wyzwaniem technologicznym i regulacyjnym. Nie ma pewności, czy Watch Ultra 4 faktycznie będzie pierwszym modelem z takim rozwiązaniem, ale przecieki sugerują, że Apple nadal intensywnie nad tym pracuje. Jeśli firma rzeczywiście zbliża się do wdrożenia tej funkcji, byłaby to jedna z najważniejszych zmian zdrowotnych w historii smartwatchy Apple.

Pojawiają się również doniesienia, że Apple korzysta z nowej generacji sensorów opracowywanych z partnerami technologicznymi odpowiedzialnymi za produkcję czujników dla tej serii, co ma poprawić nie tylko dokładność pomiarów, ale również ich szybkość i stabilność działania. W teorii brzmi to bardzo obiecująco, choć jak zawsze w przypadku przecieków warto zachować dystans.

Watch Ultra 4 ma zadebiutować jesienią, ale przecieki warto traktować ostrożnie

Według obecnych informacji Watch Ultra 4 ma być pokazany w drugiej połowie 2026 roku, najpewniej podczas jesiennego wydarzenia Apple poświęconego nowym iPhone’om. Raporty sugerują nawet, że firma liczy na wyraźny wzrost zainteresowania serią Ultra dzięki tej generacji, co może oznaczać, że Apple faktycznie szykuje większe zmiany niż w poprzednich latach.

Z drugiej strony sytuacja nie jest całkowicie jednoznaczna, bo część wcześniejszych przecieków sugerowała, że nowa generacja może być jedynie umiarkowaną ewolucją. To pokazuje, że na obecnym etapie trudno jeszcze przesądzać, czy Apple rzeczywiście przygotowuje duże przemeblowanie, czy jedynie kilka bardziej zauważalnych ulepszeń. Jeśli jednak doniesienia o nowej obudowie, większej baterii i zaawansowanych sensorach się potwierdzą, to Watch Ultra 4 może w końcu stać się generacją, która da użytkownikom realny powód do wymiany starszego modelu, a nie tylko kolejnym, przewidywalnym odświeżeniem.

Źródło: Appleinsider

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!