Segment smartfonów gamingowych nie należy do największych, ale producenci wciąż pokazują, że w tej kategorii można jeszcze znaleźć urządzenia wyraźnie odcinające się od klasycznych flagowców. REDMAGIC właśnie zaprezentował nowe modele REDMAGIC 11S Pro i 11S Pro+, które kontynuują dobrze znaną filozofię marki – ma być przede wszystkim bardzo wydajnie, chłodno i bez kompromisów podczas długich sesji grania. Tym razem producent postawił raczej na rozwinięcie sprawdzonych rozwiązań niż na całkowitą rewolucję, choć na papierze nowe smartfony nadal wyglądają jak sprzęt stworzony z myślą o najbardziej wymagających użytkownikach.
REDMAGIC 11S Pro i 11S Pro+ stawiają na wydajność i chłodzenie
Nowa seria to bezpośredni następca ubiegłorocznych modeli 10S Pro i 10S Pro+, ale tym razem producent ponownie podkręca poprzeczkę w kwestii osiągów. Sercem obu urządzeń został Snapdragon 8 Elite Gen 5 Leading Version, czyli specjalna, fabrycznie podkręcona wersja flagowego układu Qualcomma, w której główne rdzenie osiągają taktowanie do 4,74 GHz. To ten sam kierunek, który w swoich topowych konstrukcjach wykorzystują także inni producenci, ale tutaj REDMAGIC tradycyjnie mocno eksponuje gamingowe podejście urządzenia.

W przypadku pamięci producent nie oszczędza, dzięki czemu REDMAGIC 11S Pro dostępny jest w konfiguracji 12 GB RAM i 256 GB pamięci na dane, natomiast REDMAGIC 11S Pro+ oferuje bardziej rozbudowane warianty od 12/256 GB, przez 16/512 GB, aż po topową konfigurację 16 GB RAM i 1 TB pamięci UFS 4.1. To parametry, które z punktu widzenia mobilnego gracza mają znaczenie, ale w praktyce dla wielu użytkowników podstawowy wariant i tak będzie wystarczający.

Producent nie ukrywa jednak, że sama moc obliczeniowa to tylko część układanki. Dlatego w nowych modelach zastosowano AquaCore Cooling System, czyli rozbudowany system chłodzenia łączący chłodzenie powietrzem i cieczą. Kluczowym elementem pozostaje technologia TurboFan, gdzie aktywny wentylator może osiągać nawet 24 000 obrotów na minutę, a przy tym (według producenta) zachowuje relatywnie cichą pracę poniżej 30 dB. Co ciekawe, mimo obecności aktywnego chłodzenia konstrukcja nadal ma oferować wodoszczelność na poziomie IPX8, co w tej kategorii urządzeń wciąż jest rzadkością.
AMOLED 144 Hz, bateria do 8000 mAh i dodatki dla graczy
Oba smartfony otrzymały 6,85-calowy wyświetlacz OLED BOE X10 o rozdzielczości 2688×1216 pikseli, z odświeżaniem 144 Hz i jasnością sięgającą 2000 nitów. Producent po raz kolejny postawił na ekran bez wycięć, a aparat do selfie o rozdzielczości 16 Mpx został ukryty pod powierzchnią panelu, dzięki czemu front pozostaje jednolity. To rozwiązanie może nie zawsze gwarantuje najlepszą jakość zdjęć z przedniego aparatu, ale dla graczy liczy się przede wszystkim pełna immersja podczas rozgrywki.

Na tylnym panelu znalazł się aparat główny 50 Mpx, obiektyw ultraszerokokątny również 50 Mpx, a w niektórych źródłach pojawia się także dodatkowy sensor pomocniczy. Trudno jednak ukryć, że fotografia nigdy nie była najmocniejszym argumentem serii REDMAGIC, ponieważ tutaj priorytetem pozostaje wydajność i gamingowe dodatki.
Pod względem zasilania producent zastosował dwa różne podejścia. REDMAGIC 11S Pro stawia na maksymalny czas pracy dzięki akumulatorowi 8000 mAh i ładowaniu 80 W, podczas gdy REDMAGIC 11S Pro+ otrzymał nieco mniejsze ogniwo 7500 mAh, ale nadrabia szybszym ładowaniem przewodowym 120 W oraz bezprzewodowym 80 W. W obu przypadkach nie zabrakło funkcji bypass charging, która pozwala zasilać telefon bezpośrednio z ładowarki podczas grania, przy czym ogranicza nagrzewanie akumulatora.

REDMAGIC nie zapomniał też o typowo gamingowych dodatkach. Na bocznej krawędzi znalazły się dotykowe triggery z próbkowaniem 520 Hz, klasyczne złącze słuchawkowe 3,5 mm, Wi-Fi 7, NFC, emiter podczerwieni oraz system Redmagic OS 11.5. Na wybranych rynkach smartfony mają także otrzymać Mora AI, czyli asystenta wykorzystującego sztuczną inteligencję, który ma pomagać zarówno w rozgrywce, jak i podczas codziennego korzystania z urządzenia.
Ceny REDMAGIC 11S Pro i REDMAGIC 11S Pro+ oraz globalna premiera
Na start nowe smartfony trafiły do sprzedaży w Chinach. REDMAGIC 11S Pro w wersji 12/256 GB został wyceniony na 5499 juanów, co po prostym przeliczeniu daje około 2965 złotych. Model REDMAGIC 11S Pro+ startuje od 6199 juanów za wariant 12/256 GB (około 3345 złotych), natomiast wersja 16/512 GB kosztuje 6999 juanów (około 3775 złotych). Najmocniejsza konfiguracja 16 GB RAM i 1 TB pamięci została wyceniona na 7999 juanów, czyli około 4315 złotych.
Oczywiście są to kwoty orientacyjne, ponieważ ewentualna sprzedaż w Europie oznaczałaby wyższe ceny po doliczeniu podatków, marż i kosztów dystrybucji. W praktyce można zakładać, że najmocniejszy wariant mógłby zbliżyć się nawet do poziomu około 5000 złotych. Na razie urządzenia zadebiutowały wyłącznie na rynku chińskim, a producent zapowiedział, że szczegóły dotyczące globalnej premiery REDMAGIC 11S Pro poznamy 27 maja. Wtedy okaże się, czy gamingowe smartfony trafią także do szerszej dystrybucji i czy będą realną alternatywą dla klasycznych flagowców skierowanych do mobilnych graczy.
Źródło: GSMArena
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!