Spis treści
- Apple Watch Series 12 z nowym systemem monitorowania zdrowia
- Funkcja „Gotowość” oceni, czy organizm jest przygotowany na kolejny dzień
- Czip S11 odpowiada nie tylko za wydajność
- Apple Watch Series 12 i watchOS 27
- Nowa konstrukcja, kilka wersji do wyboru oraz nowe paski i Apple Watch Hermès Series 12
- Cena i dostępność Apple Watch Series 12
Apple zaprezentowało Apple Watch Series 12, która przynosi zmiany zarówno w konstrukcji, jak i sposobie zbierania oraz analizowania danych dotyczących zdrowia i aktywności. Firma postawiła również na nowy układ S11, dłuższy czas pracy podczas treningów i kilka funkcji, które mają sprawić, że zegarek będzie jeszcze bardziej użyteczny na co dzień.
Apple Watch Series 12 z nowym systemem monitorowania zdrowia
Jedną z najważniejszych zmian w Watch Series 12 jest nowy system monitorowania zdrowia, który wykorzystuje ulepszone optyczne i elektryczne czujniki tętna. Apple zwiększyło częstotliwość zbierania danych, dzięki czemu zegarek może dokładniej obserwować zmiany zachodzące w organizmie. Nowy optyczny czujnik tętna korzysta z większych i bardziej energooszczędnych zielonych diod LED, a pomiar wykonywany jest co pięć sekund przez cały dzień. Informacje te mogą być wykorzystywane nie tylko do śledzenia kondycji, ale również do dokładniejszego działania pierścieni aktywności. Na tarczy można także umieścić nową kompilację pokazującą aktualne tętno.
Jeszcze większy nacisk położono na zmienność rytmu zatokowego, czyli HRV. W Apple Watch Series 12 parametr ten może być mierzony nawet 24 razy częściej niż w poprzednich generacjach. Dane trafiają do nowej sekcji aplikacji Tętno, gdzie użytkownik może zobaczyć dwa warianty HRV. Jeden koncentruje się na regeneracji i codziennych sygnałach związanych ze stresem oraz odpoczynkiem, drugi natomiast służy do szerszej oceny stanu organizmu, w tym układu krążenia. Większa zmienność HRV jest zazwyczaj kojarzona z lepszą regeneracją, natomiast niższe wartości mogą wskazywać na większe obciążenie organizmu.

Apple rozszerzyło również funkcję „Parametry życiowe” i dane dotyczące HRV w regeneracji mogą być zestawiane z nocnymi pomiarami, a nowy widok pozwala przełączać się pomiędzy informacjami zbieranymi w nocy i w ciągu dnia. W praktyce ma to ułatwić wychwycenie zmian w parametrach organizmu, zanim użytkownik sam zauważy niepokojące objawy.
Apple Watch Series 12 otrzymał przeprojektowany krokomierz wykorzystujący algorytmy uczenia maszynowego. Rozwiązanie ma poprawić dokładność pomiarów podczas marszu i biegu na bieżni. Dane są przetwarzane przez cały dzień i wyświetlane na zegarku, dzięki czemu można podejrzeć aktualną liczbę kroków bezpośrednio na tarczy.
Funkcja „Gotowość” oceni, czy organizm jest przygotowany na kolejny dzień
Nowością w Apple Watch Series 12 jest funkcja Gotowość, która próbuje odpowiedzieć na proste pytanie: czy dziś warto mocniej się wysilić, czy może lepiej zwolnić? System bierze pod uwagę ostatnią aktywność, obciążenie treningowe, parametry życiowe oraz jakość snu. Następnie przedstawia wynik w skali od 0 do 10 i przypisuje mu rekomendację – od regeneracji i oszczędzania sił po pełną gotowość i intensywniejsze działanie.

Co istotne, ocena nie musi być identyczna przez cały dzień. Wynik może się zmieniać wraz z napływem kolejnych danych, na przykład po ciężkim treningu albo zmianie parametrów życiowych. Użytkownik otrzyma również informacje o czynnikach, które wpłynęły na końcową ocenę. Apple opracowało algorytm na podstawie danych z Apple Heart and Movement Study i skonsultowało rozwiązanie z fizjologami sportowymi i lekarzami.
Do tego dochodzi cały dotychczasowy zestaw funkcji zdrowotnych i bezpieczeństwa. Apple Watch Series 12 oferuje zatem monitorowanie treningów i snu, powiadomienia dotyczące zdrowia serca, aplikację EKG, alerty związane z bezdechem sennym, wykrywanie upadków oraz Alarmowe SOS. Nowa generacja nie rezygnuje więc ze sprawdzonych funkcji, lecz próbuje rozbudować je o dokładniejsze dane i ich interpretację.
Czip S11 odpowiada nie tylko za wydajność
Sercem Watch Series 12 jest Apple S11, który według firmy jest jej najpotężniejszym układem przeznaczonym dla urządzeń noszonych. Czip ma znaczenie nie tylko dla wydajności zegarka, bowiem wspiera między innymi działanie nowego Systemu monitorowania zdrowia, a także funkcje związane z analizowaniem dźwięku. Apple wykorzystuje tutaj również sprzętowe rozwiązanie Secure Exclave, która jest odizolowaną częścią układu, w której z kolei przetwarzany jest dźwięk. Producent podkreśla, że funkcje związane z rozpoznawaniem dźwięków nie tworzą ani nie przechowują nagrań, a surowe dane audio mają być przetwarzane w izolowanym środowisku i następnie natychmiast usuwane.


Apple Watch Series 12 potrafi rozpoznawać ważne dźwięki, takie jak syreny, alarmy, dzwonek do drzwi czy płacz dziecka. Powiadomienie może pojawić się bez konieczności posiadania przy sobie iPhone’a, co ma być szczególnie przydatne dla osób niesłyszących i niedosłyszących. Czip S11 pozwala również korzystać z Shazama bezpośrednio na zegarku, dzięki czemu rozpoznany utwór i wykonawca mogą być wyświetlone w widżecie. Zegarek nadal ma zapewniać do 24 godzin pracy przy typowym użytkowaniu, ale podczas treningu w terenie czas ten może sięgać 10 godzin, czyli o 25% więcej niż w poprzedniej generacji. Apple poprawiło również szybkość ładowania i według firmy 15 minut ładowania może zapewnić nawet 12 dodatkowych godzin działania. To o 50% więcej niż wcześniej i potencjalnie jedna z bardziej praktycznych zmian dla osób, które nie chcą pamiętać o regularnym ładowaniu zegarka.
Apple Watch Series 12 i watchOS 27
Nowy zegarek otrzyma także watchOS 27, który rozszerza możliwości smartwatcha. Jedną ze zmian jest dostępność powiadomień o bezdechu sennym – Apple Watch analizuje dane dotyczące zaburzeń oddychania w 30-dniowych okresach i może poinformować użytkownika o oznakach umiarkowanego lub ciężkiego bezdechu. Takie powiadomienie nie zastępuje oczywiście diagnozy lekarskiej, ale może skłonić do konsultacji i dalszej diagnostyki.


Apple zmienia również sposób korzystania z interfejsu, bowiem w widoku siatki aplikacji pojawiają się bardziej zróżnicowane ikony, a Siri może rekomendować pięć aplikacji, które użytkownik najczęściej wykorzystuje lub ostatnio uruchamiał. Stos inteligentny zyskuje natomiast inteligentniejsze podpowiedzi, które mają pojawiać się w zależności od kontekstu, jak przykładowo mogą przypomnieć o miejscu zaparkowania samochodu albo zasugerować treść wiadomości związanej z urodzinami.
Ciekawą zmianą jest również nowy gest obsługiwany jedną ręką. Stuknięcie kciukiem i palcem wskazującym może otworzyć widżet Stosu inteligentnego, a kolejne gesty pozwalają przewijać listę i wybierać poszczególne elementy. W watchOS 27 pojawia się też możliwość monitorowania perimenopauzy i menopauzy w ramach funkcji śledzenia cyklu na zegarku oraz w aplikacji Zdrowie na iPhonie.


Rozszerzono ponadto funkcję Workout Buddy, dzięki czemu Apple Watch Series 12 może korzystać z niej również bez iPhone’a i analizować większą ilość danych dotyczących aktywności oraz przekazywać użytkownikowi motywujące informacje. Workout Buddy nie ogranicza się przy tym wyłącznie do języka angielskiego i jest dostępny także po hiszpańsku.
Nowa konstrukcja, kilka wersji do wyboru oraz nowe paski i Apple Watch Hermès Series 12
Apple Watch Series 12 będzie oferowany w dwóch rozmiarach koperty: 42 mm oraz 46 mm. W przypadku wersji z aluminium Apple przygotowało kolory ciemnego brązu, czarny, jasne złoto i gwiezdną szarość. Modele tytanowe występują natomiast w kolorze żywego złota oraz naturalnym. Najbardziej nietypową opcją jest koperta ceramiczna, która jest dostępna w odcieniach białej perły i granatowej nocy. Współgrają z nią sportowe paski w kolorach piaskowym i granatowym wyposażone w ceramiczne zapięcie z napą i szlufką.


W modelach aluminiowych zastosowano również Ceramic Shield 2. Apple deklaruje, że rozwiązanie jest twardsze od szkła stosowanego w innych smartwatchach, a jego odporność na uszkodzenia ma być o 60% wyższa niż w przypadku szkła Ion-X używanego w poprzednich aluminiowych modelach. To zmiana, która może mieć większe znaczenie w codziennym użytkowaniu niż część efektownych nowości programowych.
Apple przygotowało również sporą porcję nowych pasków, więc sportowe warianty pojawią się między innymi w kolorach oliwkowym, burgundowym, polnym niebieskim i bladej agawy. Opaski sportowe otrzymają odcienie spranego dżinsu i magenty, a także nowy wzór w kratę. Do wyboru będą wersje burgundowa oraz jasna umbra. Paski sportowe i modele Nike zostaną z kolei rozszerzone o pięć nowych kolorów: klasyczną biel, pastelową kredę, betonową szarość, czerń po zmroku i zieloną iskrę. Bransoleta mediolańska będzie dostępna w kolorze żywego złota, który ma pasować do tytanowej koperty w tym samym odcieniu oraz w ciemnym brązie dopasowanym do aluminiowej wersji zegarka.


Zmian doczekał się również pasek z nowoczesną klamrą – nowa wersja wykorzystuje plecioną tkaninę z drobnymi akcentami kolorystycznymi. Po raz pierwszy będzie można zamówić ją ze złotymi elementami pasującymi do tytanowej koperty w kolorze żywego złota albo z elementami w naturalnym odcieniu.
Nie zabrakło także luksusowej odmiany Apple Watch Hermès Series 12. W ofercie pojawi się wersja z tytanową kopertą w kolorze żywego złota, obok dotychczasowej srebrnej. Zegarek otrzyma między innymi pasek Clou de Selle w czarnej satynie ze złotym wykończeniem zapięcia i ćwieka, a kolekcję uzupełni nowy pasek Rocabar Club z kontrastowymi kolorami i charakterystyczną, wydłużoną literą H inspirowaną zawodami w skokach przez przeszkody.
Cena i dostępność Apple Watch Series 12
Jeśli chodzi o ceny, to Apple Watch Series 12 startuje w Polsce od 1899 złotych. Przedsprzedaż już się rozpoczęła, natomiast do sklepów zegarek trafi 18 września. Nowe paski można zamawiać za pośrednictwem sklepu Apple, a ich sprzedaż stacjonarna rozpocznie się tego samego dnia co sprzedaż zegarka.
Apple zapowiedziało także aktualizację watchOS 27 dla Apple Watch Series 9 i nowszych, Apple Watch SE 3 oraz Apple Watch Ultra 2 i nowszych. Aktualizacja wymaga iPhone’a 11 lub nowszego albo iPhone’a SE 2. generacji lub nowszego z systemem iOS 27. Nie wszystkie funkcje będą jednak dostępne na każdym urządzeniu i we wszystkich regionach.
Podsumowując, Apple Watch Series 12 nie jest zatem wyłącznie kosmetycznym odświeżeniem. Największy nacisk położono na ciągłe zbieranie danych zdrowotnych, ich analizowanie i wyciąganie z nich praktycznych wniosków. Nowy czip S11, funkcja Gotowość, dokładniejszy monitoring tętna i HRV, usprawniona bateria oraz rozbudowany watchOS 27 tworzą zestaw zmian, który może być interesujący przede wszystkim dla osób faktycznie wykorzystujących smartwatch do monitorowania zdrowia i aktywności. Z drugiej strony cena startująca od 1899 złotych sprawia, że dla części użytkowników przesiadka ze starszej generacji może nie być oczywistym wyborem.
Źródło: Apple
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!