Spis treści
Marka Dreame wprowadziła do Polski trzy nowe roboty sprzątające, które odpowiadają na różne potrzeby użytkowników. Oferta obejmuje zarówno modele z rozbudowaną automatyką i mocnymi parametrami, jak i rozwiązanie zaprojektowane z myślą o dyskretnym montażu w domowej zabudowie. Sprawdźmy, co oferują nowości, czym różnią się od siebie i ile trzeba za nie zapłacić.
Dreame L60 Ultra – zaawansowane sprzątanie w bardziej przystępnej cenie
Dreame L60 Ultra to propozycja dla osób, które chcą korzystać z rozwiązań kojarzonych z wyższą półką, ale niekoniecznie potrzebują najdroższego modelu w ofercie. Producent wyposażył go w silnik generujący siłę ssania do 35 000 Pa, co powinno ułatwiać zbieranie zabrudzeń zarówno z twardych podłóg, jak i dywanów. Robot wykorzystuje obrotowe pady mopujące, a technologia Dual Flex Arm pozwala automatycznie wysuwać szczotkę boczną i pad, aby dokładniej docierać do krawędzi ścian oraz narożników. To przydatne rozwiązanie, choć jego rzeczywista skuteczność będzie zależeć również od rodzaju zabrudzeń i budowypomieszczenia.

Za orientację w otoczeniu odpowiada system AI-Enhanced 3D ToF Vision, który rozpoznaje ponad 280 typów przeszkód, dzięki czemu urządzenie może sprawniej planować trasę i omijać przedmioty pozostawione na podłodze. Na pokładzie znalazły się też funkcje Pet-Friendly Care, które ułatwiają utrzymanie porządku w domach ze zwierzętami, ale nie oznacza to, że robot całkowicie zastąpi ręczne sprzątanie sierści w każdym zakamarku.

W zestawie znajduje się stacja PowerDock, która automatyzuje sporą część codziennej obsługi. Oprócz ładowania i uzupełniania wody potrafi opróżniać pojemnik na kurz oraz myć pady mopujące w wodzie o temperaturze 100°C, a producent przewidział również ich suszenie i automatyczne dozowanie detergentu. Takie rozwiązania ograniczają konieczność częstego ingerowania w pracę urządzenia, ale warto mieć na uwadze, że sama stacja nadal wymaga okresowego czyszczenia i uzupełniania materiałów eksploatacyjnych.
Dreame X50s Ultra – smukły robot z rozbudowaną stacją
Dreame X50s Ultra celuje w użytkowników, którzy oczekują wysokiej automatyzacji sprzątania, ale zależy im również na niewielkiej wysokości urządzenia. Robot ma zaledwie 7,95 cm wysokości, dzięki czemu może wjeżdżać pod meble, pod którymi wyższe konstrukcje nie znajdą dla siebie miejsca. To jedna z jego istotniejszych zalet, zwłaszcza w mieszkaniach z niskimi szafkami i łóżkami. Smukła obudowa nie gwarantuje jednak dostępu do każdego zakamarka, bo znaczenie ma także prześwit pod meblami oraz ich konstrukcja.

Pod względem wydajności X50s Ultra oferuje siłę ssania sięgającą 35 000 Pa i mopowanie za pomocą obrotowych padów. W poruszaniu się pomaga system ProLeap, który pozwala pokonywać przeszkody o wysokości do 8,8 cm. To rozwiązanie ułatwia przejeżdżanie między pomieszczeniami, choć rzeczywiste możliwości zależą od kształtu progów i powierzchni, po której robot się porusza. Za nawigację odpowiadają kamery AI 4.0 oraz laser, a system rozpoznaje ponad 280 typów obiektów, aby lepiej planować trasę i omijać przeszkody.

W tym modelu producent również postawił na automatyzację pracy stacji PowerDock, dzięki czemu robot może samodzielnie wracać do bazy, gdzie pady są myte i suszone w temperaturze 100°C. Stacja dozuje również detergent i opróżnia zbiornik na kurz, dzięki czemu użytkownik nie musi po każdym cyklu ręcznie czyścić mopów, choć przy intensywnym użytkowaniu nadal trzeba kontrolować stan zbiorników i elementów stacji. X50s Ultra pracuje przy tym z deklarowanym poziomem hałasu 55 dB, co może mieć znaczenie dla osób sprzątających w ciągu dnia lub podczas pracy zdalnej.
Dreame X60 Pro Master – flagowa moc i stacja ukryta w zabudowie
Najbardziej charakterystyczną nowością jest Dreame X60 Pro Master, czyli robot skierowany do osób, które oczekują wysokiej wydajności sprzątania, a jednocześnie nie chcą, aby stacja dokująca zajmowała widoczne miejsce w pomieszczeniu. Jego konstrukcja jest znana z modelu Dreame X60 Pro Ultra Complete, który trafił do sprzedaży w czerwcu tego roku. Wersja Master nie wprowadza więc rewolucji w samym robocie, a najważniejsza różnica dotyczy sposobu instalacji stacji.

Urządzenie oferuje siłę ssania do 42 000 Pa, co według producenta ma przekładać się na skuteczne usuwanie zanieczyszczeń z podłóg i dywanów. Wykorzystuje system dwóch szczotek ograniczających ryzyko plątania włosów. Boczna szczotka wysuwa się na 12 cm, a pad mopujący może sięgać 18 cm poza obrys robota. Takie rozwiązania mają poprawiać sprzątanie przy ścianach i w narożnikach, gdzie tradycyjne roboty często pozostawiają niewyczyszczone fragmenty podłogi.
X60 Pro Master korzysta także z technologii Thermal Deep Mop, w przypadku której dwa obrotowe pady mopujące są dociskane do podłoża z siłą 15 N, a woda używana do mycia jest podgrzewana w stacji do 40°C. Nasadki wirują z prędkością 280 obrotów na minutę. Producent przewidział również system AI OmniSight 3.0, który analizuje otoczenie i pomaga urządzeniu omijać przeszkody. Robot radzi sobie z pojedynczymi progami o wysokości do 5 cm oraz podwójnymi o wysokości do 10 cm, co może ułatwiać poruszanie się między pomieszczeniami.

Największą zmianą w modelu Master jest jednak stacja PowerDock. Ma ona zaledwie 24,9 cm wysokości i została zaprojektowana do montażu w ciągu szafek kuchennych lub innej zabudowie. Dzięki temu można ograniczyć widoczność urządzenia i lepiej dopasować je do wystroju wnętrza. Co więcej, stację da się podłączyć do instalacji wodno-kanalizacyjnej, co umożliwia automatyczne uzupełnianie czystej wody oraz odprowadzanie brudnej do kanalizacji. To rozwiązanie jest szczególnie interesujące dla osób, które chcą ograniczyć codzienną obsługę robota, ale należy pamiętać, że nadal wymagana jest odpowiednie przygotowanie instalacji i miejsca montażu.
Ceny i dostępność nowych robotów Dreame w Polsce
Wszystkie trzy modele są już dostępne w Polsce u autoryzowanych partnerów oraz w oficjalnych kanałach sprzedaży marki. Dreame X60 Pro Master kosztuje 6799 złotych, a L60 Ultra i X50s Ultra mają sugerowane ceny na poziomie 3799 złotych. W przypadku X50s Ultra oferta premierowa obniża cenę do 3399 złotych, natomiast kupujący L60 Ultra w oficjalnym sklepie producenta do 30 września mogą otrzymać suszarkę Dreame Mini za 1 zł.
Nowe roboty pokazują, że Dreame rozwija ofertę w kilku kierunkach jednocześnie. L60 Ultra ma przybliżyć zaawansowane rozwiązania szerszej grupie użytkowników, X50s Ultra łączy smukłą konstrukcję z rozbudowaną automatyką, a X60 Pro Master stawia na najwyższą moc ssania i dyskretną stację z możliwością podłączenia do kanalizacji. Przed zakupem warto jednak sprawdzić nie tylko deklarowane parametry, ale także wymiary mebli, rodzaj progów i warunki instalacji stacji.
Źródło: Dreame
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!