Microsoft Edge. Wbudowana w Windows 10 przeglądarka ma zostać niedługo zastąpiona o coś zupełnie nowego. Coś co będzie oparte na silniku Chromium!

Edge nie okazał się sukcesem

Microsoft chciał stworzyć coś co sprawi, że użytkownicy zaczną korzystać z wbudowanej w Windowsa przeglądarki. Internet Explorer okazał się całkowitym niewypałem i większość osób wykorzystywała go jedynie do pobrania innej, ulubionej przeglądarki. Premiera Windowsa 10 przyniosła nam Microsoft Edge, który miał całkowicie zmienić sytuację. Niestety, ale amerykański gigant po raz kolejny się przeliczył. Użytkownicy byli przyzwyczajeni do innych przeglądarek i nie widzieli oni sensu przesiadania się na tą wbudowaną, która na początku swojego istnienia nie pozwalała instalować nawet jakichkolwiek rozszerzeń. Microsoft po raz kolejny chce spróbować stworzyć co ma do siebie przekonać internautów.

microsoft edge

Chromium kluczem do sukcesu?

Nowa przeglądarka Microsoftu ma otrzymać nazwę kodową Anaheim. Oczywiście informacje te nie zostały jeszcze w jakikolwiek sposób potwierdzone przez samego producenta, ale wydają się one bardzo prawdopodobne. Co ciekawe plotki mówią o całkowitym porzuceniu silnika EdgeHTML. Następca Microsoft Edge ma działać na silniku Chromium czyli tym samym, z którego korzysta Google Chrome.

To, że Microsoft pracuje nad nową przeglądarką jest prawie pewne. Inżynierowie amerykańskiego giganta pomagają już Google w optymalizacji kodu Chrome na urządzeniach z procesorami ARM. Kiedy możemy spodziewać się wprowadzenia Anaheim do Windowsa 10? Możliwe, że szybciej niż się tego spodziewamy. Plotki mówią, że Microsoft może ogłosił premierę przeglądarki jeszcze w tym tygodniu, ale nie wyciągałbym aż tak daleko idących wniosków. Myślę, że tym razem amerykański twórca oprogramowania będzie chciał dopracować swój produkt do perfekcji i dopiero wtedy zaprezentować go światu. Na ile będzie on podobny do Edge? A może zobaczymy coś zupełnie nowego, coś co całkowicie odmieni przeglądanie internetu, coś co pokochają internauci? Czas pokaże. Miejmy nadzieję, że Microsoft wyciągnął wnioski zdobyte przy porażkach poprzednich przeglądarek i stworzy coś naprawdę rewolucyjnego.

Korzystacie z Edge? A może czekacie na nowość amerykańskiej firmy? Czego oczekujecie po nowej przeglądarce mającej pojawić się w Windows 10? Czekamy na komentarze!