Dla maniaków rozdzielczości i obrazu ostrego jak brzytwa, to dobra wiadomość. Nawet bardzo dobra! Do tej pory ekrany OLED 4K można było spotkać w telewizorach, co może wydawać się logiczne. Samsung jednak postanawia iść krok dalej i zaproponuje nam to samo w notebookach. Pierwsze z nich mamy poznać na CES 2019. Nic, tylko czekać.

Informacje prosto z Korei

To właśnie koreańskie źródła poinformowały o tym, że Samsung opracował panel OLED dla notebooków w rozdzielczości 4K. Według tych informacji, dostępne mają być one w rozmiarach 13.3 / 14 / 15.6 cala. Negocjacje z HP, Dell i Lenovo trwają i może okazać się, że zobaczymy to rozwiązanie u innych firm, jeśli się one dogadają.

Tak konkretnie, to raport mówi o tym, że Samsung Display, którego są te ekrany, mają wysoką rozdzielczość, niskie wykorzystanie niebieskiego światła, szerokie kąty widzenia oraz mają być cienkie. Według osób z branży, które siedzą w temacie na co dzień, to właśnie głównie te panele OLED będą wykorzystywane przy produkcji.

Samsung OLED 4K

Zeszły rok to już były początki wyższej rozdzielczości w notebookach. Samsung dostarczył firmie HP panele OLED 2K, jednak nie osiągnęły one większego zysku. Dlaczego? W znaczny sposób wpływały one na wyższą cenę, a oferowały nieproporcjonalnie więcej niż tańsze odpowiedniki LCD.

Z racji tego, że różnica cen pomiędzy OLED i LCD nieco się zmniejszyła, to Koreańczycy widzą tam szansę – żeby nie powiedzieć, że czują „piniondz”. Szacowana różnica według tamtejszego rynku, ma wynosić około 50-60 $ (190/230 PLN). Tyczy się to ekranu o przekątnej 15.6 cala oczywiście między panelem LCD a OLED. Jeśli okaże się to prawdą, to rzeczywiście cena może nie być aż tak odstraszająca, jak miało to miejsce w przypadku 2K. Poczekamy, zobaczymy.

Ciekawi mnie reakcja konkurencji, która ma nieco mniejszy udział na tym rynku. Takie Xiaomi czy Huawei, skupiają się głównie na smartfonach, jednak część ich rynku to również notebooki. Wiedzą, jak przyciągnąć klientów, oferują niezłe sprzęty w dobrej cenie. Czyżby musieli również pomyśleć nad wyższą rozdzielczością?

Jak myślicie, OLED 4K w notebookach to dobry pomysł, czy raczej zbędny?