Głupota nie boli, ale świadome uszkodzenie Galaxy S24 Ultra już tak

Głupota nie boli, ale świadome uszkodzenie Galaxy S24 Ultra już tak

Użytkownicy smartfonów często testują ich wytrzymałość z ciekawości, często z chęci zysku nagrywając przy tym filmiki na YouTube. Okazuje się, że niektóre pomysły to po prostu głupota lub chęć sprawdzenia swojego portfela. Każdy taki test najczęściej kończy się w serwisie telefonów. Właśnie tym zakończy się porównywanie swojego rysika S-Pen z modelu Samsung Galaxy S23 Ultra z modelem S24 Ultra. Nie róbcie tego w domu, bo możecie słono zapłacić.

Jak samodzielnie uszkodzić drogiego smartfona?

Myślałem, że widziałem już wszystko, co związane jest ze smartfonami, ale społeczności Reddit rozłożyła mnie na łopatki. Przekopując czeluście Internetu natrafiłem na ciekawy wpis jednego z użytkowników wspomnianego wyżej serwisu. Tytuł był dość jednoznaczny i moja ciekawość nie pozwoliła mi ominąć linka. Po wejściu i zapoznaniu się z wypowiedziami różnych użytkowników miałem ubaw po pachy.

Wyobraźcie sobie, że ludzie testują takie rzeczy jak wkładanie rysika S-Pen modelu S23 Ultra do nowszej generacji smartfona od Samsunga, czyli modelu S24 Ultra. Nietrudno się domyśleć, że S-Pen zablokował się w środku urządzenia i powstał problem natury i co teraz? Są ludzie, którzy rozłożą sobie smartfona Samsung Galaxy S24 Ultra na części pierwsze w celu wyciągnięcia akcesorium. Niestety są też użytkownicy, dla których jedynym rozwiązaniem będzie udanie się do serwisu telefonów. Od razu należy zaznaczyć, że być może głupota nie boli, ale na pewno kosztuje. Takie eksperymenty będą wiązać się z kosztami.

Jak wyciągnąć pióro S-Pen S23 Ultra z telefonów S24 Ultra?

Obserwując pomysły społeczności Reddit nie pozostaje nic innego jak wykonać popularnego FacePalma. Okazuje się, że zakleszczonego S-Pena od Samsung Galaxy S23 Ultra w modelu S24 Ultra można wyciągnąć w nieco inny sposób. Przedstawia to jeden z użytkowników społeczności. Pomysł wydaje się ciekawy, ale na pewno naraża nasze urządzenie na inne niepożądane uszkodzenia. I chociaż pomysł z zamrażarką nie brzmi najlepiej to osobiście poszedłbym do serwisu, który pewnie skasowałby mnie za takie działanie. Jak się nie ma w głowie to ma się w portfelu. Nie warto eksperymentować ze swoimi telefonami w szczególności jeśli kosztują około 6600 zł.

Głupota nie boli, ale świadome uszkodzenie Galaxy S24 Ultra już tak
Fot.reddit.com

Okazuje się, że pomysłów na wyciągniecie akcesorium jest mnóstwo, ponieważ wiele osób dokonywało takich głupich działań. Każdy użytkownik ma swoją odpowiedzialność i swój rozum. W mojej ocenie najlepszą i najbezpieczniejszą formą jest po prostu udanie się do serwisu. Nie możemy wykluczyć tego, że serwisant po prostu wyciągnie nam akcesorium za darmo. Mamy wtedy pewność, że zrobi to serwis producenta bez utraty gwarancji lub niepotrzebnych dodatkowych uszkodzeń.

Źródło: Reddit, opracowanie własne

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!