W ciągu ostatnich kilku tygodni doszły mnie słuchy, że niektórym znajomym przestało działać płacenie zbliżeniowe telefonem. To, co ich łączyło, to korzystanie z usługi Google Pay oraz… posiadanie aplikacji jednej z drogerii – Rossmanna!

Ale jak to? Przecież to tylko pozwalało mi zbierać punkty podczas zakupów!

Dla mnie też z początku było to kompletnie niedorzeczne, ale po chwili namysłu rzeczywiście okazało się to „mieć ręce i nogi”. Nie wiem, czy zwróciliście na to uwagę, ale zbierać punkty w aplikacji Rossmanna możecie nie tylko poprzez zeskanowanie kodu kreskowego, który znajduje się na ekranie Waszego urządzenia. Jest też możliwość zeskanowania jej poprzez przyłożenie telefonu do czytnika, o ile posiadacie smartfon z NFC. Wszystko dotychczas działało w porządku, lecz w ostatniej aktualizacji coś poszło nie tak. I jak się teraz okazało, właśnie ta aplikacja powodowała problemy z płatnościami zbliżeniowymi.

Co w takiej sytuacji należy zrobić?

Rozwiązanie jest dość proste. Na początek zalecam sprawdzić, czy odebranie tej aplikacji dostępu do NFC rozwiąże problem. Jak to zrobić? Wchodzicie w Ustawienia, następnie w listę Waszych aplikacji, gdzie wyszukujecie aplikacji Rossmann. Tam klikacie na opcję zarządzania uprawnieniami i wybieracie dostęp do NFC. Teraz tylko odbieracie jej te uprawnienia i gotowe.

screen rossmann

Sprawdźcie, czy możliwość płatności zbliżeniowych wróciła. Jeśli nie, to wystarczy usunąć całą aplikację i czekać, aż programiści odpowiedzialni za nią naprawią swój błąd. Przyznam szczerze, iż nie spodziewałem się tego. Kto by pomyślał, że właśnie to może sprawiać problemy z funkcjonalnością Google Pay. Nie wiadomo, jak szybko ten problem zostanie rozwiązany, ale mam nadzieję, że jak najszybciej. Myślę, że w następnym tygodniu pewnie pojawi się jej nowa wersja, dzięki czemu nie będziecie musieli wybierać pomiędzy wygodnym zbieraniem punktów w Waszej ulubionej drogerii a szybką metodą płatności za zakupy w każdym sklepie.

Dajcie znać w komentarzach, czy udało Wam się rozwiązać ten problem!