GrapheneOS wychodzi poza Pixele! Motorola otwiera drzwi do bezpieczniejszego Androida

GrapheneOS wychodzi poza Pixele! Motorola otwiera drzwi do bezpieczniejszego Androida
Motorola Signature (fot. producenta)

GrapheneOS od lat kojarzony jest przede wszystkim ze smartfonami Google Pixel, które zapewniają projektowi odpowiednie zaplecze sprzętowe i bezpieczeństwa. To jednak może się wkrótce zmienić, gdyż twórcy systemu rozwijają współpracę z Motorolą, a jej efektem ma być pojawienie się pierwszych kompatybilnych urządzeń już w 2027 roku. Nie chodzi przy tym wyłącznie o samo udostępnienie oprogramowania, a Motorola i Qualcomm mają pomóc w rozwiązaniu problemów technicznych, które do tej pory ograniczały możliwość wdrożenia GrapheneOS na szeroką skalę.

GrapheneOS potrzebuje odpowiedniego sprzętu

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że instalacja GrapheneOS na kolejnym smartfonie sprowadza się przede wszystkim do przygotowania odpowiedniego oprogramowania. W praktyce wymagania projektu są znacznie bardziej rygorystyczne, a system stawia duży nacisk na bezpieczeństwo sprzętowe, odpowiednio przygotowane sterowniki, firmware oraz możliwość długoterminowego utrzymywania urządzenia. Właśnie dlatego nie każdy smartfon z Androidem może zostać po prostu dodany do listy wspieranych modeli.

W przypadku Motoroli istotną rolę odgrywają układy Qualcomm Snapdragon. Twórcy GrapheneOS zwracają uwagę, że pod względem wydajności CPU i GPU flagowe Snapdragony wypadają co najmniej bardzo dobrze na tle układów Google Tensor, a dodatkowo oferują bardziej niezależną izolację poszczególnych elementów odpowiedzialnych za komunikację, takich jak Wi-Fi, Bluetooth czy GPS/GNSS. Nie oznacza to jednak, że Tensor nie ma swoich mocnych stron, bowiem Google może pochwalić się między innymi własnymi rozwiązaniami bezpieczeństwa Titan M2 i Titan M3, które stanowią ważny element ekosystemu Pixeli.

GrapheneOS wychodzi poza Pixele! Motorola otwiera drzwi do bezpieczniejszego Androida
źródło: GrapheneOS

Jednym z kluczowych wymagań GrapheneOS jest natomiast sprzętowe wsparcie dla Memory Tagging Extension (MTE). Technologia ta pozwala wykrywać określone błędy związane z pamięcią, w tym sytuacje typu use-after-free oraz buffer overflow. Mechanizm wykorzystuje dodatkowe oznaczenia przypisywane pamięci podczas jej alokowania i zwalniania, dzięki czemu możliwe jest wykrywanie części podatności, które w tradycyjnym środowisku mogłyby pozostać niezauważone.

Problem w tym, że obecne wsparcie MTE w świecie Snapdragonów nie jest jeszcze wystarczające. Rozwiązanie znalazło się w Snapdragonie 8 Elite Gen 5, ale w przypadku części innych układów nie działa ono w sposób wymagany przez GrapheneOS. Co ciekawe, Qualcomm pracuje nad poprawą tej sytuacji w kolejnej generacji swoich procesorów. Twórców systemu czeka jednak jeszcze sporo pracy nad integracją MTE z kernelem oraz samym systemem. W przyszłości chcieliby oni wykorzystać tę ochronę również do zabezpieczania kolejnych elementów sprzętowych, w tym portu USB-C.

Motorola nie daje pieniędzy. Daje coś znacznie ważniejszego

Najciekawszym elementem całej współpracy jest sposób, w jaki Motorola zdecydowała się wesprzeć projekt, ponieważ producent nie postawił na klasyczne finansowanie GrapheneOS. Zamiast tego zapewnia pomoc inżynierską, która w tym przypadku może mieć dla projektu większą wartość niż jednorazowe wsparcie finansowe.

Motorola oraz Qualcomm pracują nad dostarczeniem i poprawieniem odpowiednich sterowników oraz firmware’u, a także nad rozwiązaniem problemów związanych z MTE. Dzięki temu twórcy GrapheneOS mogą współpracować bezpośrednio z osobami odpowiedzialnymi za sprzęt i jego oprogramowanie niskopoziomowe. Ma to szczególne znaczenie przy utrzymywaniu systemu przez wiele lat, ponieważ kompatybilność nie kończy się na pierwszym uruchomieniu urządzenia.

Takie podejście może być również odpowiedzią na problemy, z którymi GrapheneOS mierzy się w przypadku kolejnych generacji Pixeli. Projekt wskazywał, że dostosowywanie systemu do nowych wersji Androida staje się coraz trudniejsze, a dodatkowym utrudnieniem było usunięcie części kodu potrzebnego do obsługi określonych elementów z AOSP 16. Współpraca z Motorolą ma ułatwić przygotowywanie nowych wersji systemu z odpowiednim wyprzedzeniem, tak aby kolejne wydania GrapheneOS mogły być gotowe możliwie szybko po premierze nowych wersji Androida.

Twórcy systemu chcą również samodzielnie utrzymywać repozytoria AOSP, co powinno dać im większą kontrolę nad procesem rozwoju i ograniczyć zależność od zmian wprowadzanych przez Google.

Pierwsze Motorole z GrapheneOS dopiero w 2027 roku

Na debiut trzeba jednak jeszcze poczekać. Tegoroczne modele Motorola Signature, RAZR Fold oraz RAZR 70 Ultra nie otrzymają wsparcia GrapheneOS, mimo że pod wieloma względami są już blisko spełnienia wymagań projektu. Największą przeszkodą pozostają wspomniane rozwiązania bezpieczeństwa na poziomie sprzętowym, w tym odpowiednio działające MTE.

Sytuacja ma zmienić się wraz z przyszłorocznymi flagowcami, a GrapheneOS celuje przede wszystkim w urządzenia z najwyższej półki wyposażone w kolejną generację układów Snapdragon, prawdopodobnie z rodziny Snapdragon 8 Elite Gen 6. Ważne będzie nie tylko zwiększenie wydajności procesora i układu graficznego, ale również obecność nowych mechanizmów bezpieczeństwa, lepsza współpraca z bezpiecznym elementem oraz poprawione wsparcie MTE.

Istotnym warunkiem jest również długoterminowe wsparcie producenta, a pod tym względem Motorola deklaruje dla swojej serii Signature aż siedem lat aktualizacji, a GrapheneOS chce podobnego podejścia także w przyszłości i to zanim system zacznie szerzej trafiać na tańsze urządzenia. Dlatego pierwsze kompatybilne smartfony najprawdopodobniej będą drogimi flagowcami, potencjalnie kosztującymi więcej niż porównywalne Pixele.

GrapheneOS pojawi się także na składanych Motorolach

Współpraca nie ma ograniczać się do klasycznych smartfonów i twórcy GrapheneOS potwierdzili zainteresowanie także składanymi urządzeniami Motoroli. Oznacza to, że system może trafić zarówno na następcę klasycznego flagowca Signature, jak i na kolejne modele z rodziny RAZR. To szczególnie interesujący kierunek, ponieważ oznacza wejście GrapheneOS na kolejne typy konstrukcji. Nie będzie to jednak pierwszy składany smartfon obsługujący ten system, gdyż warto przypomnieć, że GrapheneOS działa już na modelach Pixel Fold, Pixel 9 Pro Fold oraz Pixel 10 Pro Fold, a projekt zapowiada również wsparcie dla generacji Pixel 11.

GrapheneOS wychodzi poza Pixele! Motorola otwiera drzwi do bezpieczniejszego Androida
Motorola Razr Fold (fot. producenta)

Jeśli plany Motoroli zostaną zrealizowane, to jednym z pierwszych klapkowych smartfonów oferujących możliwość instalacji GrapheneOS będzie następca obecnego RAZR 70 Ultra. Standardowy Android nadal będzie instalowany fabrycznie, natomiast użytkownik otrzyma możliwość zastąpienia go systemem nastawionym mocniej na prywatność i bezpieczeństwo.

Motorola niekoniecznie sprzeda smartfony z GrapheneOS

Nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie będzie wyglądała dystrybucja urządzeń. Jednym z możliwych scenariuszy byłoby przygotowanie przez Motorolę specjalnych wersji smartfonów z fabrycznie zainstalowanym GrapheneOS. Sam projekt preferuje jednak inne rozwiązanie, a mianowicie sprzedaż telefonu z Androidem i pozostawienie użytkownikowi decyzji, czy chce później zainstalować GrapheneOS.

To podejście ma sens również z punktu widzenia operatorów. Użytkownicy mogą obawiać się, że po zmianie systemu pojawią się problemy z funkcjami sieciowymi, takimi jak 5G, VoLTE, VoWiFi czy cross-SIM calling. GrapheneOS uspokaja jednak, że brak formalnych testów kompatybilności przeprowadzonych przez operatora nie musi oznaczać automatycznej utraty tych funkcji, a system może wymusić ich obsługę.

Na pełne rezultaty współpracy Motoroli i GrapheneOS przyjdzie więc jeszcze poczekać. Jeśli jednak producent rzeczywiście zapewni odpowiednie sterowniki, firmware, długie wsparcie oraz sprzętowe mechanizmy bezpieczeństwa, to rok 2027 może być dla GrapheneOS ważnym momentem. System przestanie być kojarzony wyłącznie z Pixelami i zacznie otwierać się na urządzenia kolejnego dużego producenta i to także na składane smartfony.

Źródło: GrapheneOS

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!