Spis treści
Huawei zaprezentował najnowszą wersję swojego systemu operacyjnego – HarmonyOS 7. Nowa generacja platformy przynosi zmiany widoczne zarówno dla użytkowników smartfonów, jak i producentów urządzeń IoT. Chińska firma skupiła się na nowym wyglądzie interfejsu, większej integracji sztucznej inteligencji oraz poprawie działania całego ekosystemu. Choć HarmonyOS 7 ma być kolejnym ważnym krokiem w rozwoju autorskiego oprogramowania Huawei, to aktualizacja pokazuje również, jak mocno rynek systemów operacyjnych zmienia się pod wpływem trendów wyznaczonych przez największych graczy. Producent chce udowodnić, że jego rozwiązanie może być czymś więcej niż alternatywą dla Androida.
Nowy wygląd HarmonyOS 7. Huawei stawia na przestrzeń i efekty 3D
Jedną z największych zmian w HarmonyOS 7 jest odświeżony język projektowania systemu. Huawei postawił na bardziej przestrzenny wygląd interfejsu wykorzystujący nowe techniki renderowania oraz efekty wizualne, które mają sprawić, że korzystanie z urządzenia będzie bardziej naturalne i atrakcyjne. Najbardziej zauważalną nowością jest możliwość tworzenia bardziej zaawansowanych, trójwymiarowych elementów na ekranie blokady. Zwykłe tapety mogą być przekształcone w interaktywne sceny z większą głębią, dzięki czemu ekran telefonu nie wygląda już jak statyczny obraz, ale bardziej przypomina dynamiczne środowisko.
Zmiany objęły również elementy systemowe, takie jak przyciski, suwaki czy przełączniki. Huawei zastosował nowe efekty świetlne i animacje reagujące na dotyk użytkownika. W praktyce oznacza to bardziej płynne przejścia i większą ilość wizualnych detali podczas codziennego korzystania z urządzenia. Nie sposób jednak nie zauważyć pewnych podobieństw do rozwiązań znanych z konkurencyjnych systemów. Estetyka HarmonyOS 7 może kojarzyć się z kierunkiem obranym przez Apple w iOS 26, szczególnie pod względem przezroczystości, głębi i wykorzystania efektów przypominających szkło. Huawei nie stworzył jednak kopii tych rozwiązań, a raczej podążył za popularnym obecnie trendem projektowania bardziej immersyjnych interfejsów.
Sztuczna inteligencja w centrum uwagi. Celia staje się bardziej samodzielna
Drugim filarem HarmonyOS 7 jest sztuczna inteligencja. Huawei podkreśla, że nowy system nie został jedynie wyposażony w kilka funkcji AI, ale od początku projektowano go z myślą o głębokiej integracji inteligentnych mechanizmów. Największe zmiany dotyczą asystenta głosowego Celia, który ma przejść ewolucję z klasycznego pomocnika w bardziej zaawansowanego agenta AI. Dzięki rozwiązaniom określanym przez firmę jako Agentic AI, system ma lepiej rozumieć intencje użytkownika i wykonywać bardziej złożone polecenia.
Oznacza to, że użytkownik nie musi już samodzielnie przekopywać się przez ustawienia i aplikacje. Celia może realizować wieloetapowe zadania oraz współpracować z różnymi usługami znajdującymi się w systemie. Huawei twierdzi, że nowa architektura Intelligent Agent Framework 2.0 pozwala osiągać ponad 90% skuteczność w wykonywaniu poleceń.
Sama obecność AI nie jest jednak już dzisiaj czymś wyjątkowym, ponieważ producenci smartfonów masowo wykorzystują sztuczną inteligencję w swoich rozwiązaniach i dlatego największym wyzwaniem Huawei będzie pokazanie, że jego podejście faktycznie poprawia komfort użytkowania, a nie jest tylko kolejną marketingową funkcją.
Wydajność, bezpieczeństwo i HarmonyOS 7 również dla mniejszych urządzeń
Huawei zadbał także o optymalizację działania systemu, dzięki czemu według producenta HarmonyOS 7 ma działać nawet o około 15% szybciej niż poprzednie wydania, w tym HarmonyOS 6.1. Poprawa ma być widoczna między innymi podczas uruchamiania aplikacji, grania w gry czy oglądania materiałów wideo przez internet. Dużą uwagę poświęcono również bezpieczeństwu i wraz z nową wersją systemu debiutuje platforma antyfraudowa, której zadaniem jest ochrona użytkowników przed popularnymi metodami oszustw. Rozwiązanie ma wykrywać między innymi podejrzane kody QR, fałszywe strony internetowe, aplikacje podszywające się pod znane usługi oraz próby wyłudzeń wykorzystujące zagraniczne numery telefonów.

Ciekawym elementem strategii Huawei jest również rozwój HarmonyOS 7 poza segmentem smartfonów. Firma chce, aby jej system działał w szerokim ekosystemie urządzeń, w tym sprzętach IoT. W tym przypadku kluczowa nie jest liczba gigabajtów pamięci RAM czy moc procesora, ale możliwość działania na bardzo ograniczonych zasobach. Huawei pochwalił się, że HarmonyOS 7 może działać na urządzeniach wyposażonych nawet w 64 KB pamięci, a to połowa wcześniejszego wymagania wynoszącego 128 KB. Takie możliwości są istotne przede wszystkim w przypadku prostych urządzeń, takich jak czujniki temperatury, inteligentne liczniki, elementy automatyki przemysłowej, zamki elektroniczne czy moduły monitorujące.
W takich zastosowaniach każdy kilobajt ma znaczenie. System wykorzystuje lekkie rozwiązania bazujące między innymi na jądrach LiteOS i RTOS, które pozwalają wykonywać podstawowe zadania przy minimalnym zużyciu energii. Według Huawei niektóre urządzenia korzystające z HarmonyOS 7 mogą działać nawet przez rok na jednym zestawie baterii, szczególnie gdy większość czasu pozostają w trybie uśpienia.
Beta już dostępna. Huawei przygotowuje kolejną fazę rozwoju systemu
Pierwsza wersja HarmonyOS 7 została udostępniona w formie testowej dla wybranych urządzeń. Deweloperzy mogą sprawdzić nowe funkcje między innymi na modelach Huawei Mate 80 Pro, Huawei Mate X7, Huawei Mate XTs Master, Huawei Pura 90 Pro Max, Huawei Pura X, Huawei Pura X Collector’s Edition oraz Huawei Nova 15 Pro. Huawei chce, aby HarmonyOS 7 stał się fundamentem większego ekosystemu, który połączy smartfony, zegarki, urządzenia domowe oraz sprzęt przemysłowy. To ambitny plan, ale producent nadal musi mierzyć się z wyzwaniami związanymi z ograniczeniami handlowymi i trudniejszym wejściem na niektóre zachodnie rynki.
Mimo tego chiński gigant ma ogromne zaplecze w swoim rodzimym kraju, gdzie rozwijane są inteligentne miasta, automatyzacja przemysłu oraz infrastruktura oparta na komunikacji pomiędzy urządzeniami. HarmonyOS 7 może więc nie być jedynie próbą rywalizacji z Androidem i iOS na rynku telefonów, ale elementem większej strategii Huawei.
Źródło: Gizmochina
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!