Huawei Mate XT 2 coraz częściej pojawia się w nieoficjalnych doniesieniach, co sugeruje, że chiński producent zbliża się do premiery drugiej generacji swojego najbardziej nietypowego smartfona. Pierwszy model pokazał, że rynek wciąż jest otwarty na odważne konstrukcje, ale nie obyło się też bez kompromisów typowych dla nowej technologii. Wszystko wskazuje na to, że tym razem Huawei nie chce jedynie odświeżyć urządzenia, ale realnie poprawić elementy, które budziły największe zastrzeżenia.
Huawei Mate XT 2 z nowym układem i większym naciskiem na codzienne użytkowanie
Najnowsze przecieki wskazują, że Huawei Mate XT 2 ma otrzymać procesor Kirin 9050 Pro, który ma zapewnić nie tylko wyższą wydajność, ale również mocniej wykorzystać funkcje sztucznej inteligencji działające bezpośrednio na urządzeniu. Huawei od pewnego czasu wyraźnie stawia na rozwój AI w swoich flagowych modelach i dlatego nowy składany smartfon może stać się jednym z najbardziej zaawansowanych urządzeń producenta pod względem inteligentnych funkcji systemowych.

Zmiany mają objąć również akumulator. Według dostępnych informacji producent planuje zastosowanie baterii o pojemności przekraczającej 6000 mAh, co byłoby zauważalnym krokiem względem poprzedniej generacji. W przypadku dużego, potrójnie składanego ekranu czas pracy pozostaje jednym z kluczowych elementów, więc większe ogniwo może okazać się jedną z ważniejszych zmian w nowym modelu. W praktyce może to oznaczać dłuższy czas działania bez konieczności sięgania po ładowarkę, ale finalne wyniki będą zależeć od optymalizacji systemu.
Producent ma poprawić zawias i ograniczyć widoczność zagięć ekranu
Jednym z najczęściej komentowanych elementów pierwszego modelu była konstrukcja mechanizmu składania, a w przypadku Huawei Mate XT 2 mówi się, że ma otrzymać wyraźnie ulepszony zawias. Doniesienia sugerują, że nowa generacja mechanizmu będzie bardziej wytrzymała, a jednocześnie pozwoli zmniejszyć widoczność zagięć na ekranie. W przypadku urządzeń składanych właśnie ten detal często decyduje o tym, czy sprzęt sprawia wrażenie dopracowanego produktu premium.

Pojawiają się również informacje o wsparciu dla rysika, co mogłoby zwiększyć funkcjonalność urządzenia w zastosowaniach biznesowych i kreatywnych. Huawei od dawna stara się łączyć mobilność z produktywnością i dlatego taki kierunek wydaje się naturalny. Jeśli przecieki się potwierdzą, to nowy model może być nie tylko efektownym pokazem technologii, ale również bardziej praktycznym narzędziem do codziennej pracy.
Aparaty i premiera jesienią 2026 roku
Według źródeł Huawei Mate XT 2 ma otrzymać zestaw aparatów zbliżony możliwościami do serii Mate X7. Oznacza to, że producent nie zamierza traktować fotografii jako dodatku do nietypowej konstrukcji. Wręcz przeciwnie – Huawei chce, aby składany flagowiec dorównywał klasycznym modelom premium również pod względem zdjęć. To ważna zmiana, ponieważ przy tak drogich urządzeniach użytkownicy oczekują pełnego pakietu możliwości bez kompromisów.
Premiera urządzenia ma odbyć się w październiku 2026 roku, prawdopodobnie równolegle z serią Mate 90 na rynku chińskim. W przeciekach pojawiają się także cztery wersje kolorystyczne: Mystic Black, Auspicious Red, Crimson Purple oraz Bright White. Nadal nie wiadomo jednak, czy Huawei Mate XT 2 trafi do globalnej sprzedaży. To właśnie dostępność poza Chinami może okazać się jednym z największych znaków zapytania, bo nawet najbardziej innowacyjna konstrukcja niewiele zmieni na rynku, jeśli pozostanie urządzeniem mocno ograniczonym regionalnie.
Źródło: Gizmochina
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!