Infinix Xpad 30 Pro oficjalnie zaprezentowany! Wygląda niepozornie, ale przyciąga uwagę

Infinix Xpad 30 Pro oficjalnie zaprezentowany! Wygląda niepozornie, ale przyciąga uwagę
fot. producenta

Rynek budżetowych tabletów nie przestaje się rozwijać, a producenci coraz częściej próbują zaoferować w niedrogich urządzeniach coś więcej niż tylko duży ekran. Dobrym przykładem jest Infinix Xpad 30 Pro, który łączy stosunkowo smukłą konstrukcję z wyposażeniem nastawionym zarówno na naukę, jak i rozrywkę. W porównaniu z poprzednikiem pojawiło się tutaj kilka zmian, choć nie wszystkie elementy urządzenia doczekały się równie dużego kroku naprzód.

Infinix Xpad 30 Pro stawia na duży ekran i niezłą wydajność

Jednym z najważniejszych elementów tabletu jest 11-calowy ekran IGZO TFT, który oferuje rozdzielczość 2560×1600 pikseli, co daje zagęszczenie na poziomie 275 ppi. Producent zastosował również odświeżanie 90 Hz oraz deklarowaną maksymalną jasność sięgającą 550 nitów. To zestaw, który powinien dobrze sprawdzić się podczas oglądania filmów, przeglądania internetu czy grania, ale osoby oczekujące jakości charakterystycznej dla droższych tabletów muszą pamiętać, że wciąż mamy tutaj do czynienia z budżetowym urządzeniem. Ekran obsługuje także rysik, co zwiększa jego możliwości podczas nauki, sporządzania notatek czy prostych prac kreatywnych.

Infinix Xpad 30 Pro oficjalnie zaprezentowany! Wygląda niepozornie, ale przyciąga uwagę
fot. producenta

Za wydajność odpowiada procesor MediaTek Helio G200 Ultimate, który w zależności od wersji współpracuje z 4 GB, 6 GB lub 8 GB pamięci RAM LPDDR4X. Najmocniejsza konfiguracja prezentuje się zdecydowanie najciekawiej, szczególnie jeśli tablet ma służyć nie tylko do podstawowych zadań, ale również do bardziej wymagających aplikacji i gier. Producent przewidział także możliwość wykorzystania wirtualnego RAM-u, dzięki czemu pamięć operacyjną można dodatkowo zwiększyć programowo.

Na dane przeznaczono 128 GB lub 256 GB pamięci UFS 2.2, a użytkownik może skorzystać z karty microSD o pojemności nawet 2 TB, co może okazać się szczególnie przydatne w przypadku przechowywania dużej biblioteki filmów, zdjęć, dokumentów czy gier. Dostępne konfiguracje obejmują 4 GB + 128 GB, 6 GB + 128 GB, 8 GB + 128 GB oraz 8 GB + 256 GB.

Smukła obudowa, 4G i bateria 8200 mAh

Infinix nie zapomniał również o mobilności i Xpad 30 Pro ma zaledwie 6,6 mm grubości oraz waży 476 gramów, więc jak na 11-calowy tablet nie jest szczególnie ciężkim urządzeniem. Co ważne, konstrukcja nie ogranicza się do łączności Wi-Fi, bowiem rablet został również wyposażony w modem 4G LTE, dzięki czemu może korzystać z internetu mobilnego także poza zasięgiem domowej sieci bezprzewodowej.

Na tylnej części obudowy znalazł się aparat 8 Mpx z przysłoną f/2.0 i powinien wystarczyć do wykonywania podstawowych zdjęć czy skanowania dokumentów. Z przodu zastosowano również aparat 8 Mpx, który ma służyć przede wszystkim do wideorozmów i selfie. W porównaniu z poprzednim modelem producent nie zdecydował się więc na fotograficzną rewolucję.

Tablet ma ponadto głośniki stereo ze wsparciem DTS oraz moduł GPS. Za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 8200 mAh, a ładowanie odbywa się przez USB-C z mocą 18 W, więc trudno mówić tutaj o szczególnie szybkim uzupełnianiu energii. Ciekawym dodatkiem jest natomiast ładowanie obejściowe – funkcja ta może być szczególnie przydatna podczas dłuższego grania, ponieważ pozwala ograniczyć bezpośrednie obciążenie akumulatora w czasie korzystania z tabletu podłączonego do ładowarki.

Infinix zmienił wygląd tabletu, ale nie porzucił jego budżetowego charakteru

Producent postawił również na odświeżenie wyglądu. W poprzednim Infinix XPad 20 Pro aparat otrzymał charakterystyczną wyspę nawiązującą stylistycznie do iPhone’a 16 Pro Max, a w nowym modelu rozwiązanie to zastąpiono szerszą wyspą, na której aparat i lampa błyskowa umieszczone są w zaokrąglonych, kwadratowych oprawkach. Całość lepiej pasuje do stylistyki obecnych smartfonów Infinix. Xpad 30 Pro będzie dostępny w trzech wariantach kolorystycznych: Twilight Purple, Anthracite Grey oraz Titanium Silver. Sam wygląd może więc być jednym z elementów odróżniających urządzenie od typowych, bardzo zachowawczych tabletów z niższej półki cenowej.

Infinix Xpad 30 Pro oficjalnie zaprezentowany! Wygląda niepozornie, ale przyciąga uwagę
fot. producenta

Oprogramowanie również nie pozostaje w tyle za premierą urządzenia. Infinix Xpad 30 Pro działa pod kontrolą Androida 16 z nakładką XOS 16.3. W połączeniu z dużym ekranem, obsługą rysika i opcjonalną klawiaturą tablet może pełnić funkcję czegoś więcej niż urządzenia do oglądania filmów. Trzeba jednak zachować rozsądne oczekiwania wobec wydajności tańszych konfiguracji, a szczególnie wariantu z 4 GB RAM.

Cena Infinix Xpad 30 Pro wygląda interesująco, ale jest jeden problem

Infinix Xpad 30 Pro pojawił się już w kilku sklepach oraz na oficjalnej stronie producenta. Cena najtańszej wersji wynosi 196 dolarów, czyli około 730 złotych. Co istotne, w tej kwocie uwzględniono zestaw obejmujący również rysik X Pencil 20 oraz klawiaturę X KeyBoard 11. W przypadku osoby szukającej niedrogiego urządzenia do nauki taki komplet może być więc znacznie ciekawszy niż sam tablet. Warto jednak zaznaczyć, że na ten moment nie ma potwierdzenia, iż Infinix Xpad 30 Pro trafi oficjalnie do sprzedaży w Polsce. To istotna kwestia, ponieważ atrakcyjna cena podana dla innych rynków nie musi automatycznie oznaczać równie korzystnej oferty w naszym kraju.

Mimo kilku kompromisów nowy tablet Infinix prezentuje się jako rozsądna propozycja dla osób, które szukają dużego ekranu, łączności 4G, obsługi rysika i sporej przestrzeni na dane, ale nie chcą wydawać dużych pieniędzy. Najwięcej zależeć będzie jednak od tego, ile będzie kosztować konkretnie na polskim rynku i czy producent zdecyduje się w ogóle wprowadzić go do oficjalnej dystrybucji w naszym kraju.

Źródło: Infinix

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!