niedziela, Wrzesień 22, 2019
Strona główna Aktualności K jak killer - Redmi K20 i K20 Pro nadchodzą wielkimi krokami!

K jak killer – Redmi K20 i K20 Pro nadchodzą wielkimi krokami!

-

Zapomnijcie o Xiaomi Redmi Note 7. Zapomnijcie o średniopółkowcach w niezłych cenach. Killer, pisane przez duże „K” dotyczyć będzie w najbliższym czasie Redmi K20. To właśnie on nazywany jest pogromcą flagowców, flagship killerem, czy jeszcze innym superbohaterem. Średniak od Xiaomi, a konkretnie submarki, wzbudza niemałe zainteresowanie na rynku telefonów. Dziś oficjalnie wiemy na jego temat nieco więcej.

K skrótem od killer

Tak, to nie żart ani jakiś luźny wymysł. Oficjalna nazwa, czyli Redmi K20 wzięła się od skrótu słowa killer. Potwierdza to sam prezes  Redmi – Lu Weibing. Twierdzi on, że jak na zabójcę flagowców przystało, nazwa musi być związana z tym określeniem. Z jednej strony, sporo takich telefonów wychodzi i pierwszy raz spotykam się z takim wyjaśnieniem. Z drugiej strony jednak wiemy, jakie nadzieje są pokładane w tym smartfonie i czego od niego można oczekiwać – zarówno prezesi pod względem sprzedaży, jak i klienci pod względem wydajności czy ceny.

Opublikowane zdjęcia, jednoznacznie informuje o aparacie typu pop-up, a co za tym idzie, smartfon powinien być pozbawiony wcięcia w ekranie. Także brak notcha na duży plus. Prezes wspomniał również o tym, że Redmi K20 oferować ma nie tylko złącze jack 3.5 mm, ale i Snapdragona 855 – to prawdopodobnie w wersji Pro. Jednak nie jest to potwierdzone jak na razie.

Redmi K20

Bazując na tym co już wiemy, bądź o czym się mówi, smartfon naprawdę może być flagship killerem pełną gębą. Ekran o przekątnej 6.39 cala z rozdzielczością FullHD+, pozbawiony notcha. Pamięć w konfiguracji 8 GB RAM i 256 GB wbudowanej. Aparat znany już 48 Mpix a do tego 8 Mpix teleobiektyw i ultra szerokokątny 13 Mpix. Na przód przeznaczono pojedyncze oczko obiektywu 20 Mpix. Do tego nowa generacja skanera linii papilarnych w ekranie czy bateria 4000 mAh. Całość pracuje na Androidzie 9.0 Pie wraz z nakładką MIUI w wersji 10. Prawdopodobnie zwykła wersja będzie napędzana przez procesor Snapdragon 730, który niedługo ma debiutować w Indiach. Dlatego też „855” w Redmi K20 ujrzymy ewentualnie w mocniejszej i droższej wersji. Data premiery zapewne pojawi się na dniach i jeśli ceny będą kuszące, to sprzedaż zapewne będzie szła aż miło.

Czekacie na tego killera?

Źródłofonearena.com
Karol Lebiedziński
Student trzeciego roku Telekomunikacji na Politechnice Wrocławskiej. Kilka lat temu złapał "technologicznego bakcyla" i został z nim do dziś. Poza nowinkami z tego świata, żyje sportem z naciskiem na piłkę nożną i ligę angielską. Ciężko miałby przeżyć bez niej, tak samo jak bez muzyki wszelkiego gatunku, seriali i filmów. Poza tym, chętnie spędza czas poza domem ze znajomymi.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej