Meizu znane jest przede wszystkim z produkcji wysokiej jakości smartfonów. Jednak początkiem ich działalności były wysokiej jakości odtwarzacze MP3 i MP4, które zdobyły ogromną popularność w Chinach. W swoim portfolio miało do tej pory też kilka gadżetów, takich jak słuchawki douszne lub powerbank. Jednak gdy tylko zobaczyłem nowe słuchawki Meizu HD50, od razu zapragnąłem je mieć. Ujął mnie ich widok oraz opisywana specyfikacja. Przyznam też od razu, że nie jestem audiofilem – dla mnie słuchawki mają grać ładnie, wyraźnie oraz dobrze wygłuszać otoczenie.

Opakowanie

Słuchawki otrzymujemy w kwadratowym, ładnym opakowaniu. Na froncie widzimy informacje o produkcie (zdjęcie, nazwę modelu i producenta). Z tyłu natomiast producent umieścił szczegóły słuchawek Meizu HD50, wśród których znalazły się dokładnie informacje o modelu, w tym m.in. zakres częstotliwości oraz impedancja. Ja swoją wersję otrzymałem bezpośrednio od Meizu (z Chin), dlatego widać same krzaczki.

Na pierwszy rzut oka widać, że Meizu przyłożyło się do zaprojektowania opakowania swoich słuchawek, by upodobnić je do pudełek producentów urządzeń z wyższej półki. Muszę stwierdzić, że udało im się to w 100%, gdyż karton w dotyku nie sprawia wrażenia „tandetnego” papieru, jak się czasem zdarza u innych producentów.

Wewnątrz pudełka znajdujemy specjalny, futerał z materiału, zamykany na zamek błyskawiczny, w którym umieszczone są nasze złożone słuchawki w wytłoczonych miejscach. Poza samymi Meizu HD50, wewnątrz znajdziemy także kabel o długości 1.2m, który pozwoli nam podłączyć urządzenie do odtwarzacza muzyki oraz nawigować po piosenkach lub rozmawiać przez telefon. Producent umieścił wewnątrz także przejściówkę z jacka 3.5mm na „dużego jacka” 6.3mm (idealnie dla osób zajmujących się „didżejką”) oraz adapter samolotowy (z którym w zasadzie pierwszy raz w życiu się spotkałem). Jak widać, Meizu pomyślało o każdym wariancie korzystania z ich słuchawek. W futerale znajduje się także dodatkowa kieszeń, którą możemy wykorzystać, np. na dodatkowe przejściówki lub zapasowy kabel.

meizu hd50

Wygląd Meizu HD50

Nowe słuchawki Meizu wyglądają bardzo profesjonalnie. Dzięki temu, że są składanie, nie zajmują wiele miejsca. Ważą one tylko 228g i dostępne są w trzech wersjach kolorystycznych dla elementów takich jak poduszki i pałąk – białej, czarnej i czerwonej. Same kopuły w każdej wersji kolorystycznej wykonane są z metalu poddanego obróbce CNC. Ich konstrukcja jest solidna, wszystkie elementy, także te ruchome, zostały wykonane z metalu, dzięki czemu nie musimy się obawiać o łatwe uszkodzenie ich. Poduszki nie są zbyt grube, lecz są sprężyste, a skóropodobny materiał, którym są pokryte, jest bardzo przyjemny w dotyku. Pałąk został wyściełany takim samym materiałem jak poduszki, co sprawia, że dokładnie dopasowuje się do kształtu naszej głowy.

meizu hd50

Słuchawki są wygodne, opaski praktycznie nie czuć, jednak przy dłuższym korzystaniu z nich można odczuć ucisk w górnej części uszu. Jeśli natomiast chodzi o wygłuszenie świata zewnętrznego, to ze względu na „nieduży” rozmiar poduszek, przy względnie cichym słuchaniu muzyki, jakieś dźwięki z zewnątrz mogą do nas dotrzeć. Jednak mogę zapewnić, że przy standardowym słuchaniu muzyki, słuchawki wygłuszają dobrze. Strony słuchawek zostały oznaczone literami wypisanymi na membranach, dzięki czemu bez problemu będziemy wiedzieli jak założyć je na głowę. Co więcej, w prawej kopule znajduje się wejście na kabel audio, którym łączymy słuchawki z odtwarzaczem. Muszę stwierdzić, że brakuje mi w nich jednak opcji odtwarzania bezprzewodowego.

Walory audio

Jak już wcześniej pisałem, nie jestem typem audiofila. Warto jednak pamiętać, że Meizu zaczynało swoją przygodę z elektroniką od tworzenia odtwarzaczy MP3/MP4, więc można im zaufać w kwestiach jakości sprzętu audio. Słuchawki bardzo dobrze odtwarzały dźwięk z gier i filmów, ale przecież nie tylko o to chodzi. Mogę śmiało przyznać, że jeśli chodzi o muzykę to spełniają one moje oczekiwania w 100%. Zeszłoroczne utwory brzmią rewelacyjnie, podobnie jak te starsze z lat 80 i 90. Myślę, że jak na słuchawki za 200 zł, jakość odtwarzanego dźwięku jest znacznie wyższa, niż można się było spodziewać.

Jeśli natomiast chodzi o mikrofon, który znajduje się na kablu, to nie mam mu nic do zarzucenia. Nie zdarzyła mi się sytuacja, by podczas rozmowy telefonicznej ktokolwiek miał problemy ze zrozumieniem mnie. Wszyscy jednogłośnie stwierdzali, że jakość głosu jest na najwyższym poziomie, a nawet lepsza niż we wbudowanym w telefon mikrofonie.

Specyfikacja Meizu HD50

  • Słuchawki przewodowe, złącze 3.5mm
  • Częstotliwość: 20~20KHz
  • Impedancja: 32Ω
  • Czułość: 103dB + / – 3dB
  • Czułość mikrofonu: -42±3dB
  • Waga: 228 g
  • Dostępne kolory: biały, czarny, czerwony
PRZEGLĄD RECENZJI
Wygląd i jakość wykonania
10
Wygoda
8
Jakość dźwięku
8
Stosunek ceny do jakości
9
Poprzedni artykułXiaomi Mi 5s Plus – recenzja najlepszego Xiaomi
Następny artykułRecenzja Xiaomi Redmi 4 Prime – budżetowca o świetnej specyfikacji
Redaktor naczelny interesujący się nowymi technologiami i dbający o to, by strona działała jak najlepiej (w końcu absolwent Informatyki na PWr). Od chwili gdy poznał co to Aliexpress, ciężko odciągnąć go od sprawdzania chińskich (i nie tylko) nowości. Zapalony gadżetomaniak, pełen energii i zapału do pracy i rozwijania wszystkiego, co internetowe.