Xiaomi oficjalnie zaprezentowało Mi Band 4. Jest AMOLED i przystępna cena. Póki co, tylko w Chinach.

Powiew świeżości

Nowa opaska od Xiaomi, to bezpośredni następca udanego Mi Band 3, wydanego w maju 2018 roku. W samych Indiach sprzedano ponad milion sztuk! A i w Polsce, z własnych obserwacji wiem, że opaska cieszyła się sporą popularnością i zadowoleniem użytkowników.

Nowy Mi Band 4, to całkiem przyzwoity przeskok technologiczny. Dostajemy bowiem o 39.9% większy ekran, teraz korzystający z kolorowego wyświetlacza AMOLED i odpornego na zarysowania szkła 2.5D.

W wersji NFC, chiński wariant Mi Band 4 obsługuje płatności zbliżeniowe poprzez AliPay i WeChat Pay. Z naszych źródeł wiemy, że opaska w wersji międzynarodowej ma wspierać płatności zbliżeniowe Google Pay! Do tego wodoodporność do 5ATM/5BAR (50 metrów), 6-osiowy sensor do wykrywania najróżniejszych typów aktywności fizycznych i ich rodzajów takich jak chód, bieg, bieg wewnątrz (np. bieżnia), bieg na zewnątrz, ćwiczenia, pływanie i jazda na rowerze.

Ponadto opaska wspiera asystenta Xiao AI, który może być wykorzystywany do zarządzania sprzętami IoT od Xiaomi. Asystent uruchamia się po podniesieniu nadgarstka. Reaguje również na komendy głosowe. Niestety, z plotek wynika, że wsparcia dla Asystenta Google nie będzie.

Zobacz też: Xiaomi nie samym Mi Bandem żyje

Edycja Specjalna musi być!

Jakby tego było mało, Xiaomi pokazało także specjalną edycję Avengers. End Game wciąż na topie, więc temat jak najbardziej aktualny i z pewnością taki wariant zainteresuje fanów. Opaska różni się specjalnymi detalami wykończeniowymi, unikalnymi kolorami i niestandardową tarczą, jak również dodatkami w oprogramowaniu.

A co z cenami?

Urządzenie dostępne jest w dwóch opcjach – z NFC i bez. Za ten pierwszy, Xiaomi życzy sobie 229 juanów (około 33$), zaś za drugi 169 juanów (około 25$). Edycja Avengers kosztuje natomiast 349 juanów (około 51$). Sprzedaż w Chinach ma się rozpocząć 14 czerwca.

Czekaliście na następcę Mi Banda 3?