Strona główna Aktualności Motorola One Pro jednak z czterema aparatami!

Motorola One Pro jednak z czterema aparatami!

-

Tak, to prawda. Motorola One Pro będzie gonić trendy i włącza się do wyścigu o największą ilość aparatów, czy też najdziwniej wyglądających obiektywów. Skoro trzy aparaty to już za mało, to co czeka nas w niedalekiej przyszłości? Przybliżcie sobie wygląd i informacje na temat nowości od Moto, bo kto wie, może któremuś z was się spodoba?

Z pomysłem, a może wręcz przeciwnie

Jakieś pierwsze skojarzenia co do jej wyglądu? Dla mnie to po prostu kolejny telefon, z kilkoma aparatami. Zero emocji, negatywnych czy też pozytywnych. Widzicie na zdjęciu trzy kolory plecków i prawdopodobnie takie będą dostępne do kupienia. Pozostając w temacie plecków – zaokrąglone brzegi, wystający fragment z aparatami a obok niego dioda LED. Pewnie większość z was spodziewała się umieszczenia jej w środku, pomiędzy obiektywami? A jednak.

Dziwnym pomysłem Motoroli wydaje się umieszczenie logo pod obiektywami. Przez to właśnie wystająca część dla aparatów zajmuje znacznie więcej miejsca niż powinno. A przynajmniej na to wygląda. Może jednak umieszczone będzie tam coś jeszcze? Wtedy ma to jakieś wytłumaczenie. Gdyby tam znalazł się skaner linii papilarnych, którego nie widać, ot już nieco lepiej z zagospodarowaniem miejsca.

Motorola One Pro

Gdzie widzielibyście czytnik, aby był on w dobrym miejscu? Pod ekranem? Z boku? Czy może jednak z tyłu? Tak jak nie jestem zwolennikiem tylnych skanerów, tak tutaj miałby wytłumaczenie. Jedynie wyglądem.

Zobacz też: Moto Z4 zadebiutowała oficjalnie. Tegoroczny flagowiec Motoroli jest średniakiem?

Front telefonu raczej bez niespodzianek. Oklepany wygląd, z drobnym wcięciem w ekranie na górze, przypominający kroplę wody. Na dole również standard, delikatna bródka. Ekran o przekątnej 6.2 cala oscyluje w okolicach nazwy „bezramkowy”. Plusem dla wielu może być gniazdo jack 3.5 mm na dolnej krawędzi. Motorola One Pro zdaje się wracać pod tym względem do klasyki. W końcu po raz pierwszy usunęli go z Moto Z Force.

Jak sama nazwa wskazuje, wersja Pro będzie nieco bogatsza od standardowej i ma pracować na Androidzie One. Sugeruje się nawet, że seria One może być teraz najważniejsza dla Motoroli. Z racji wspomnianego Android One, może się okazać, że One będzie najlepszą dla konfiguracji i przygotowania.

Dwa słowa o aparatach

Raczej myśli o tej sekcji w przypadku telefonów od Moto są średnie. Nie są oni magikami, jeśli chodzi o jakość zdjęć. Skoro nie radzili sobie najlepiej z jednym czy dwoma obiektywami, to ciekawe co wyjdzie z czterech oczek. Może akurat zaskoczą? Mówi się o tym, że mają to być klasyki obiektywów, czyli aparat główny, szerokokątny, teleobiektyw oraz ToF.

Motorola One Pro

Nie jest wiadome, kiedy możemy poznać ten telefon. Motorola nie ogłaszała żadnych specjalnych wydarzeń, na których spodziewać by się można premiery. Miejmy nadzieję, że ukazanie się renderów świadczy o tym, że nie będziemy zbyt długo czekać. Poczekajmy.

Jakie macie zdanie na temat czterech obiektywów?

Karol Lebiedziński
Student trzeciego roku Telekomunikacji na Politechnice Wrocławskiej. Kilka lat temu złapał "technologicznego bakcyla" i został z nim do dziś. Poza nowinkami z tego świata, żyje sportem z naciskiem na piłkę nożną i ligę angielską. Ciężko miałby przeżyć bez niej, tak samo jak bez muzyki wszelkiego gatunku, seriali i filmów. Poza tym, chętnie spędza czas poza domem ze znajomymi.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej