Need for Speed: Underground 2 Remake – ten tytuł jest wiecznie żywy

Need For Speed: Underground 2

Need for Speed: Underground 2 to gra powstała, kiedy ta seria przeżywała swój złoty czas. Do dzisiaj wielu powraca do dawnych lat z ogromną dozą nostalgii i… nadzieją. Nadzieją na remake, czego dowodem jest film autorstwa OdonataCinema.

Need for Speed: Underground 2

NFS Underground 2 to bez wątpienia moja ulubiona gra tej serii. Nie tylko przez to, że grałem w nią najwięcej, ale również przez świetne oddanie ducha tamtych czasów. Gra pojawiła się akurat wtedy, kiedy premierę miały pierwsze filmy z serii Szybcy i Wściekli. Mogliśmy więc na ekranie pooglądać poczynania rodziny Toretto, a w grze pojeździć dokładnie tymi samymi maszynami – chociażby Toyotą Supra czy Nissanem Skyline, a nawet Hondą Civic (która nie pojawiła się w kolejnych częściach gry).

Underground 2 cieszył się ogromną popularnością nawet po kilku ładnych latach. Głównie za sprawą modyfikacji udostępnianych na stronie nfscars.net. Mogliśmy tam znaleźć niemalże wszystkie popularniejsze auta, w tym supersamochody, których w grze oryginalnie nie ma. Ale i dobrze, bowiem o to właśnie chodziło w NFSU2 – o uliczne wyścigi autami niezwykle stuningowanymi, a nie jazdą na torze jakimś Bugatti.

Fabuła Need for Speeda: Underground 2? A kogo to obchodzi? Fakt, jakaś tam była, ale tu głównie chodziło o tuning, tuning i jeszcze raz tuning! A no i wyścigi, choć te niekiedy były mało dynamiczne – chyba, że mowa o dragach lub driftingu.

need for speed: underground 2

Nawet dzisiaj wielu wraca do tego tytułu z ogromną dozą nostalgii. Sam to niekiedy robię, zwłaszcza za sprawą nadal świetnego soundtracku, który po prostu zapada w pamięć.

Need for Speed: Undeground 2 Remake

Na rosyjskim kanale OdonataCinema znanego ze świetnych produkcji właśnie pojawił się nowy film. Jest to animacja odtwarzająca pierwsze minuty trybu kariery w NFSU2. Na ekranie możemy zobaczyć słynne lotnisko, jak i wierną replikę Nissana 350Z w kolorze zielonym. Następnie jesteśmy świadkami ulicznego wyścigu, w którym udział bierze nie tylko nasz 350Z, ale również Skyline znany z Need for Speed: Underground oraz BMW M3 z NFS Most Wanted. Na sam koniec kierowcy rozjeżdżają się do swoich miast – Bayview, Rockport City oraz Olympic City.

Animacja naprawdę robi wrażenie i zaskakuje. Całość umila soundtrack, a dokładnie utwór The Doors – Riders on the Storm (choć w nieco zmodyfikowanej wersji), który był obecny również w pierwowzorze (w NFSU2 piosenka też była zmodyfikowana, a w zasadzie wzbogacona o udział Snopp Dogga).

Film szybko zebrał wiele wyświetleń oraz pozytywnych opinii. To też pokazuje, że gracze domagają się remake’u. Ale bez żadnych udziwnień – po prostu z lepszym silnikiem, ładną grafiką i nowymi autami (ale nie mówimy o supersamochodach). Warto zajrzeć na kanał OdonataCinema, bowiem znajdziemy tam kilka innych nagrań dotyczących świata Need for Speed.

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!