Nike nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Amerykański gigant sportowy od lat prezentował ciekawe rozwiązania technologiczne, które pomagały atletom w osiąganiu sukcesów. Buty od Nike są ikoną, noszą je ludzie młodzi i starsi, noszą je dresiarze i noszą je gwiazdy wielkich ekranów. One same odgrywają ważne role w wielkich filmach, pewnie kojarzycie „Powrót do przyszłości II” i samowiążące się buty Nike Air Mag? To właśnie od nich zaczęła się historia Nike Adapt BB, ale po kolei. Zacznijmy od początku.

Historia systemu Nike Adapt – skąd to się wzięło?

Jak już wspomniałem, korzenie technologii Nike Adapt sięgają roku 1989. Wtedy w filmie Powrót do przyszłości II” z Michaelem J. Foxem bohater chodził w butach, które wiązały się same po wsadzeniu do nich stóp. Oczywiście był to tylko koncept i w rzeczywistości takiej technologii w nich nie było. Fani serii domagali się przez lata wypuszczenia do sprzedaży takiego model i w końcu po latach, setkach petycji doczekali się. Nike w 2011 wypuściło model Air Mag w ilości 1500 par, ale wciąż bez słynnego systemu…

Nike Air Mag

Było to planowane działanie, bo ostatecznie wydali te buty z pełną technologią, wtedy jeszcze nie nazwaną, Nike Adapt w ilości 89 par. Prezentacja ostatniej wersji Air Magów to miejsce 21 października 2015 roku – do tego dnia przeniósł się Marty McFly, czyli bohater „Powrotu do przyszłości II”. Ich ceny są dziś bardzo wygórowane i bardzo się wahają, ale są to raczej kwoty pięciocyfrowe. Później poszło już z górki – Nike HyperAdapt 1.0 zostały zaprezentowane w 2016, a od 2017 roku można je normalnie kupić, jednak ich cena jest dość wysoka. Trzeba za nie zapłacić 2999 zł. Wszystkie te buty były konsumenckimi modelami przeznaczonymi do użytku codziennego. Ale co ze sportem?

Nike Adapt BB – pierwsze buty dla sportowców naszpikowane taką ilością technologii

Nike Adapt BB

Tylko po co ta cała szopka, przecież zawiązanie butów trwa góra minutę. Ano po to, że system Nike Adapt to nie jest zwykłe napięcie pasków za pomocą silniczka. Wtedy nie miałoby to większego sensu. Cały „myk” polega na tym, że naciąg pasków jest regulowany podczas korzystania z butów, w zależności od tego jaki nacisk jest kładziony na czujniki.

Oprócz tego można wybierać profile z poziomu aplikacji. Dzięki temu możesz na rozgrzewkę przed meczem poluźnić sobie buty dla wygody i spiąć je dopiero przed wyjściem na parkiet. Cholewka buta jest w pełni przewiewna, bo została wykonana z Flyknitu – splotu materiału, który przepuszcza powietrze doskonale. Sam mam buty z tej siatki i w lato to najlepsze co można założyć!

Kolejnym bajerem w Nike Adapt BB są diody LED RGB umieszczone na podeszwie środkowej. Ich kolor również można zmienić z poziomu aplikacji. Wszystko jest napędzane z baterii umieszczonej pod piętą. Ładowanie jej nie jest uciążliwe, bo dzieje się to automatycznie. Wystarczy odstawić je na podstawkę i resztę zrobi za nas cewka indukcyjna. Aplikacja FitAdapt jest dostępna niestety tylko na sprzętach od Apple. Może w najbliższym czasie Nike zdecydować na udostępnienie jej również na Androida.

Nike Adapt BB będą dostępne od 16 lutego w sprzedaży. Zostały wycenione na 350$, w Polsce zapewne kosztować będą ok. 1500 złotych. Będzie można je nabyć w oficjalnym sklepie Nike, lecz póki co nie ma takiej opcji w Polsce. Cena jest o ponad połowę niższa niż cena poprzednich modeli. Sam chętnie przetestowałbym je na swoich nogach.

Ciekawią was wpisy o inteligentnej odzieży i obuwiu?