OnePlus 16 pokazuje pazur! Takiego wyniku w AnTuTu jeszcze nie było

OnePlus 16 pokazuje pazur! Takiego wyniku w AnTuTu jeszcze nie było
fot. producenta

OnePlus 16 będzie jednym z najciekawszych flagowych smartfonów końcówki tego roku, bowiem wszystko wskazuje na to, że producent przygotowuje urządzenie z najwyższej półki, które ma rywalizować o uwagę użytkowników przede wszystkim za sprawą bardzo mocnych podzespołów. Choć oficjalna premiera dopiero przed nami, to nowy model już pojawił się w popularnym benchmarku. Wynik testu daje pierwsze wyobrażenie o tym, jak dużego skoku wydajności możemy spodziewać się po nadchodzącym flagowcu.

OnePlus 16 wykręcił ponad 5,3 mln punktów w AnTuTu

AnTuTu od lat jest jednym z najczęściej przywoływanych benchmarków przy okazji premier wydajnych smartfonów. Obok Geekbench stanowi popularne źródło informacji o możliwościach urządzeń korzystających z Androida, a rezultaty uzyskiwane przez kolejne generacje procesorów pokazują, jak szybko przesuwa się granica wydajności. W przypadku OnePlus 16 ta granica została ustawiona wyjątkowo wysoko.

Nadchodzący smartfon został zauważony w bazie AnTuTu pod nazwą kodową PYB110. Testowana konfiguracja wykorzystuje Snapdragona 8 Elite Extreme Gen 6, który współpracuje z 16 GB pamięci RAM oraz 1 TB pamięci na dane. Telefon uzyskał dokładnie 5 384 433 punkty w AnTuTu V12, a na końcowy rezultat złożyło się 1 458 283 punktów w teście CPU, 2 010 584 punkty dla GPU, 766 362 punkty w kategorii MEM oraz 1 149 204 punkty w teście UX.

OnePlus 16 pokazuje pazur! Takiego wyniku w AnTuTu jeszcze nie było
źródło: Gizmochina

Szczególnie interesujący jest rezultat GPU, który przekroczył barierę 2 mln punktów. Tak wysoki wynik pokazuje potencjał nowego układu Qualcomma, choć warto zachować pewien dystans do prostych porównań z wcześniejszymi flagowcami. Powód jest istotny, ponieważ OnePlus 16 został sprawdzony za pomocą AnTuTu V12, w którym zmieniono procedurę testową względem poprzedniej generacji benchmarku. Oznacza to, że rezultatów uzyskanych w V12 nie należy bezpośrednio zestawiać z wynikami urządzeń testowanych wcześniej w AnTuTu V11. Sam wynik jest więc przede wszystkim ciekawym sygnałem dotyczącym możliwości nowego smartfona, a nie prostym dowodem na jego przewagę nad każdym wcześniejszym modelem.

Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6 i szybka pamięć robią swoje

Za tak wysoki rezultat odpowiada przede wszystkim najnowszy Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6, który został oficjalnie zaprezentowany w tym tygodniu. Układ wykonano w procesie technologicznym 2 nm, co ma otworzyć kolejny rozdział w walce o wydajność flagowych urządzeń. OnePlus 16 otrzyma przy tym pamięć LPDDR5X oraz pamięć masową UFS 4.1.

OnePlus 16 pokazuje pazur! Takiego wyniku w AnTuTu jeszcze nie było
fot. producenta

Testowany egzemplarz reprezentował najwyższą konfigurację przygotowywaną przez producenta, ale OnePlus ma również zaoferować więcej wariantów pamięciowych, zatem w sprzedaży powinny pojawić się wersje 12 GB/256 GB, 12 GB/512 GB, 16 GB/512 GB oraz 16 GB/1 TB. Oznacza to, że nawet podstawowa odmiana ma dysponować dużym zapasem pamięci, podczas gdy najmocniejsza konfiguracja będzie skierowana do osób oczekujących maksymalnych możliwości.

Benchmark zdradził także kilka szczegółów dotyczących ekranu i oprogramowania. OnePlus 16 ma korzystać z panelu OLED BOE X4 o rozdzielczości 1,5K i przekątnej około 6,8 cala, a standardowa częstotliwość odświeżania ma wynosić 165 Hz. Co ciekawe, w określonych zastosowaniach ekran będzie mógł jednak osiągać nawet 185 Hz. Testowane urządzenie działało natomiast pod kontrolą Androida 17 z nakładką ColorOS 17 opracowaną przez OPPO.

OnePlus 16 postawi również na ogromną baterię i aparat 200 Mpx

Wydajność nie będzie jedynym mocnym punktem OnePlus 16, bo producent ma zastosować w smartfonie akumulator o pojemności aż 9000 mAh. To bardzo duża wartość jak na współczesnego flagowca, szczególnie jeśli zestawimy ją z mocnym procesorem i ekranem o wysokiej częstotliwości odświeżania. Bateria będzie obsługiwała przewodowe ładowanie o mocy 100 W, a także bezprzewodowe ładowanie 50 W.

OnePlus 16 pokazuje pazur! Takiego wyniku w AnTuTu jeszcze nie było
fot. producenta

Jeśli chodzi o fotograficzne aspekty, to główny moduł ma po raz pierwszy w historii tej serii otrzymać 200-megapikselowy sensor o rozmiarze 1/1,4 cala. Zostanie on uzupełniony przez 50-megapikselowy aparat ultraszerokokątny oraz 50-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy. Według dostępnych informacji również przedni aparat ma korzystać z matrycy 50 Mpx.

Takie wyposażenie sugeruje, że OnePlus nie zamierza ograniczać się wyłącznie do walki o rekordy benchmarków. Ogromna bateria, szybkie ładowanie, ekran o wysokiej częstotliwości odświeżania oraz rozbudowany zestaw fotograficzny mają stworzyć kompletny pakiet. Oczywiście na tym etapie część informacji nadal pochodzi z doniesień i testów przedpremierowych, więc ostateczne wyposażenie może zostać jeszcze doprecyzowane.

Premiera OnePlus 16 coraz bliżej, ale rekord może szybko stracić znaczenie

OnePlus 16 ma być oficjalnie zaprezentowany w Chinach w październiku tego roku, prawdopodobnie na początku miesiąca, ale dokładny termin premiery nie został jeszcze ujawniony. Niepewna pozostaje również dostępność urządzenia poza Chinami. 

Co ciekawe, OnePlus 16 wcale nie musi przez długi czas zajmować pierwszego miejsca w rankingach AnTuTu. W międzyczasie oficjalnie zadebiutowały już Xiaomi 18 Pro z procesorem Snapdragon 8 Elite Gen 6 oraz model wyposażony w mocniejszy Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6. Nowy układ Qualcomma trafi także do nadchodzącej Motoroli Signature 27, więc konkurencja w segmencie najmocniejszych smartfonów będzie wyjątkowo duża.

Sam rekord OnePlus 16 jest interesującym zwiastunem możliwości nowej generacji flagowców, ale niekoniecznie będzie najważniejszym argumentem przy wyborze telefonu. W praktyce równie istotne okażą się czas pracy na baterii, zachowanie wysokiej wydajności pod obciążeniem, aparat oraz oprogramowanie. Na pełną ocenę tych elementów trzeba będzie jednak poczekać do oficjalnej premiery.

Źródło: Gizmochina

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!