Spis treści
OPPO F33 Pro 5G został oficjalnie zaprezentowany jako nowa propozycja w średniej półce cenowej, ale producent wyraźnie próbuje wyróżnić ten model czymś więcej niż tylko standardową specyfikacją. Tym razem największy nacisk położono na możliwości fotograficzne z przodu, wytrzymałą konstrukcję oraz akumulator, który na papierze wygląda znacznie lepiej niż w wielu konkurencyjnych urządzeniach. Smartfon trafił już do sprzedaży na wybranych rynkach azjatyckich i może zainteresować użytkowników szukających telefonu do codziennego użytkowania, ale z kilkoma elementami klasy premium.
OPPO F33 Pro 5G stawia na przedni aparat i ekran AMOLED
Najbardziej charakterystycznym elementem, jaki wyróżnia OPPO F33 Pro 5G jest przedni aparat. Producent zastosował tutaj 50-megapikselowy sensor GalaxyCore GC50F6 połączony z szerokokątnym obiektywem o polu widzenia 100°. To rozwiązanie ma poprawić jakość selfie nie tylko pod względem szczegółowości, ale również ułatwić wykonywanie zdjęć grupowych bez konieczności używania dodatkowego akcesorium. OPPO zastosowało też automatyczne kadrowanie, które potrafi wykryć więcej osób w kadrze i samoczynnie przełączyć tryb fotografowania na szerszy.

Z tyłu urządzenia znalazł się główny aparat 50 Mpx oparty na sensorze OmniVision OV50D40 oraz dodatkowy 2-megapikselowy czujnik głębi. Choć zestaw fotograficzny nie wygląda rewolucyjnie, to producent wzbogacił go o algorytmy poprawiające oświetlenie, redukcję zniekształceń twarzy oraz inteligentne dostosowanie ekspozycji. Całość uzupełnia 6,57-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości Full HD+, częstotliwości odświeżania 120 Hz i jasności sięgającej 1400 nitów. W praktyce oznacza to dobrą czytelność w słońcu i płynne działanie interfejsu.
Średniopółkowa specyfikacja z mocnym akcentem na baterię
Sercem OPPO F33 Pro 5G jest układ MediaTek Dimensity 6360 Max, który według branżowych informacji jest odświeżoną wersją znanego już Dimensity 6300. Nie jest to procesor, który ma rywalizować z flagowcami, ale powinien bez problemu poradzić sobie z codzienną pracą, multimediami i większością popularnych aplikacji. Smartfon oferuje do 8 GB pamięci RAM LPDDR4X oraz do 256 GB pamięci wewnętrznej UFS 2.2.
Jednym z najmocniejszych punktów urządzenia jest bateria o pojemności 7000 mAh. To wartość, która wciąż należy do rzadkości w smartfonach tej klasy, a OPPO dorzuciło do tego szybkie ładowanie SuperVOOC o mocy 80 W, dzięki czemu duże ogniwo nie powinno oznaczać wielogodzinnego oczekiwania przy ładowarce. Producent zadbał również o głośniki stereo, obsługę 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4 oraz system Android 16 z nakładką ColorOS 16. W wersji Pro pojawił się też bardziej rozbudowany system chłodzenia, który ma poprawić stabilność działania podczas dłuższego obciążenia.
Wytrzymałość i design mają być kolejnym atutem
OPPO wyraźnie podkreśla także trwałość nowego modelu. OPPO F33 Pro 5G oferuje odporność na kurz i wodę zgodną z normami IP68, IP69 oraz IP69K. Producent chwali się również certyfikatem MIL-STD-810H oraz obudową wykonaną z kompozytu akrylowo-poliwęglanowego, który ma lepiej znosić przypadkowe upadki. To sprawia, że smartfon może być ciekawą propozycją dla osób, które oczekują większej odporności bez kupowania typowo pancernego telefonu.

Warto też wspomnieć o stylistyce urządzenia. Model Pro pojawił się w kolorach Starry Blue, Passion Red oraz Misty Forest. Szczególnie ta ostatnia wersja wyróżnia się wzorem inspirowanym naturą i efektem trójwymiarowej głębi na tylnej części obudowy. Sam design nie jest szczególnie rewolucyjny, ale OPPO stara się nadać serii F bardziej rozpoznawalny charakter.
Ceny i dostępne wersje OPPO F33 Pro 5G
Na start smartfon trafił do sprzedaży w Indiach, gdzie dostępny jest w kilku wariantach pamięci:
OPPO F33 Pro 5G:
- 8GB/128GB – 37 999 rupii indyjskich (~1465 złotych),
- 8GB/256GB – 40 999 rupii (~1580 złotych).
OPPO F33 5G:
- 6GB/128GB – 31 999 rupii (~1230 złotych),
- 8GB/128GB – 34 999 rupii (~1350 złotych),
- 8GB/256GB – 37 999 rupii (~1465 złotych).
Na ten moment producent nie potwierdził, czy OPPO F33 Pro 5G pojawi się oficjalnie w Polsce. Jeśli jednak urządzenie trafi do Europy, to może okazać się ciekawą alternatywą dla użytkowników, którzy oczekują mocnego akumulatora i lepszego aparatu do selfie niż w większości smartfonów ze średniej półki.
Źródło: OPPO
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!