OPPO Find X10 Pro Max może być fotograficznym monstrum! Znamy coraz więcej szczegółów

OPPO Find X10 Pro Max może być fotograficznym monstrum! Znamy coraz więcej szczegółów
OPPO Find X9 Ultra (fot. producenta)

Rynek flagowych smartfonów coraz wyraźniej pokazuje, że producenci nie zamierzają już walczyć wyłącznie o wydajność czy najwyższe częstotliwości odświeżania ekranów. Jednym z najważniejszych pól rywalizacji pozostaje fotografia mobilna, a OPPO najwyraźniej chce w kolejnej generacji serii Find X zrobić w tym zakresie kolejny duży krok. Find X10 Pro Max ma być najbardziej bezkompromisowym przedstawicielem nowej rodziny i wiele wskazuje na to, że firma postawi zarówno na bardzo rozbudowany aparat, jak i ogromną baterię oraz topową specyfikację. Trzeba jednak pamiętać, że większość informacji na temat urządzenia nadal pochodzi z przecieków.

Find X10 Pro Max może jako pierwszy zaoferować trzy aparaty 200 Mpx

Najwięcej emocji wzbudza oczywiście fotografia, ponieważ według informacji przekazywanych przez Digital Chat Station, OPPO Find X10 Pro Max ma być pierwszym smartfonem, którego trzy tylne aparaty otrzymają matryce o rozdzielczości 200 Mpx. Jeżeli producent rzeczywiście zdecyduje się na takie rozwiązanie, będzie to dość nietypowa konstrukcja, ponieważ tak wysoka rozdzielczość nie trafi wyłącznie do aparatu głównego i teleobiektywu. 200 Mpx ma otrzymać również jednostka ultraszerokokątna.

W praktyce oznaczałoby to aż 600 Mpx w całym zestawie fotograficznym. Sama liczba robi wrażenie, ale trudno uznać ją za najważniejszą cechę aparatu. Znacznie więcej zależeć będzie od wielkości zastosowanych sensorów, optyki, stabilizacji oraz przetwarzania obrazu. Szczególnie interesująco zapowiada się główny aparat, który według przecieków ma korzystać z układu Samsung ISOCELL HPC o rozmiarze 1/1,3 cala. Matryca wykorzysta architekturę DeepPix, która ma zwiększać możliwości pojedynczych pikseli bez konieczności ich fizycznego powiększania.

OPPO Find X10 Pro Max może być fotograficznym monstrum! Znamy coraz więcej szczegółów
OPPO Find X9 Pro (fot. producenta)

Według ujawnionych informacji sensor ma oferować zakres dynamiczny sięgający nawet 17 EV, a także możliwość wykonywania 16-bitowych zdjęć HDR z pojedynczej klatki. W teorii powinno to pomóc przede wszystkim w scenach o dużej różnicy między jasnymi i ciemnymi obszarami. Producent może więc próbować ograniczyć problem przepalonych świateł i utraty szczegółów w cieniach, który nadal potrafi być widoczny nawet w drogich smartfonach.

Równie ciekawie prezentują się możliwości wideo, bowiem ISOCELL HPC ma pozwalać na nagrywanie materiałów 4K z szybkością do 180 kl./s przy częściowym odczycie pikseli, natomiast przy wykorzystaniu pełnej rozdzielczości matrycy i autofokusa PDAF możliwe ma być 4K przy 120 kl./s. W przypadku ultraszerokokątnego aparatu wysoka rozdzielczość może z kolei przydać się nie tylko do klasycznych zdjęć krajobrazowych. Taki sensor potencjalnie może zwiększyć możliwości fotografii makro czy nagrywania stabilizowanego obrazu 8K.

Nie tylko główny aparat będzie mocny

Pozostałe dwa moduły również mogą okazać się nietypowe, a według przecieków ultraszerokokątny aparat otrzyma 200-megapikselowy sensor o rozmiarze około 1/1,56 cala, którym prawdopodobnie będzie Samsung ISOCELL HP5. Z kolei teleobiektyw ma wykorzystywać 200-megapikselową matrycę OmniVision OV52A w formacie 1/1,28 cala. Ostateczny dobór sensorów nie został jednak jeszcze oficjalnie potwierdzony przez OPPO.

To właśnie tutaj warto zachować pewien dystans do marketingowych określeń. Trzy matryce po 200 Mpx nie sprawią automatycznie, że Find X10 Pro Max będzie robił najlepsze zdjęcia na rynku. Tak duża liczba pikseli może być przydatna przy kadrowaniu, cyfrowym przybliżeniu czy łączeniu sąsiednich pikseli, ale równie istotna pozostaje jakość obiektywów, algorytmy obróbki oraz działanie aparatu w słabszym świetle. Dopiero gotowy smartfon pokaże, czy ogromna rozdzielczość rzeczywiście przekłada się na lepsze fotografie.

OPPO ma przy tym kontynuować współpracę z marką Hasselblad, co dodatkowo sugeruje, że fotografia pozostanie jednym z głównych elementów strategii serii Find X10. Dla producenta będzie to ważne pole do rywalizacji między innymi z vivo, Xiaomi, Samsungiem oraz Apple.

Flagowa wydajność i bateria 8000 mAh

Fotografia nie będzie jednak jedynym mocnym punktem OPPO Find X10 Pro Max. Smartfon ma otrzymać jeden z najmocniejszych układów MediaTeka, a w przeciekach pojawiają się zarówno Dimensity 9500 Pro, jak i nowszy Dimensity 9600 Pro, więc na tym etapie trudno jednoznacznie wskazać, który procesor ostatecznie trafi do urządzenia. Część doniesień mówi o układzie wykonanym w procesie 2 nm, co byłoby kolejnym krokiem w stronę większej wydajności i efektywności energetycznej.

OPPO Find X10 Pro Max może być fotograficznym monstrum! Znamy coraz więcej szczegółów
OPPO Find X9 (fot. producenta

Jeszcze ciekawiej wygląda kwestia zasilania, ponieważ Find X10 Pro Max ma otrzymać baterię o pojemności około 8000 mAh, która będzie wykonana w technologii krzemowo-węglowej. Taka pojemność byłaby bardzo duża jak na współczesnego flagowca, choć coraz więcej chińskich producentów pokazuje, że ogromne akumulatory mogą trafić także do smukłych smartfonów. Według przecieków ładowanie przewodowe ma odbywać się z mocą 100 W.

Tak duży akumulator może być jednym z praktyczniejszych elementów specyfikacji. Wysoka rozdzielczość aparatu, duży ekran i mocny procesor mogą bowiem znacząco obciążać baterię, więc 8000 mAh daje OPPO spory margines. Oczywiście rzeczywisty czas pracy będzie zależał od optymalizacji systemu i charakterystyki procesora, więc sama pojemność nie powinna być traktowana jako gwarancja rekordowej wytrzymałości.

Duży ekran OLED i bardzo smukłe ramki

Na froncie Find X10 Pro Max ma pojawić się 6,78-calowy panel OLED o rozdzielczości 1,5K. Inne przecieki wskazują na technologię AMOLED LTPO, która pozwala dynamicznie zmieniać częstotliwość odświeżania i ograniczać zużycie energii wtedy, gdy wysoka płynność obrazu nie jest potrzebna.

OPPO ma również popracować nad samą konstrukcją wyświetlacza, a producent chce zastosować bardzo smukłe ramki, dzięki czemu mimo dużej przekątnej ekran ma zajmować znaczną część przedniego panelu. Cała konstrukcja będzie więc raczej skierowana do osób, które nie mają problemu z dużymi smartfonami. Dla części użytkowników 6,78 cala i bateria 8000 mAh mogą być wręcz zbyt dużym zestawem, więc kompaktowość zdecydowanie nie będzie tutaj priorytetem.

Według przecieków także pozostałe modele serii mają korzystać z zaawansowanych paneli OLED. Wspomina się między innymi o ograniczeniu emisji szkodliwego niebieskiego światła, większej energooszczędności oraz ulepszonej technologii przyciemniania. OPPO najwyraźniej chce więc zadbać nie tylko o efektowną specyfikację, ale również o komfort korzystania z telefonu.

Kiedy premiera OPPO Find X10 Pro Max?

Seria OPPO Find X10 ma być zaprezentowana w Chinach już we wrześniu bieżącego roku. Według obecnych informacji producent przygotowuje trzy urządzenia: podstawowego Find X10, bardziej kompaktowego Find X10 Pro oraz najwyżej pozycjonowanego Find X10 Pro Max. Nie ma jednak pewności, czy wszystkie trzy modele trafią poza Chiny.

OPPO Find X10 Pro Max może być fotograficznym monstrum! Znamy coraz więcej szczegółów
OPPO Find X9 Pro (fot. producenta

W kontekście rynku międzynarodowego najczęściej pojawia się scenariusz, według którego globalnie dostępne będą Find X10 oraz Find X10 Pro Max, podczas gdy wariant Pro może pozostać w Chinach. Globalna premiera mocniejszych modeli ma nastąpić w drugiej połowie października, a niektóre przecieki wskazują konkretnie na końcówkę tego miesiąca. Oznaczałoby to wcześniejszy debiut międzynarodowy niż w przypadku poprzedniej generacji.

Cena może być największym problemem

Jeżeli przecieki dotyczące cen okażą się prawdziwe, to OPPO Find X10 Pro Max nie będzie tanim smartfonem. Nieoficjalnie mówi się o kwocie około 1570 dolarów, co po przeliczeniu daje 5850 złotych, natomiast inne informacje wskazują na cenę globalną na poziomie około 1620 dolarów, czyli w przybliżeniu 6040 złotych przed uwzględnieniem wszystkich kosztów i podatków. To oznaczałoby wyraźnie wyższy próg wejścia niż w przypadku poprzednika, bowiem dla porównania OPPO Find X9 Pro debiutował w Europie z ceną wynoszącą około 1300 euro. W Polsce końcowa cena Find X10 Pro Max mogłaby więc okazać się jeszcze wyższa niż proste przeliczenie dolarów na złotówki.

Czy tak wyposażony smartfon będzie wart tych pieniędzy? Na papierze wygląda bardzo ambitnie: potrójny aparat 200 Mpx, duże sensory, zaawansowane możliwości HDR i wideo, topowy procesor, ekran LTPO OLED oraz bateria około 8000 mAh z ładowaniem o mocy 100 W tworzą wyjątkowo mocny zestaw. Jednocześnie 600 Mpx nie jest samo w sobie gwarancją fotograficznej dominacji, a wysoka cena może stać się poważną przeszkodą. Ostateczną ocenę będzie można wystawić dopiero po oficjalnej prezentacji i pierwszych testach.

Na ten moment pewnym wydaje się to, że Find X10 Pro Max ma być urządzeniem, którym OPPO chce mocno zaznaczyć swoją obecność w segmencie najbardziej zaawansowanych smartfonów 2026 roku. Jeśli przecieki się potwierdzą, będzie to jeden z najbardziej nietypowych flagowców pod względem fotograficznym, jaki zobaczymy w tym roku.

Źródło: Weibo

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!