Rynek smartfonów od lat przyzwyczaja nas do bardzo podobnych konstrukcji, a producenci eksperymentują przede wszystkim z aparatami, wydajnością czy pojemnością akumulatorów, natomiast sam format klasycznego telefonu zmienia się znacznie wolniej. OPPO może jednak zdecydować się na znacznie odważniejszy krok, ponieważ wszystko wskazuje na to, że chiński producent pracuje nad nieskładanym smartfonem z ekranem o proporcjach kojarzonych bardziej z tabletami niż tradycyjnymi telefonami. Co ciekawe, na tym nietypowym pomyśle lista interesujących elementów wcale się nie kończy.
OPPO Reno X z szerokim ekranem może być jednym z najciekawszych eksperymentów 2026 roku
Według przecieków OPPO przygotowuje urządzenie, które pod względem konstrukcji będzie mocno odbiegało od tego, do czego przyzwyczaiła nas większość współczesnych smartfonów. Najważniejszym elementem ma być płaski wyświetlacz o proporcjach około 16:10. To format zdecydowanie szerszy niż w standardowych telefonach, których ekrany są obecnie wyraźnie wydłużone. W praktyce nowe OPPO mogłoby przypominać niewielki tablet, ale bez zastosowania zawiasu i mechanizmu pozwalającego na złożenie urządzenia.
Mowa o panelu LTPO o przekątnej w granicach 6,3-6,4 cala, który ma charakteryzować się bardzo wąskimi ramkami na wszystkich czterech krawędziach. Rozdzielczość ma wynosić około 1,5K, a jeden z wcześniejszych przecieków wskazywał na wartości w okolicach 21xx×13xx pikseli. Nie są to jeszcze informacje potwierdzone przez producenta, więc do tych informacji trzeba podchodzić z odpowiednim dystansem.

Sam pomysł nie jest jednak całkowicie nowy, gdyż dobrym punktem odniesienia pozostaje Huawei Pura X, który otrzymał 6,3-calowy ekran 16:10 o rozdzielczości 2120×1320 pikseli. Różnica polega na tym, że Huawei zastosował konstrukcję składaną, natomiast OPPO ma podobny efekt uzyskać w klasycznym, nieskładanym smartfonie. Według wcześniejszych informacji inspiracją mogły być również zbliżone wymiary urządzenia wynoszace 143,2×91,7×7,15 mm. Szeroki ekran może być interesujący podczas oglądania filmów, grania czy przeglądania stron internetowych, ponieważ pozwala zobaczyć większy fragment obrazu bez konieczności przewijania lub nadmiernego zmniejszenia treści.
Z drugiej strony taki format ma również oczywiste ograniczenia. Smartfon będzie znacznie szerszy od typowych konstrukcji, co może utrudniać korzystanie z niego jedną ręką. To właśnie dlatego trudno przewidzieć, czy szeroki ekran rzeczywiście przypadnie do gustu masowemu odbiorcy. OPPO może więc stworzyć urządzenie bardzo interesujące technologicznie, ale jednocześnie skierowane do stosunkowo wąskiej grupy użytkowników.
200 Mpx, peryskop i Dimensity z wysokiej półki
Na nietypowym ekranie lista ciekawostek prawdopodobnie się nie skończy. Najnowsze doniesienia przypisują smartfonowi OPPO główny aparat o rozdzielczości 200 Mpx, któremu ma towarzyszyć teleobiektyw peryskopowy. Wcześniejsze przecieki mówiły natomiast o konfiguracji z głównym aparatem 50 Mpx oraz teleobiektywem peryskopowym, więc wygląda na to, że specyfikacja fotograficzna mogła w międzyczasie ulec zmianie. Nie można również wykluczyć obecności aparatu ultraszerokokątnego, zwłaszcza że taka konstrukcja daje producentowi więcej miejsca na rozbudowany zestaw fotograficzny.
Jeżeli finalnie potwierdzi się wariant z matrycą 200 Mpx, to OPPO wyraźnie będzie chciało podkreślić fotograficzne możliwości urządzenia. Nie byłoby to zresztą szczególnie zaskakujące, ponieważ producent coraz mocniej inwestuje w mobilną fotografię. Przykładowo, według wcześniejszych informacji nadchodzący OPPO Find X10 ma otrzymać dwa tylne aparaty 200 Mpx oraz przedni sensor 100 Mpx. Szerokoekranowy model z teleobiektywem peryskopowym mógłby więc być pozycjonowany jako urządzenie z wyższej półki, a nie eksperyment, który oszczędza na pozostałych podzespołach.

Wewnątrz ma znaleźć się układ MediaTek Dimensity z serii 9000, a część przecieków wskazuje konkretnie na Dimensity 9600. To układ, który będzie wykonany w nowoczesnym procesie technologicznym 2 nm i ma należeć do najbardziej wydajnych jednostek MediaTeka. Warto jednak zaznaczyć, że nazwa zastosowanego procesora nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Niewykluczone również, że OPPO wybierze inny wariant z wysokiej półki, szczególnie jeśli chce odpowiednio pozycjonować cenowo ten nietypowy model.
Ciekawie zapowiada się również kwestia zasilania, bo smartfon ma otrzymać akumulator o pojemności około 7000 mAh, co byłoby bardzo mocnym argumentem przy urządzeniu z dużym, szerokim ekranem. Dodatkowo mówi się o wykorzystaniu ogniw krzemowo-węglowych. Brak zawiasu i mechanizmu składania daje OPPO większą swobodę w projektowaniu wnętrza, więc producent może pozwolić sobie na zastosowanie naprawdę dużego akumulatora.
OPPO może pokazać go jeszcze w tym roku. Problemem pozostaje dostępność
Jedną z największych niewiadomych pozostaje nazwa urządzenia. W przeciekach pojawiają się określenia OPPO Reno X oraz OPPO Find Wide, przy czym pierwsza z tych nazw wydaje się obecnie bardziej prawdopodobna. Warto mieć jednak na uwadze, że nie ma oficjalnego potwierdzenia, że właśnie tak będzie nazywał się finalny produkt. Co ważne, urządzenie może zostać zaprezentowane wraz z serią OPPO Find X10, której debiutu należy spodziewać się na przełomie września i października bieżącego roku. Pojawiają się również sugestie dotyczące wrześniowej premiery, ale termin może ulec zmianie.
Nie wiadomo też, czy szerokoekranowe OPPO w ogóle trafi na rynki poza Chinami. Taki scenariusz wydaje się całkiem prawdopodobny, ponieważ producent może najpierw sprawdzić zainteresowanie nietypową konstrukcją na rodzimym rynku. Z perspektywy globalnej sprzedaży ryzyko jest bowiem spore, gdyż większość klientów nadal wybiera klasyczne proporcje, a nawet osoby zainteresowane dużą przestrzenią roboczą mogą preferować składane smartfony, które po złożeniu pozostają stosunkowo kompaktowe.
Z drugiej strony sukces składanych urządzeń pokazuje, że część użytkowników jest gotowa zaakceptować mniej konwencjonalną formę telefonu, o ile otrzymuje w zamian większy ekran. OPPO może więc próbować znaleźć własną niszę pomiędzy klasycznym smartfonem a składanym urządzeniem. Jeśli przecieki dotyczące aparatu, procesora i baterii się potwierdzą, szeroki ekran nie będzie jedynym wyróżnikiem tego modelu.
Na razie należy jednak traktować wszystkie informacje jako nieoficjalne. OPPO nie potwierdziło jeszcze specyfikacji, nazwy ani daty premiery szerokoekranowego smartfona. Sam pomysł jest jednak na tyle nietypowy, że zdecydowanie warto go obserwować. Jeśli Chińczycy rzeczywiście zdecydują się wprowadzić do sprzedaży telefon z proporcjami 16:10, flagowym procesorem, dużą baterią, aparatem 200 Mpx i peryskopowym teleobiektywem, będzie to jeden z ciekawszych eksperymentów na rynku smartfonów w tym roku.
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!