Spis treści
Na rynku smartfonów coraz trudniej znaleźć urządzenia, które nie wymagają kompromisów między wygodą użytkowania a możliwościami technicznymi. Producenci chętnie powiększają ekrany i obudowy, więc mniejsze konstrukcje nadal stanowią dość niszową propozycję. Xiaomi postanowiło wykorzystać tę lukę i wprowadziło do Polski model POCO X8s, który ma kilka argumentów mogących zainteresować osoby szukające poręcznego telefonu ze specyfikacją wykraczającą poza typowy segment średniej półki.
POCO X8s przypomina flagowca Xiaomi. Ekran AMOLED i solidna konstrukcja
POCO X8s to smartfon, który wyróżnia się przede wszystkim wymiarami, ponieważ jego obudowa ma 151,1×71,8×8,06 mm, a masa urządzenia wynosi 187 gramów. To stosunkowo niewiele jak na współczesne standardy i to tym bardziej, że producentowi udało się zmieścić wewnątrz całkiem pojemny akumulator. Stylistycznie urządzenie przypomina zeszłorocznego flagowca Xiaomi 17, co może być dodatkowym atutem dla osób, którym podobają się bardziej kompaktowe konstrukcje. Obudowę wykonano ze szklanych plecków i aluminiowej ramki. Do wyboru będą trzy wersje kolorystyczne: czarna, biała i niebieska. Całość spełnia wymagania normy IP68, co oznacza odporność na pył i wodę.

Z przodu znalazł się wyświetlacz CrystalRes AMOLED M10 o przekątnej 6,35 cala. Panel oferuje rozdzielczość 2656×1220 pikseli, co przekłada się na zagęszczenie 460 ppi, a częstotliwość odświeżania może dynamicznie zmieniać się w zakresie od 1 do 120 Hz. Producent zastosował również bardzo wąskie ramki o szerokości zaledwie 1,18 mm. Maksymalna jasność szczytowa sięga 3500 nitów, a obsługa HDR10+ i Dolby Vision powinna pozytywnie wpłynąć na odbiór materiałów multimedialnych. Nie zabrakło też ściemniania DC oraz trzech certyfikatów TÜV Rheinland potwierdzających rozwiązania ograniczające zmęczenie wzroku. Pod ekranem umieszczono ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, który według producenta powinien rozpoznawać odciski również przy mokrych palcach.
Snapdragon 7 Gen 4 i teleobiektyw 50 Mpx. POCO nie oszczędzało na aparatach
Za wydajność POCO X8s odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 7 Gen 4, który jest wykonany w litografii 4 nm. Nie jest to układ flagowy, ale powinien zapewnić odpowiedni zapas mocy do codziennego użytkowania, wielozadaniowości i większości gier. Podczas bardziej wymagających zadań temperaturę ma kontrolować system chłodzenia POCO 3D IceLoop o powierzchni odprowadzania ciepła wynoszącej 4497 mm².


Smartfon będzie dostępny w dwóch konfiguracjach pamięci, z których podstawowa oferuje 8 GB RAM LPDDR4X i 256 GB przestrzeni na dane w standardzie UFS 2.2., natomiast wariant dla bardziej wymagających użytkowników zapewnia 12 GB RAM oraz 512 GB pamięci wewnętrznej. Warto jednak zauważyć, że zastosowane standardy pamięci nie należą do najnowszych, co przypomina, że mimo kilku flagowych elementów mamy do czynienia ze średniopółkowym urządzeniem.

Ciekawiej prezentuje się zestaw fotograficzny, który składa się z obiektywu głównego wykorzystującego 50-megapikselowy sensor Light Fusion 800 z przysłoną f/1.77 i optyczną stabilizacją obrazu OIS. Towarzyszy mu kolejny aparat 50 Mpx, ale tym razem wyposażony w teleobiektyw zapewniający 2,5-krotne przybliżenie optyczne i ekwiwalent ogniskowej 57 mm. To istotny element wyposażenia, ponieważ dedykowany teleobiektyw wciąż nie jest oczywistością w tej klasie cenowej. Trzeci aparat ma rozdzielczość 8 Mpx i obiektyw ultraszerokokątny. Z przodu umieszczono natomiast kamerkę 20 Mpx. Warto w tym miejscu wspomnieć, że producent przygotował funkcję Live Moment, która pozwala rejestrować krótkie ujęcia z ruchem w rozdzielczości 1080p.
Bateria 6330 mAh i ładowanie 100 W
Jednym z ciekawszych elementów specyfikacji POCO X8s jest akumulator o pojemności 6330 mAh. Zastosowanie technologii krzemowo-węglowej z 16-procentową zawartością krzemu pozwoliło zwiększyć gęstość energii bez konieczności stosowania znacznie większej obudowy. Sam rozmiar baterii wygląda obiecująco, choć rzeczywisty czas pracy będzie zależał również od optymalizacji systemu i sposobu korzystania z urządzenia.

Ładowanie przewodowe HyperCharge odbywa się z mocą do 100 W, co powinno ograniczyć czas potrzebny na uzupełnienie energii. POCO X8s oferuje także przewodowe ładowanie zwrotne o mocy 22,5 W, dzięki czemu telefon może posłużyć jako awaryjne źródło zasilania dla innych urządzeń i akcesoriów. Na wyposażeniu znalazły się ponadto głośniki stereo, silnik wibracji liniowej osi X, pilot na podczerwień oraz ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych. Smartfon obsługuje łączność 5G, Wi-Fi 6E, Bluetooth 5.4, NFC i dual SIM z eSIM. Nie zabrakło więc funkcji, których można oczekiwać od nowoczesnego urządzenia ze średniej półki. POCO X8s działa fabrycznie pod kontrolą systemu HyperOS 3, ale producent zapowiedział również aktualizację do HyperOS 4.
POCO X8s – polska cena i promocja na start
POCO X8s jest już dostępny w Polsce, jednak Xiaomi zdecydowało się na dość ograniczoną dystrybucję. Na ten moment urządzenie można kupić w oficjalnym sklepie internetowym mi.com oraz oficjalnym sklepie producenta na Allegro. Ceny poszczególnych wersji prezentują się następująco:
- POCO X8s 8/256 GB – 1599 złotych (cena regularna: 1799 złotych),
- POCO X8s 12/512 GB – 1799 złotych (cena regularna: 1999 złotych).

Oznacza to, że w ramach oferty premierowej można zaoszczędzić 200 złotych niezależnie od wybranego wariantu. Promocja obowiązuje do 30 listopada, a dodatkowo producent przygotował pakiet usług dla nowych użytkowników, który obejmuje trzy miesiące Spotify Premium, trzy miesiące Google One z przestrzenią 100 GB oraz dwa miesiące YouTube Premium. Każda z ofert podlega warunkom właściwym dla danej usługi.
POCO X8s ma kilka mocnych argumentów i to szczególnie jeśli ktoś szuka smartfona o mniejszych wymiarach, ale nie chce rezygnować z dobrego ekranu, pojemnej baterii czy teleobiektywu. Z drugiej strony Snapdragon 7 Gen 4 i pamięć UFS 2.2 nie czynią z niego flagowca, a cena regularna oscylująca w okolicach 2000 złotych za mocniejszą wersję może już skłaniać do porównania go z bardziej zaawansowanymi konstrukcjami. W ofercie premierowej propozycja Xiaomi wygląda jednak znacznie atrakcyjniej.
Źródło: Xiaomi
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!