Spis treści
Choć wydawało się, że decyzja ASUSA o zakończeniu działalności na rynku smartfonów była dokładnie zaplanowana, to najnowszy przeciek rzuca na całą sytuację zupełnie nowe światło. Okazuje się, że producent prowadził już zaawansowane prace nad kolejną generacją urządzeń dla graczy, a dzięki wyciekowi oprogramowania możemy zobaczyć, czym miały być ROG Phone 10 oraz ROG Phone 10 Pro i jaką specyfikację przygotowywał tajwański producent zanim projekty zostały ostatecznie anulowane.
Firmware zdradza, że ROG Phone 10 był już w zaawansowanej fazie rozwoju
Nowe informacje pojawiły się w wycieku firmware’u pochodzącego z inżynieryjnego prototypu urządzeń o nazwie kodowej „Boston”. Dokumentacja wskazuje, że ASUS rozwijał dwa modele – ROG Phone 10 oraz ROG Phone 10 Pro, które korzystały ze wspólnej platformy oznaczonej numerem modelu AI2601. Wszystko sugeruje, że prace nad smartfonami były już mocno zaawansowane i to zanim firma zdecydowała się całkowicie wycofać z segmentu telefonów.

To dość interesująca sytuacja, ponieważ jeszcze do niedawna można było odnieść wrażenie, że zakończenie produkcji smartfonów było elementem długoterminowej strategii. Wyciek pokazuje jednak, że nowe urządzenia znajdowały się już na etapie przygotowań do kolejnych faz rozwoju. Ostatecznie projekty nigdy nie trafiły na rynek, a przeciek pozostaje najbliższym spojrzeniem na to, czym mogła być dziesiąta generacja gamingowych telefonów ASUSA.
Snapdragon 8 Elite Gen 5, Wi-Fi 7 i pamięci LPDDR5X miały zapewnić najwyższą wydajność
Z udostępnionych informacji wynika, że zarówno ROG Phone 10, jak i ROG Phone 10 Pro miały bazować na procesorze Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5. Producent planował również zastosowanie nowoczesnych pamięci LPDDR5X oraz szybkiej pamięci masowej UFS 4.0, co wpisywałoby się w charakter serii skierowanej przede wszystkim do wymagających graczy.
Nie zabrakło również nowoczesnych rozwiązań komunikacyjnych, a oprogramowanie wskazuje na obecność modemu odpowiedzialnego za obsługę sieci 5G oraz układu Qualcomm WCN7750 współpracującego z modułem front-end Kiwi v2, dzięki czemu smartfony miały oferować pełne wsparcie dla standardu Wi-Fi 7. Trudno uznać to za zaskoczenie, ponieważ seria ROG Phone od lat była wizytówką ASUSA w zakresie maksymalnej wydajności mobilnej i najnowszych technologii.
Choć przeciek nie ujawnia funkcji związanych bezpośrednio z oprogramowaniem dla graczy, to można przypuszczać, że producent rozwijał kolejne rozwiązania poprawiające wydajność podczas rozgrywki. Niestety, wraz z anulowaniem projektu najprawdopodobniej nigdy nie poznamy wszystkich planowanych funkcji i optymalizacji.
ASUS przygotował dwa różne zestawy aparatów dla modeli ROG Phone 10 i Pro
Mimo, że seria ROG Phone od zawsze stawiała przede wszystkim na wydajność, ASUS planował wyraźniej rozróżnić oba modele pod względem możliwości fotograficznych. Według informacji zawartych w firmware podstawowy ROG Phone 10 miał otrzymać 50-megapikselowy aparat główny Sony IMX766, któremu towarzyszyłby 13-megapikselowy aparat ultraszerokokątny OmniVision OV13B10 oraz 5-megapikselowy moduł makro GalaxyCore GC05A2. Z przodu producent planował wykorzystać 32-megapikselowy aparat OmniVision OV32C do wykonywania selfie i prowadzenia wideorozmów.

Znacznie ciekawiej prezentował się ROG Phone 10 Pro, który miał oferować nowy 50-megapikselowy sensor OmniVision OV50Q o przekątnej 1/1,3 cala, znany również z podstawowego Xiaomi 17. Towarzyszyć miał mu ten sam 13-megapikselowy aparat ultraszerokokątny OV13B10, ale największą zmianą był 32-megapikselowy teleobiektyw oparty na sensorze Samsung ISOCELL JD1 oferujący trzykrotne przybliżenie optyczne. Przedni aparat pozostał identyczny jak w modelu podstawowym i również bazował na 32-megapikselowym czujniku OmniVision OV32C.
Można przypuszczać, że poza bardziej rozbudowanym systemem aparatów modele różniłyby się także dodatkowymi elementami wyposażenia charakterystycznymi dla serii Pro, takimi jak dodatkowy wyświetlacz umieszczony na tylnej części obudowy.
Czy ROG Phone 10 miałby szansę odnieść sukces?
Patrząc na ujawnioną specyfikację trudno odmówić projektowi solidnych fundamentów. Snapdragon 8 Elite Gen 5, szybkie pamięci, Wi-Fi 7 oraz rozbudowany zestaw aparatów w modelu Pro sprawiają, że ROG Phone 10 mógłby bez problemu konkurować z najwydajniejszymi smartfonami swojej generacji. Z drugiej strony trudno powiedzieć, czy urządzenia rzeczywiście zdołałyby wyjść poza stosunkowo wąską niszę gamingowych smartfonów. Segment ten od lat pozostaje niewielki, a o uwagę najbardziej wymagających graczy walczą głównie producenci tacy jak REDMAGIC. Nawet bardzo mocna specyfikacja nie gwarantowałaby więc spektakularnego sukcesu sprzedażowego.
Wyciek firmware’u pokazuje, że ASUS nie zakończył prac nad smartfonami z dnia na dzień. ROG Phone 10 i ROG Phone 10 Pro były realnymi projektami, które znajdowały się w zaawansowanej fazie rozwoju. Ostatecznie nigdy nie trafią do sprzedaży, ale ujawnione informacje pozwalają zobaczyć, jak mogła wyglądać ostatnia generacja gamingowych telefonów jednego z najbardziej rozpoznawalnych producentów w tym segmencie.
Źródło: GSMArena
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!