Samsung nie zwalnia tempa i przygotowuje kolejne smartfony z popularnej serii Galaxy A. Najnowsze przecieki wskazują, że Galaxy A18 zbliża się do oficjalnej premiery, a producent ponownie postawi na dobrze znaną konstrukcję. Nie oznacza to jednak, że zabraknie zmian, a jedna z nich może okazać się szczególnie istotna dla osób planujących zakup niedrogiego smartfona.
Galaxy A18 pozostanie wierny sprawdzonej stylistyce
Udostępnione rendery pokazują, że Galaxy A18 nie będzie rewolucją pod względem wzornictwa. Samsung najwyraźniej uznał, że dotychczasowy projekt nadal spełnia oczekiwania użytkowników, więc nowy model bardzo mocno nawiązuje do swojego poprzednika. Smartfon ma zachować charakterystyczny ekran z wycięciem w górnej części oraz płaską konstrukcję z prostymi krawędziami. Na tylnym panelu nadal zobaczymy potrójny zestaw aparatów fotograficznych, ale można jednak dostrzec subtelne zmiany w wyglądzie modułu, który wydaje się lepiej zintegrowany z obudową i mniej odstaje od powierzchni plecków. Nie są to zmiany, które całkowicie odmienią wygląd urządzenia, ale pokazują, że Samsung stopniowo odświeża stylistykę także w swoich najtańszych smartfonach.

Według dotychczasowych informacji urządzenie ma mieć wymiary około 164,4×77,8×7,84 mm, natomiast grubość wraz z wyspą aparatów ma wynosić około 9,74 mm. Przecieki wskazują również na zastosowanie 6,7-calowego wyświetlacza Super AMOLED z częstotliwością odświeżania 90 Hz, co w tej klasie cenowej byłoby bardzo rozsądnym wyborem i zapewniłoby wyraźnie lepszą płynność animacji niż standardowe panele 60 Hz.
Największa zmiana może kryć się pod obudową Galaxy A18
Znacznie więcej emocji wzbudzają informacje dotyczące zastosowanego procesora. Coraz więcej źródeł sugeruje, że Galaxy A18 5G może zrezygnować z autorskiego układu Exynos na rzecz procesora firmy Qualcomm. Oficjalnego potwierdzenia nadal nie ma, jednak najczęściej wymienianym kandydatem pozostaje Snapdragon 6s Gen 3, a jeżeli te doniesienia okażą się prawdziwe, to wielu użytkowników z pewnością przyjmie tę decyzję z zadowoleniem, ponieważ smartfony z układami Snapdragon od lat cieszą się opinią oferujących dobrą kulturę pracy oraz stabilną wydajność.

Nie można jednak wykluczyć, że Samsung zastosuje inny procesor firmy Qualcomm, ponieważ szczegóły specyfikacji nadal pozostają tajemnicą. Wiadomo natomiast, że smartfon ma otrzymać akumulator o pojemności około 5000 mAh, który od kilku generacji stał się standardem w urządzeniach tej serii i powinien bez problemu zapewnić cały dzień intensywnego użytkowania. Warto wspomnieć, że równolegle przygotowywane mają być dwie wersje urządzenia i oprócz modelu obsługującego sieć 5G do sprzedaży trafi również Galaxy A18 4G. Ten wariant został już zauważony w bazie GSMA, a nieoficjalne informacje sugerują, że pozostanie przy procesorze firmy MediaTek. Taki podział pozwoli Samsungowi lepiej dopasować ofertę do różnych rynków oraz przedziałów cenowych.
Warto również wspomnieć o szerszym kontekście działań koreańskiego producenta, gdyż w ostatnich tygodniach pojawiły się informacje, że Samsung sięga po starsze procesory również w innych modelach. Dobrym przykładem jest nadchodzący Galaxy M67, który według przecieków ma wykorzystywać układ Exynos 2200 zaprezentowany jeszcze w 2022 roku i znany z serii Galaxy S22 oraz modelu Galaxy S23 FE. To pokazuje, że firma coraz chętniej wykorzystuje sprawdzone podzespoły także kilka lat po ich debiucie. Na razie Samsung nie zdradził daty premiery Galaxy A18, jednak wiele wskazuje na to, że produkcja urządzenia może rozpocząć się w sierpniu. Jeśli producent utrzyma dotychczasowy harmonogram, to oficjalna prezentacja powinna nastąpić jesienią. Do tego czasu należy jednak zachować ostrożność, ponieważ wszystkie informacje pochodzą z nieoficjalnych źródeł i mogą jeszcze ulec zmianie przed debiutem smartfona.
Źródło: Smartphone Checker
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!