Premiera pierwszego składanego iPhone’a zbliża się wielkimi krokami i dla wielu obserwatorów rynku będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń w branży mobilnej ostatnich lat. Naturalnym rywalem Apple pozostaje Samsung, który od lat rozwija rodzinę składanych smartfonów Galaxy Z. Koreański producent przekonuje jednak, że nie zamierza zmieniać swojej strategii pod wpływem nowego konkurenta i wierzy, że wieloletnie doświadczenie pozostaje jego największym atutem.
Samsung przekonuje, że siedem lat doświadczenia to przewaga, której nie da się szybko nadrobić
Podczas konferencji prasowej zorganizowanej po wydarzeniu Galaxy Unpacked 2026 w Londynie, Roh Tae-Moon, szef działu Device eXperience (DX) w Samsung Electronics odniósł się do coraz częściej pojawiających się pytań dotyczących pierwszego składanego smartfona Apple. Według przedstawiciela firmy wejście kolejnego dużego producenta do tego segmentu nie jest powodem do niepokoju, a potwierdzeniem, że składane urządzenia osiągnęły dojrzałość zarówno pod względem technologicznym, jak i rynkowym.

Zdaniem Roh Tae-Moona największą przewagą, jaką posiada Samsung jest siedem lat doświadczenia zdobytego od momentu debiutu pierwszego Galaxy Fold. Przez ten czas producent nie tylko rozwijał kolejne generacje urządzeń, lecz także zdobywał wiedzę o oczekiwaniach użytkowników oraz doskonalił rozwiązania związane z konstrukcją zawiasów, wytrzymałością ekranów i oprogramowaniem. Jak podkreślił, takich kompetencji nie da się zbudować z dnia na dzień, nawet jeśli na rynek wchodzi firma o tak silnej pozycji jak Apple.

Słowa te padły zaledwie kilka dni po premierze nowej generacji składanych smartfonów Galaxy Z. Podczas Galaxy Unpacked 2026 producent zaprezentował trzy modele: Galaxy Z Flip 8, Galaxy Z Fold 8 orazGalaxy Z Fold 8 Ultra. Szczególnie interesujący wydaje się nowy Galaxy Z Fold 8, który otrzymał szersze proporcje wyświetlacza. Wielu komentatorów uważa, że nie jest to przypadek, ponieważ właśnie taki format od miesięcy przypisywany jest pierwszemu składanemu iPhone’owi Ultra.
Nieoficjalnie mówi się wręcz, że zmiana nazewnictwa oraz rozszerzenie oferty mogły być elementem przygotowań do bezpośredniej rywalizacji z Apple. Gdyby jednak składany iPhone nie pojawił się na rynku, to obecna strategia produktowa Samsunga mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Producent oczywiście tego nie potwierdza, jednak trudno nie zauważyć, że tegoroczna oferta została wyraźnie przebudowana.

Według prognoz Counterpoint Research, Samsung pozostanie największym producentem składanych smartfonów również w 2026 roku, ale jego udział w rynku ma spaść z około 40% do 32%. Jednocześnie analitycy przewidują, że Apple może już w pierwszym roku działalności w tym segmencie zdobyć nawet jedną czwartą rynku. Warto jednak pamiętać, że wiele przecieków wskazuje na bardzo ograniczoną dostępność pierwszego składanego iPhone’a, co może utrudnić realizację tak ambitnych prognoz.
Samsung uważa, że przyszłość składaków będzie zależała od AI, a nie tylko od konstrukcji urządzeń
Podczas spotkania z mediami Roh Tae-Moon przekonywał również, że składane smartfony przestały być jedynie technologiczną ciekawostką. Według niego rynek wkroczył w nowy etap, w którym sama forma urządzenia nie jest już największą atrakcją. Klienci oczekują dziś bardziej dopracowanych doświadczeń, większej funkcjonalności oraz rozwiązań, które rzeczywiście ułatwiają codzienne korzystanie z telefonu i dlatego Samsung coraz mocniej stawia na rozwój Galaxy AI. Firma zapowiada, że jeszcze w tym roku chce udostępnić swoje rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji nawet 800 milionom użytkowników. Zdaniem producenta to właśnie AI stanie się kolejnym elementem przewagi konkurencyjnej, ponieważ nowoczesne funkcje powinny działać naturalnie, być łatwo dostępne i jednocześnie gwarantować wysoki poziom bezpieczeństwa danych.

Roh podkreślił również, że rozwój sztucznej inteligencji musi iść w parze z ochroną prywatności. Najbardziej wrażliwe informacje mają pozostawać na urządzeniu, a użytkownik powinien mieć pełną kontrolę nad tym, jakie dane są wykorzystywane przez algorytmy. Według przedstawiciela firmy zaufanie do AI będzie w najbliższych latach równie ważne jak same możliwości technologiczne. Istotnym elementem strategii pozostaje także cyfrowe zdrowie, więc Samsung rozwija funkcje Galaxy AI i Samsung Health, które analizują między innymi sen, aktywność fizyczną, proces regeneracji oraz biomarkery, takie jak tętno, temperatura skóry czy częstotliwość oddechu podczas snu. Celem jest stopniowe przesuwanie ciężaru opieki zdrowotnej z leczenia na profilaktykę oraz dostarczanie użytkownikowi bardziej spersonalizowanych informacji o stanie organizmu.
Jednocześnie warto zachować pewien dystans do marketingowych deklaracji producenta. Wejście Apple do segmentu składanych smartfonów może znacząco zwiększyć zainteresowanie tą kategorią urządzeń i to nawet jeśli pierwsza generacja iPhone’a nie okaże się najbardziej zaawansowaną konstrukcją na rynku. Historia wielokrotnie pokazywała, że produkty Apple potrafią zmieniać trendy i przyciągać klientów samą siłą marki. Dla Samsunga oznacza to zatem nie tylko nowego konkurenta, ale również szansę na dalszy rozwój całego rynku składanych smartfonów.
Źródło: Counterpoint, ChosunBiz
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!