Samsung może przywrócić obsługę rysika S Pen w składanych smartfonach. Producent już nad tym pracuje

Samsung może przywrócić obsługę rysika S Pen w składanych smartfonach. Producent już nad tym pracuje
Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra (fot. producenta)

Samsung od kilku lat rozwija serię składanych smartfonów Galaxy Z i regularnie udoskonala konstrukcję urządzeń oraz wprowadza kolejne rozwiązania poprawiające komfort użytkowania. Nie wszystkie decyzje producenta spotkały się jednak z pozytywnym odbiorem klientów, a jedną z najbardziej dyskutowanych zmian było zrezygnowanie z obsługi rysika S Pen w najnowszych modelach Galaxy Z Fold. Wszystko wskazuje jednak na to, że koreański gigant nie zamknął definitywnie tego rozdziału i już pracuje nad rozwiązaniem, które pozwoli pogodzić cienką konstrukcję z powrotem jednej z najbardziej cenionych funkcji.

Samsung nie rezygnuje z S Pen. Powrót jest coraz bardziej prawdopodobny

Historia obsługi rysika w składanych smartfonach Samsunga rozpoczęła się wraz z premierą Galaxy Z Fold 3 w 2021 roku. Model ten jako pierwszy z serii otrzymał wsparcie dla S Pen, a funkcja była następnie dostępna również w Galaxy Z Fold 4, Galaxy Z Fold 5 oraz Galaxy Z Fold 6. Dla wielu użytkowników możliwość wygodnego notowania, edycji dokumentów czy precyzyjnej pracy z dużym, składanym ekranem stała się jednym z największych atutów tej linii urządzeń.

Sytuacja zmieniła się wraz z premierą Galaxy Z Fold 7, ponieważ Samsung zdecydował się wtedy zrezygnować z warstwy digitizera odpowiedzialnej za współpracę z rysikiem, aby maksymalnie odchudzić konstrukcję urządzenia. Tę samą strategię producent utrzymał również w zaprezentowanych kilka dni temu podczas konferencji Galaxy Unpacked w Londynie modelach Galaxy Z Fold 8 oraz Galaxy Z Fold 8 Ultra.

Samsung może przywrócić obsługę rysika S Pen w składanych smartfonach. Producent już nad tym pracuje
Samsung Galaxy Z Fold 7 (fot. ROOTBLOG)

Jak się jednak okazuje, decyzja ta nie oznacza definitywnego pożegnania z S Pen. Podczas sesji pytań i odpowiedzi przed wydarzeniem Galaxy Unpacked głos zabrał HS Moon, Executive Vice President Samsunga. Przedstawiciel producenta wyjaśnił, że priorytetem obecnej generacji składanych smartfonów było stworzenie urządzeń jeszcze smuklejszych, lżejszych i wygodniejszych w codziennym użytkowaniu, przy jednoczesnym zachowaniu dużego wyświetlacza. To właśnie dlatego firma zdecydowała się zrezygnować z obsługi rysika.

Jednocześnie Moon podkreślił, że Samsung uważnie obserwuje opinie użytkowników i nie zamierza rezygnować z dalszego rozwoju tej technologii. Producent prowadzi prace nad nowymi rozwiązaniami, które pozwolą zintegrować digitizer oraz obsługę S Pen z jeszcze cieńszą konstrukcją składanych smartfonów. Oznacza to, że Samsung nie chce poświęcać smukłej obudowy tylko po to, aby przywrócić rysik, lecz zamierza znaleźć rozwiązanie, które pozwoli zaoferować oba elementy jednocześnie. To ambitne podejście, ale może oznaczać, że użytkownicy będą musieli jeszcze poczekać na efekty prowadzonych prac.

Nie tylko S Pen. Samsung planuje przenieść kolejne technologie do składanych modeli

To nie jedyna interesująca zapowiedź dotycząca przyszłości składanych smartfonów Samsung. HS Moon potwierdził również, że firma analizuje możliwość rozszerzenia dostępności swoich najbardziej zaawansowanych technologii na kolejne linie produktowe. Jednym z przykładów jest funkcja Privacy Display, która zadebiutowała w modelu Galaxy S26 Ultra. Rozwiązanie to ogranicza możliwość podglądania zawartości ekranu przez osoby znajdujące się obok użytkownika i dzięki temu zwiększa poziom prywatności podczas korzystania ze smartfona w miejscach publicznych. Funkcja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem, więc Samsung bierze pod uwagę jej implementację również w składanych modelach z rodziny Galaxy Z Fold.

Na razie producent nie zdradza, kiedy dokładnie mogłoby do tego dojść. Nie wiadomo więc, czy technologia pojawi się już w urządzeniach planowanych na 2027 rok, czy też będzie wymagała jeszcze dłuższych prac rozwojowych. Warto jednak zauważyć, że Samsung coraz częściej podkreśla chęć ujednolicania najważniejszych innowacji pomiędzy swoimi flagowymi seriami.

Samsung szykuje zmiany także w ofercie flagowców

Coraz więcej mówi się również o zmianach w strategii premier flagowych smartfonów producenta. Według informacji opublikowanych przez południowokoreański serwis ETNews, Samsung rozważa rozszerzenie swojej oferty do ośmiu flagowych modeli rocznie. W pierwszej połowie 2027 roku miałyby zadebiutować Galaxy S27, Galaxy S27+, Galaxy S27 Pro oraz Galaxy S27 Ultra. Kilka miesięcy później producent miałby natomiast zaprezentować Galaxy Z Fold 9, Galaxy Z Fold 9 Ultra, Galaxy Z Flip 9 oraz drugą generację Galaxy Z TriFold.

Jednocześnie w ostatnich tygodniach pojawiły się także odmienne doniesienia, według których Galaxy Z Flip 8 miałby być ostatnim przedstawicielem tej serii, a następca modelu TriFold zadebiutowałby później, ponieważ Samsung skoncentrowałby się na wprowadzeniu pierwszego smartfona z rozwijanym ekranem już w 2027 roku. Inny scenariusz zakłada natomiast premierę Galaxy Z Fold 9, Galaxy Z Fold 9 Ultra, drugiej generacji Galaxy Z TriFold oraz zupełnie nowego modelu Galaxy Z Slide.

Na obecnym etapie trudno przesądzić, który z tych wariantów okaże się prawdziwy. Pewne jest jednak, że Samsung intensywnie pracuje nad kolejną generacją składanych urządzeń i nie zamierza ograniczać się wyłącznie do odchudzania konstrukcji. Powrót obsługi S Pen oraz możliwość przeniesienia funkcji Privacy Display do serii Galaxy Z Fold mogą okazać się jednymi z najważniejszych zmian, na które czekają najbardziej wymagający użytkownicy.

Źródło: Tom’s Guide

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!