Spis treści
- Samsung W27 to bardziej ekskluzywna wersja Galaxy Z Fold 8 Ultra
- Ekrany AMOLED, mocny procesor i siedem lat aktualizacji
- Aparaty 200 Mpx i bateria 5000 mAh. Samsung nie zmienia wszystkiego
- Samsung W27 jest droższy od Galaxy Z Fold8 Ultra. Co dostają kupujący?
- Najciekawszy Samsung roku, którego większość klientów nie kupi
Samsung zaprezentował kolejny smartfon skierowany do klientów poszukujących urządzeń z najwyższej półki. Samsung W27 nie jest jednak typowym flagowcem, który ma trafić do sprzedaży na całym świecie, bowiem to specjalna propozycja przygotowana na rynek chiński, która łączy rozpoznawalną konstrukcję producenta z bardziej wyrazistym wzornictwem i bogatym zestawem dodatków. Koreańczycy ponownie pokazują, że w segmencie premium liczy się nie tylko specyfikacja, ale również sposób prezentacji urządzenia.
Samsung W27 to bardziej ekskluzywna wersja Galaxy Z Fold 8 Ultra
Seria Samsung W od lat obejmuje specjalne wersje składanych smartfonów koreańskiego producenta. W przypadku najnowszego modelu wybór padł na Samsunga Galaxy Z Fold 8 Ultra, którego Samsung W27 rozwija przede wszystkim pod względem wyglądu oraz dostępnych konfiguracji pamięciowych.
Najbardziej charakterystycznym elementem urządzenia są złote wykończenia połączone z kontrastującymi panelami obudowy. Samsung przygotował dwie wersje kolorystyczne: granatową ze złotymi akcentami oraz ciemnoczerwoną uzupełnioną złotymi detalami. To zupełnie inne podejście niż w przypadku Galaxy Z Fold 8 Ultra, który dostępny jest w stonowanych wariantach szarym, zielonym, ciemnofioletowym i białym. W standardowym modelu poszczególne elementy utrzymano w jednolitej kolorystyce, podczas gdy Samsung W27 zdecydowanie mocniej eksponuje swój luksusowy charakter.

Pod względem konstrukcji nie mamy jednak do czynienia z całkowicie nowym urządzeniem, bo Samsung W27 wykorzystuje tę samą podstawową platformę co Galaxy Z Fold 8 Ultra. Oznacza to duży, składany ekran wewnętrzny o przekątnej 8 cali oraz dodatkowy wyświetlacz zewnętrzny o przekątnej 6,5 cala. Smartfon waży 215 gramów, a po złożeniu mierzy 158,9×72,8×8,9 mm. W smukłej obudowie znalazło się miejsce na akumulator o pojemności 5000 mAh oraz procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy.
Samsung zdecydował się również na interesującą różnicę w konfiguracjach pamięci, gdyż Galaxy Z Fold 8 Ultra w podstawowym wariancie oferuje 12 GB RAM i 512 GB przestrzeni na dane, a Samsung W27 ma w tej wersji aż 16 GB pamięci operacyjnej. Wariant z 1 TB pamięci wewnętrznej dysponuje natomiast 16 GB RAM w obu modelach. Pozostałe elementy specyfikacji są zasadniczo takie same, więc trudno mówić o rewolucji technologicznej. W27 to przede wszystkim bardziej ekskluzywna odmiana flagowego składaka.
Ekrany AMOLED, mocny procesor i siedem lat aktualizacji
Samsung W27 został wyposażony w dwa wyświetlacze LTPO AMOLED, które mają zapewniać wysoką jakość obrazu zarówno po rozłożeniu, jak i po zamknięciu obudowy. Główny ekran o przekątnej 8 cali oferuje rozdzielczość QXGA+ i adaptacyjne odświeżanie do 120 Hz. Producent zastosował również powłokę antyrefleksyjną ograniczającą uciążliwe odbicia światła. To istotny element w urządzeniu, którego duży wyświetlacz ma służyć nie tylko do przeglądania stron internetowych, ale również pracy z wieloma aplikacjami.

Zewnętrzny panel o przekątnej 6,5 cala ma rozdzielczość Full HD+ i również obsługuje odświeżanie do 120 Hz, a szczytowa jasność obu ekranów sięga 3000 nitów, co powinno ułatwić korzystanie z telefonu w mocnym świetle. Dodatkowo wyświetlacz zewnętrzny chroni szkło Gorilla Glass Ceramic 3. W praktyce takie połączenie dużej przestrzeni roboczej, wysokiej jasności i płynnego obrazu należy do najważniejszych zalet urządzenia, choć ostateczne wrażenia zależą również od optymalizacji oprogramowania.
Za wydajność odpowiada wspomniany układ Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy, który współpracuje z pamięcią RAM LPDDR5X oraz pamięcią wewnętrzną UFS 4.1. Taki zestaw plasuje Samsunga W27 wśród najmocniejszych składanych smartfonów swojej generacji. Urządzenie działa pod kontrolą Androida 17 z nakładką One UI 9, a Samsung deklaruje siedem lat wsparcia oprogramowania i aktualizacji zabezpieczeń, co jest istotną zaletą w przypadku telefonu kosztującego równowartość kilkunastu tysięcy złotych. Długi okres aktualizacji może pomóc uzasadnić wysoką cenę, zwłaszcza osobom planującym korzystać z urządzenia przez kilka lat.
Aparaty 200 Mpx i bateria 5000 mAh. Samsung nie zmienia wszystkiego
Zaplecze fotograficzne Samsunga W27 jest zbliżone do tego, które oferuje Galaxy Z Fold 8 Ultra. Główny aparat wykorzystuje sensor ISOCELL HP2 o rozdzielczości 200 Mpx i optyczną stabilizację obrazu, a towarzyszy mu aparat ultraszerokokątny 50 Mpx oraz teleobiektyw 10 Mpx z trzykrotnym zoomem optycznym. Taki zestaw powinien zapewniać sporą elastyczność podczas fotografowania.


Do zdjęć i rozmów wideo przeznaczono ponadto dwa aparaty przednie o rozdzielczości 10 Mpx. Jeden znajduje się przy ekranie zewnętrznym, a drugi przy dużym wyświetlaczu wewnętrznym. Warto zwrócić uwagę, że sama rozdzielczość głównego sensora nie przesądza o jakości zdjęć, a producenci z Chin coraz mocniej rozwijają możliwości fotograficzne swoich flagowców. Pod tym względem Samsung nadal ma pole do poprawy i to szczególnie jeśli chce przekonać klientów, że jego najdroższe składaki są warte swojej ceny.
Akumulator o pojemności 5000 mAh obsługuje ładowanie przewodowe o mocy 45 W oraz bezprzewodowe o mocy 20 W. Na wyposażeniu znalazł się również czytnik linii papilarnych na bocznej krawędzi, port USB 3.2, Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0 i NFC. Konstrukcja spełnia wymagania certyfikatu IP48, co zapewnia określony poziom ochrony przed pyłem i wodą, ale nie oznacza pełnej odporności na drobne cząstki. W tej klasie cenowej można oczekiwać rozbudowanego wyposażenia, jednak parametry aparatu, baterii czy odporności nie stanowią dużego kroku naprzód względem bazowego Galaxy Z Fold 8 Ultra.
Samsung W27 jest droższy od Galaxy Z Fold8 Ultra. Co dostają kupujący?
Samsung W27 trafił do oficjalnej sprzedaży w Chinach, gdzie przygotowano dwie konfiguracje pamięciowe. Wariant z 16 GB RAM i 512 GB pamięci wewnętrznej kosztuje 18 999 juanów, czyli w przybliżeniu 11,2 tys. złotych. Za wersję z 16 GB RAM i 1 TB przestrzeni na dane trzeba zapłacić 21 999 juanów, czyli około 13 tys. złotych. Są to przeliczenia orientacyjne, które nie uwzględniają ewentualnych podatków, kosztów importu ani marż sprzedawców.

Warto jednak zwrócić uwagę na dodatkowe wyposażenie, ponieważ w zestawie z Samsungiem W27 znajduje się ładowarka przewodowa o mocy 45 W oraz magnetyczne etui wykonane z kevlaru. Nabywcy otrzymują również usługę Samsung Care+ Elite Edition i pakiet usług łączności satelitarnej operatora China Telecom o wartości 1000 juanów. Warto jednak dodać, że z łączności satelitarnej w Chinach może korzystać także Galaxy Z Fold 8 Ultra, więc nie jest to funkcja zarezerwowana wyłącznie dla droższego wariantu. Samsung przygotował ponadto bardziej ekskluzywne opakowanie pasujące do charakteru całego urządzenia.
Najciekawszy Samsung roku, którego większość klientów nie kupi
Samsung W27 ma jeszcze jedną istotną wadę: jego oficjalna sprzedaż jest ograniczona do Chin. Producent nie zapowiedział szerokiej dystrybucji tego modelu na innych rynkach, więc osoby zainteresowane zakupem w Europie będą musiały liczyć przede wszystkim na niezależnych sprzedawców i import. Ograniczenie dystrybucji jest o tyle zaskakujące, że Samsung W27 ma argumenty, które mogłyby przyciągnąć uwagę także poza rodzimym rynkiem serii W. Efektowna obudowa, dwa zaawansowane wyświetlacze, mocny procesor, 16 GB RAM w obu wariantach oraz rozbudowany zestaw akcesoriów tworzą interesującą całość. Z drugiej strony wysoka cena, brak istotnego przełomu w specyfikacji względem Galaxy Z Fold 8 Ultra i ograniczona dostępność sprawiają, że będzie to propozycja dla wąskiej grupy odbiorców.
Czy Samsung W27 można nazwać najładniejszym smartfonem producenta w 2026 roku? To oczywiście kwestia gustu, ale złote detale w połączeniu z granatową lub ciemnoczerwoną obudową wyróżniają go na tle stonowanych flagowców. Pod względem wydajności i wyposażenia prezentuje bardzo wysoki poziom, ale jego przewaga nad Galaxy Z Fold 8 Ultra nie jest na tyle duża, by sama w sobie uzasadniała wyższą cenę. Ostatecznie Samsung W27 to przede wszystkim luksusowa wersja znanego już składaka, a nie zupełnie nowa generacja technologii.
Źródło: Samsung
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!