Samsung wycofuje LPDDR4! Branża mobilna przygotowuje się na duże zmiany

Samsung wycofuje LPDDR4! Branża mobilna przygotowuje się na duże zmiany
fot. Babak Habibi (źródło: Unsplash)

Samsung przygotowuje jedną z najważniejszych zmian w swoim segmencie pamięci mobilnych od wielu lat. Koreański producent stopniowo wygasza produkcję układów LPDDR4 oraz LPDDR4X, które przez niemal dekadę stanowiły podstawę wielu smartfonów ze średniej i niższej półki. W ich miejsce firma chce skoncentrować swoje moce produkcyjne na nowocześniejszych modułach LPDDR5, które oferują wyższą wydajność i lepszą efektywność energetyczną. Dla samego producenta to logiczny krok w stronę bardziej dochodowych technologii, ale dla części rynku może oznaczać początek poważnych zmian.

Samsung stawia na nową generację pamięci

Według informacji pojawiających się w branżowych źródłach Samsung przestał przyjmować nowe zamówienia na pamięci LPDDR4 i LPDDR4X, a realizowane mają być jedynie wcześniej zakontraktowane partie. Produkcja starszych modułów ma potrwać jeszcze do końca 2026 roku, natomiast później linie technologiczne zostaną przystosowane do wytwarzania pamięci LPDDR5 oraz innych nowoczesnych rozwiązań, takich jak DDR5 czy HBM. Dla producenta oznacza to możliwość lepszego wykorzystania zakładów i skupienia się na segmentach, które generują wyższe marże.

Sam standard LPDDR4 ma już blisko dziesięć lat i mimo wieku nadal był szeroko stosowany w tańszych smartfonach, urządzeniach IoT, komputerach jednopłytkowych oraz przenośnych konsolach. Problem polega jednak na tym, że współczesne urządzenia wymagają coraz większej przepustowości pamięci. LPDDR5 zapewnia znacznie szybszy transfer danych, niższe opóźnienia i mniejsze zużycie energii, co przekłada się nie tylko na wyższą wydajność, ale również dłuższy czas pracy urządzeń mobilnych. Dla Samsunga utrzymywanie starszej technologii przestaje więc mieć ekonomiczne uzasadnienie.

Rynek tanich smartfonów może odczuć skutki

Decyzja Samsunga może jednak odbić się na producentach, którzy nadal wykorzystują starsze pamięci w swoich urządzeniach. Wiele budżetowych chipsetów od firm takich jak Qualcomm czy MediaTek zostało zaprojektowanych z myślą o współpracy z LPDDR4X. Oznacza to, że producenci telefonów będą musieli albo przejść na nowsze platformy kompatybilne z LPDDR5 albo szukać alternatywnych dostawców starszych modułów.

W praktyce może to przełożyć się na wzrost kosztów produkcji tańszych smartfonów. Pamięci LPDDR5 są szybsze, ale również droższe, a dodatkowo wymagają odpowiednio przygotowanych kontrolerów pamięci w układach SoC. To z kolei może sprawić, że najtańsze modele telefonów staną się mniej opłacalne lub znikną z rynku w obecnej formie. Część producentów może próbować utrzymać niskie ceny kosztem innych podzespołów, co niekoniecznie będzie korzystne dla konsumentów.

Kto może przejąć starszy segment?

Lukę po Samsungu mogą spróbować wypełnić inni gracze. Wśród potencjalnych beneficjentów wymienia się między innymi SK hynix, Micron Technology oraz chińskich producentów pamięci, którzy coraz śmielej rozwijają własne portfolio starszych standardów. Szczególnie dużo mówi się o firmach z Chin, które mogą nadal dostarczać LPDDR4X, DDR4, a nawet starsze generacje pamięci klientom, którzy nie są jeszcze gotowi na pełne przejście do nowszych technologii.

Nie oznacza to jednak, że transformacja przebiegnie bezproblemowo. Samsung odpowiadał za znaczącą część globalnych dostaw mobilnych pamięci DRAM i dlatego jego wycofanie z tego segmentu może wywołać chwilowe napięcia w łańcuchu dostaw. Dla branży to sygnał, że era LPDDR4 dobiega końca, a standard LPDDR5 stanie się nową podstawą nie tylko we flagowcach, ale z czasem również w urządzeniach ze średniej półki.

Źródło: The Elec

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!