Sharp Aquos R11 oficjalnie wprowadzony na rynek! Japoński smartfon z ekranem 240 Hz i aparatami Leica debiutuje

Sharp Aquos R11 oficjalnie wprowadzony na rynek! Japoński smartfon z ekranem 240 Hz i aparatami Leica debiutuje
fot. producenta

Rynek smartfonów jest dziś zdominowany przez kilka największych marek, przez co każda premiera mniej oczywistego producenta potrafi wzbudzić zainteresowanie. Sharp, który kojarzony jest głównie z telewizorami i elektroniką użytkową od lat rozwija również własną serię smartfonów. Najnowszym przedstawicielem tej linii jest Sharp Aquos R11, który właśnie został oficjalnie pokazany w Japonii. Urządzenie wyróżnia się nietypowym podejściem do wzornictwa, mocnym ekranem oraz współpracą z marką Leica. Nie jest to jednak kolejny model próbujący kopiować chińskie flagowce, gdyż Sharp stawia na własne rozwiązania, ale jego dostępność poza Japonią może być dużą niewiadomą.

Sharp Aquos R11 debiutuje z aparatami Leica i charakterystycznym designem

Sharp Aquos R11 kontynuuje filozofię poprzednich modeli, a więc skupia się na prostym i eleganckim wyglądzie. W czasach, gdy wiele smartfonów wygląda bardzo podobnie i konkuruje przede wszystkim wielkimi wyspami aparatów, propozycja Sharpa wyróżnia się bardziej stonowaną konstrukcją. Telefon dostępny będzie w trzech wersjach kolorystycznych: Navy Blue, Ivory Yellow oraz Terracotta Red przygotowanych we współpracy z Miyake Design.

Sharp Aquos R11 oficjalnie wprowadzony na rynek! Japoński smartfon z ekranem 240 Hz i aparatami Leica debiutuje
fot. producenta

Największą uwagę przyciąga oczywiście moduł fotograficzny. Sharp zdecydował się na współpracę z firmą Leica, czyli marką kojarzoną ostatnio przede wszystkim ze smartfonami Xiaomi, a wcześniej Huawei Japoński producent pokazuje jednak, że Leica nie jest zarezerwowana wyłącznie dla wspomnianych producentów. Zestaw aparatów obejmuje główny sensor o rozdzielczości 50,3 Mpx z optyczną stabilizacją obrazu, ultraszerokokątny aparat 50,3 Mpx oraz teleobiektyw 38,5 Mpx oferujący około 2,9-krotny zoom optyczny. Na froncie znalazła się natomiast kamerka do selfie również o rozdzielczości 50,3 Mpx.

Same liczby wyglądają bardzo dobrze, ale warto zauważyć, że największy potencjał może oferować główny sensor. Pozostałe obiektywy mają mniejsze rozmiary matryc i dlatego w trudniejszych warunkach oświetleniowych mogą nie dorównać głównemu aparatowi. Sharp dorzuca jednak funkcje oparte na sztucznej inteligencji, jak między innymi automatyczne dopasowanie zoomu do fotografowanego obiektu. W aplikacji aparatu pojawia się także Smart Fit Zoom, który ma ułatwiać uchwycenie odpowiedniego kadru. Producent przygotował również funkcję Privacy Safe, która pozwala wykrywać i ukrywać wrażliwe informacje widoczne na zdjęciach, takie jak fragmenty dokumentów czy dane znajdujące się w tle fotografii.

Ekran IGZO OLED 240 Hz jest największym wyróżnikiem nowego Sharpa. Co jeszcze oferuje ten model?

Jednym z najmocniejszych elementów urządzenia jest wyświetlacz Pro IGZO OLED o przekątnej 6,5 cala i rozdzielczości 2340×1080 pikseli. Technologia IGZO od lat jest jednym z rozpoznawalnych znaków producenta, a tym razem została połączona z odświeżaniem sięgającym nawet 240 Hz. To wartość, której nadal nie oferuje większość konkurencyjnych flagowców. Tak wysoka częstotliwość odświeżania powinna przełożyć się na bardzo płynne przewijanie interfejsu oraz lepsze wrażenia podczas grania. Panel może osiągać jasność szczytową na poziomie nawet 3600 nitów, dzięki czemu korzystanie z telefonu w mocnym świetle słonecznym nie powinno być problemem. Sharp zastosował również funkcję Smart Outdoor View, która automatycznie poprawia widoczność ciemniejszych fragmentów obrazu. Ekran chroniony jest szkłem Gorilla Glass Victus 2, a dzięki stosunkowo smukłym ramkom urządzenie pozostaje dość kompaktowe jak na współczesnego smartfona. Konstrukcja ma wymiary 156×74×8,9 mm i waży 195 gramów.

Sharp Aquos R11 oficjalnie wprowadzony na rynek! Japoński smartfon z ekranem 240 Hz i aparatami Leica debiutuje
fot. producenta

Za wydajność w Aquos R11 odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 8s Gen 4. Nie jest to najmocniejszy układ z aktualnej serii Snapdragon 8, ale nadal należy do segmentu wysokiej klasy i powinien zapewnić odpowiedni zapas mocy zarówno do codziennego użytkowania, jak i bardziej wymagających aplikacji. Smartfon otrzymał 12 GB pamięci RAM oraz 512 GB pamięci wewnętrznej w szybkim standardzie UFS 4.1. Taki zestaw pokazuje, że Sharp nie traktuje swojego nowego modelu jako zwykłego urządzenia ze średniej półki. Producent zastosował także system chłodzenia oparty na komorze parowej, który ma pomagać w utrzymaniu stabilnej wydajności podczas większego obciążenia.

Za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 5100 mAh, który nie charakteryzuje się rekordową wartością, a szczególnie przy obecnych trendach związanych z bardzo dużymi bateriami, ale powinna zapewnić rozsądny czas pracy. Warto w tym miejscu wspomnieć, że ładowanie odbywa się z mocą 36 W. Na pokładzie znalazło się również wsparcie dla nowoczesnych standardów łączności, w tym Wi-Fi 7 oraz Bluetooth 6.0. Telefon spełnia wymagania odporności na wodę i pył dzięki certyfikatom IP6X, IPX5, IPX8 oraz IPX9.

Sharp Aquos R11 oficjalnie wprowadzony na rynek! Japoński smartfon z ekranem 240 Hz i aparatami Leica debiutuje
fot. producenta

Ciekawym dodatkiem jest pasek świetlny umieszczony przy module aparatów. Rozwiązanie nazwano Akarium i wykorzystuje ono podświetlenie w ośmiu kolorach inspirowanych naturą. Może ono informować o powiadomieniach lub połączeniach, ale Sharp przewidział także możliwość synchronizacji z naturalnymi dźwiękami, co ma tworzyć bardziej relaksujący efekt podczas odpoczynku. Smartfon działa pod kontrolą Androida 16, a producent zapowiada długie wsparcie aktualizacjami sięgające nawet pięciu lat. 

Sharp Aquos R11 z ograniczoną dostępnością

Sprzedaż urządzenia w Japonii ma rozpocząć się 9 lipca 2026 roku, a cena wariantu 12 GB RAM i 256 GB pamięci według japońskich informacji może kosztować około 162 470 jenów, czyli w przeliczeniu mniej więcej 3745 złotych. Sharp Aquos R11 jest więc interesującą alternatywą dla osób szukających mniej oczywistego smartfona. Nie jest pozbawiony kompromisów, takich jak procesor, który  nie należy do absolutnej czołówki, a dostępność poza Japonią może być problemem. Mimo tego połączenie ekranu IGZO OLED 240 Hz, aparatów Leica i charakterystycznego wzornictwa sprawia, że nowy model Sharpa zdecydowanie wyróżnia się na tle wielu podobnych konstrukcji.

Źródło: Gizmochina

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!