Strona główna Aktualności Twórca Telegrama uważa, że WhatsApp to koń trojański

Twórca Telegrama uważa, że WhatsApp to koń trojański

-

Telegram, ten komunikator stawia na prywatność swoich użytkowników.  Chociażby po wpisaniu jego nazwy w Google opis strony zaczyna się słowami Private. Telegram messages are heavily encrypted… Projekt ten cieszy się jeszcze nie największą popularnością, ponieważ baza użytkowników to około 200 milionów osób. Nie powstrzymuje to jednak twórcy Telegrama przed atakiem w stronę o wiele większego przedsiębiorstwa.

Odinstalujcie WhatsAppa jeśli nie chcecie być szpiegowani

Pavel Durov, założyciel rosyjskiego portalu społecznościowego VKontakte, a zarazem twórca Telegrama wypowiedział się na swoim oficjalnym kanale na tym komunikatorze na temat WhatsAppa. W swojej wypowiedzi zawarł krótkie uzasadnienie tego, dlaczego uważa, że WhatsApp nie jest i nie będzie nigdy bezpieczną formą komunikacji.

Unless you are cool with all of your photos and messages becoming public one day, you should delete WhatsApp from your phone.

Według niego nie tylko jest to aplikacja, która nie chroni prywatności, ale również jest używana jako koń trojański do szpiegowania innych treści. Wszystko przez to, że została przejęta przez Facebooka należącego do programu Prism, co skomentował współzałożyciel WhatsAppa.

I sold my users’ privacy

Na początku tego tygodnia została wykryta luka w zabezpieczeniach, która już została załatana. Pavel Durov uważa, że Facebook zamiata sprawę pod dywan, ponieważ według niego z pewnością została wykorzystana ona przez hakerów. Backdoor związany był z przesyłaniem plików MP4, a WhatsApp nie magazynuje ich na swoich serwerach, tylko przesyła je na serwery Google i Apple przez co nie ma materiału do analizy, a tym samym dowodów na wykorzystanie luki.

Twórca Telegrama zwraca również uwagę na fakt, że WhatsApp co kilka miesięcy jest podatny na atak. Według niego to nie przypadek, że pojawiają się luki bezpieczeństwa, a raczej celowe działanie, aby aplikacja zawsze miała tylną furtkę. Pojawiła się sugestia, że FBI wymusza to na Facebooku. Jako przykład podaje, że w ciągu 6 lat Telegram nie miał podobnych problemów, a jest to aplikacja o równie wysokiej złożoności. My znamy jednak jedną z groźnych sytuacji, która dotknęła obie te firmy.

Warto przeczytać: WhatsApp i Telegram nie są tak bezpieczne! Hakerzy mogą przejąć wysyłane multimedia

Pavel Durov rzuca poważne oskarżenia w stronę aplikacji, która ma kilkukrotnie większą bazę użytkowników. Jest to odważny krok, aby przekonać ich na swoją stronę. W marcu Telegram poinformował, że zyskał 3 miliony użytkowników w ciągu 24 godzin, gdy Facebook, Instagram i WhatsApp doświadczyły naruszenia bezpieczeństwa.


Używacie WhatsAppa? A może postanowiliście z niego zrezygnować? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach.

Źródłoforbes.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej