Smartfony ze średniej półki cenowej nadal cieszą się największą popularnością wśród klientów. To własnie ona mają być złotym środkiem pomiędzy ceną a jakością wykonania czy możliwościami. Na początku listopada tego roku w naszym kraju zadebiutował Xiaomi Mi 8 Lite, który zdeklasować konkurencyjne średniaki. Czy tak będzie w rzeczywistości? Zapraszamy na recenzje.

Specyfikacja Mi 8 Lite

  • Ekran IPS o przekątnej 6,26 cala i rozdzielczości FullHD+ (2280 x 1080 pikseli),
  • Procesor Qualcomm Snapdragon 660
  • 4 GB lub 6 GB pamięci RAM LPDDR4,
  • 64 GB lub 128 GB pamięci na pliki użytkownika z możliwością rozbudowy za pomocą kart microSD o pojemności do 256 GB,
  • Podwójny aparat tylny: główny Sony IMX363 12 Mpix o świetle f/1.9 + dodatkowy 5 Mpix,
  • Pojedynczy aparat przedni: Sony IMX576 24 Mpix o świetle f/2.2,
  • Bateria o pojemności 3350 mAh wspierająca szybkie ładowanie Quick Charge 3.0,
  • Dodatkowo: Bluetooth 5.0, GPS/GLONASS, LTE, Dual SIM, USB C, czytnik linii papilarnych na pleckach,
  • Wymiary: 156,4 x 75,8 x 7,5 mm, waga: 169 g.

Zawartość zestawu

Firma Xiaomi postanowiła stworzyć nowe pudełko, które kolorystycznie nawiąże do gradientowych plecków ich nowego średniaka. Oczywiście to tylko pudełko, ale wygląda to naprawdę nieźle. W zestawie znajdziemy, oprócz samego telefonu, kabel USB typu C, ładowarkę, igiełkę do wyciągania tacki na karty SIM, przejściówkę z USB C na mini jacka 3,5 mm oraz pokrowiec. I tak jak w większości urządzeń z średniej półki cenowej chińskiego giganta znajdziemy cienki case o bardzo przeciętnej jakości tak ten w Mi 8 Lite sprawia wrażenie dużo porządniejszego. Całość jest zdecydowanie grubsza i bardziej nachodzi na ekran, a co za tym idzie nasz telefon powinien być dużo lepiej chroniony.

Wygląd i jakość wykonania

Zacznijmy od tego do czego muszę się przyczepić. Przede wszystkim ogromnym minusem jest rysujący się ekran. Smartfon przyszedł już do mnie z licznymi rysami na wyświetlaczu i wystarczy tak naprawdę chwila jego użytkowania żeby zrozumieć, że bez szkła czy folii się nie obędzie. Oczywiście nie znajdziemy jej w zestawie, a co za tym idzie czeka nas kolejny wydatek. Drugim, ale już dużo mniejszym, minusem jest aparat, który wystaje poza bryłę obudowy. Stało się to już pewnym standardem, ale nadal uważam, że producenci, jeśli tylko by chcieli, to mogliby zrównać go z pleckami czego doskonałym przykładem może być Pocophone F1.

Jednak jeśli spojrzymy na Xiaomi Mi 8 Lite jako całokształt to telefon ten może, a nawet musi się podobać. W moje ręce trafiła niebieska kolorystyka i nie znalazłem osoby, która nie stwierdziłaby, że wygląda to wręcz rewelacyjnie. Same plecki wykonane są ze szkła i na szczęście nie pojawiają się na nich jakiekolwiek rysy. Jeśli nie chcecie nosić smartfona w pokrowcu to musicie liczyć się z licznymi odciskami palców, które już po kilku chwilach pokrywają cały tył urządzenia. Spasowanie elementów stoi na najwyższym poziomie. Jeśli chodzi o jakość wykonania to Mi 8 Lite zdecydowanie bliżej do flagowców niż do innych średniaków firmy Xiaomi.

xiaomi mi 8 lite (3)

Ekran

Wyświetlacz jest bez wątpienia sporym plusem Xiaomi Mi 8 Lite. Odwzorowanie kolorów, jak na tą półkę cenową, jest świetne. Trudno przyczepić się także do kątów widzenia. Minimalna jasność pozwala nam bez jakiegokolwiek problemu na korzystanie z telefonu z nocy, a maksymalna sprawia, że użytkowanie urządzenia w słoneczny dzień jest przyjemne, a treści wyświetlane na ekranie są całkowicie czytelne. W górnej części wyświetlacza znajdziemy średniej wielkości notcha, który dla jednym może być plusem a dla innych minusem. Ja przyzwyczaiłem się już do tego rozwiązania, ale nadal nie rozumiem dlaczego Xiaomi odebrało użytkownikom ikony powiadomień na górnej belce. Wcięcie zostało zmniejszone, a powiadomień nadal brak. Gdzie tu sens, gdzie tu logika? Miejmy nadzieję, że następne aktualizacje rozwiążą ten problem.

xiaomi mi 8 lite (1)

Bateria

Połączenie ogniwa o pojemności 3350 mAh z sporym ekranem o przekątnej 6,26 cala mogło wydawać się niezbyt dobrym pomysłem. W praktyce jednak bateria wypada zaskakująco dobrze. Przy cyklu mieszanym, z włączonym LTE, Wi-Fi oraz prawie bez przerwy Bluetooth, Xiaomi Mi 8 Lite jest w stanie zaoferować nam jakieś 5-6 godzin czasu włączonego ekranu co przekłada się na jeden dzień intensywnego użytkowania lub półtora, a nawet dwa dni u osób, które nie korzystają aż tak dużo z smartfona. Pamiętajmy także o tym, że nowy średniak chińskiego giganta wspiera także szybkie ładowanie w standardzie Quick Charge 3.0, a co za tym idzie wystarczy na chwile podłączyć go do ładowarki aby móc znowu cieszyć się jego pełną funkcjonalnością.

Codzienność z Xiaomi Mi 8 Lite

Korzystanie z nowego średniaka Xiaomi było wyjątkowo przyjemne. Qualcomm Snapdragon 660 w połączeniu z 4 GB RAM (taka wersja trafiła w moje ręce) w zupełności sprosta wymaganiom większości użytkowników. Aplikacje ładują się szybko i ciężko doszukać się większych przycięć czy opóźnień. Gry także nie stanowią jakiegokolwiek problemu dla Mi 8 Lite. Oczywiście w tych bardziej wymagających, jak PUBG czy World Of Tanks, możemy dostrzec spadki klatek czy momenty, gdy telefon będzie musiał chwilę dłużej pomyśleć, ale nadal jest to w pełni akceptowalne.

xiaomi mi 8 lite (2)

Korzystając z nawigacji smartfon łączy się z satelitami w ułamek sekundy. Na jakość połączeń ciężko narzekać. Zarówno my, jak i nasi rozmówcy, słyszymy wszystko doskonale i nie mamy problemy z zrozumieniem co mówi druga osoba. Jeśli chodzi o cyferki to Xiaomi Mi 8 Lite osiągnął niecałe 130000 punktów w teście AnTuTu oraz około 5900 punktów w teście wielu rdzeni w GeekBench 4.0. Niestety, ale zrzuty ekranu z tych aplikacji gdzieś zniknęły, a telefon czeka już spakowany na wysyłkę, więc musicie uwierzyć mi na słowo.

Ogromną wadą Xiaomi Mi 8 Lite jest brak NFC. Telefon, który w naszym kraju kosztuje 1299 zł lub 1499 zł powinien umożliwiać użytkownikom korzystanie z płatności zbliżeniowych. Oczywiście jestem świadomy tego, że w Chinach NFC nie jest do niczego potrzebne, ale każdy kto chociaż raz zapłacił telefonem będzie mieć problem przesiąść się na urządzenie, które zostało pozbawione tej funkcji. Podsumowując – Mi 8 Lite radzi sobie z codziennymi zadaniami wręcz rewelacyjnie, ale bez wątpienia nie jest to smartfon całkowicie pozbawiony wad.

Jakość audio

Jeśli zależy wam na świetnej jakości audio, zarówno na słuchawkach jak i na głośnikach, to musicie rozejrzeć się za innym urządzeniem. Xiaomi Mi 8 Lite jest średniakiem i gra jak na średniaka przystało. Dźwięk jest płytki, scena nie należy do zbyt dużych, a ilość basu pozostawia wiele do życzenia. Różnicę odczujemy oczywiście dopiero gdy podłączymy lepsze słuchawki, a co za tym idzie jeśli korzystacie z tańszych słuchawek to jakość audio płynącego z średniaka chińskiego giganta powinna was zadowolić, ale nie spodziewajmy się rewelacji.

Aparat

Jakość zdjęć czyli coś co dla wielu użytkowników jest kluczową kwestią przy wyborze smartfona. I tutaj Xiaomi Mi 8 Lite wypada naprawdę nieźle. Fotografie wykonane w dzień posiadają odpowiednio odwzorowane kolory i odpowiednią ilość szczegółów, ale momentalnie rzuca się w oczy brak stabilizacji obrazu. Jeśli zdjęcia wykonujemy w ruchu lub trochę bardziej drżą nam ręce to końcowy obraz jest poruszony lub nawet rozmazany. W szczególności widać to przy zdjęciach nocnych lub przy gorszych warunkach oświetleniowych, których jakość pozostawia wiele do życzenia. Wszystkie zdjęcia w pełnej rozdzielczości możecie znaleźć tutaj.