Dodawanie własnej aplikacji mobilnej do iTunes to prawdziwa zmora developerów. Amerykański gigant ma bardzo restrykcyjną politykę jeśli chodzi o bezpieczeństwo aplikacji, nie wspominając już o ich działaniu. Jak się jednak okazuje, dotyczy ona wyłącznie zewnętrznych developerów…

„Wolność Tomku w swoim domku”

Kilka dni temu Apple zaprezentowało nowe usługi. O ile część z nich raczej nieprędko pojawi się w naszym kraju, o tyle powoli stają się one dostępne są już w Ameryce. I co ciekawe, to właśnie tamtejsi użytkownicy zwrócili uwagę na pewne nieścisłości, które są niezgodne z wymaganiami stawianymi developerom przez giganta. Wszystko rozchodzi się aktualnie o nową usługę Apple News+

W wymaganiach stawianych developerom tworzącym aplikacje mobilne na smartfony pracujące pod kontrolą iOS Apple wymaga, by przy aplikacjach subskrypcyjnych przed zakupem pojawiał się link do polityki prywatności, strony wsparcia oraz krótka informacja na temat tego, jak subskrypcję anulować. Co ciekawe, w zasadach tworzeniach aplikacji są nawet pokazane zrzuty ekranu, jak to wszystko powinno wyglądać.

Warto przeczytać: Konferencja Apple w pigułce – usługi, usługi i jeszcze raz usługi

A jak to wygląda w przypadku nowej usługi Giganta z Cupertino? Otóż po kliknięciu w przycisk „TRY IT FREE” użytkownicy są od razu przenoszeni do rozpoczęcia subskrypcji. Bez żadnych dodatkowych okien informacyjnych, itp…

apple news plus subskrybowanieTo oczywiście nie jest pierwszy raz, kiedy Apple pokazuje, że ustalone zasady ich nie dotyczą. Wcześniej m.in. wysyłane były do użytkowników niechciane powiadomienia promujące Apple Music. To właśnie z powodu zagrywek tego typu Spotify złożyło w Europie skargę na Amerykanów, za to, iż żądają oni 30% „podatku” od usług, które są dla nich konkurencyjne.

Zobacz też: Karuzela śmiechu nie ma końca! Xiaomi żartuje z Huawei, które wcześniej naśmiewało się z Apple

Oczywiście, zgodnie z wspomnianym na początku przysłowiem, Apple może robić u siebie co im się żywnie podoba. Jak się komuś nie podoba – może nie korzystać oraz nie wprowadzać aplikacji do ich sklepu. Ciekawe tylko jak długo twórcy będą im na to pozwalać…

Co myślicie o takich zagraniach ze strony Giganta z Cupertino?