Apple chce zatrzymać użytkowników na dłużej! Nowa usługa może okazać się przełomem

Apple chce zatrzymać użytkowników na dłużej! Nowa usługa może okazać się przełomem
fot. Medhat Dawoud (źródło: Unsplash)

Rynek elektroniki użytkowej od kilku lat wyraźnie zmierza w kierunku usług abonamentowych i modeli opartych na regularnych płatnościach. Dla wielu użytkowników miesięczna opłata stała się czymś naturalnym w przypadku platform streamingowych, chmury czy oprogramowania. Wszystko wskazuje na to, że Apple zamierza przenieść tę filozofię również do świata sprzętu i przygotowuje zupełnie nowy program, który może znacząco zmienić sposób korzystania z iPhone’ów, iPadów, komputerów Mac oraz zegarków Apple Watch. 

Apple Upgrade ma wystartować już wkrótce. Nowy program powstaje we współpracy z Klarna 

Według informacji ujawnionych przez Marka Gurmana z Bloomberga, Apple planuje uruchomienie nowej usługi o nazwie Apple Upgrade, której start przewidywany jest na 28 lipca. Program ma początkowo trafić wyłącznie do klientów w Stanach Zjednoczonych i być przygotowany we współpracy z firmą Klarna, która jest doskonale znana z usług finansowania zakupów oraz rozwiązań typu „kup teraz, zapłać później”. Partnerstwo nie jest przypadkowe, ponieważ obie firmy współpracują już przy integracji Klarny z Apple Pay.

Nowa usługa ma umożliwić korzystanie z większości urządzeń z oferty producenta bez konieczności jednorazowego wydawania dużych kwot. Zamiast tradycyjnego zakupu klient będzie płacił miesięczne raty przypominające leasing lub elastyczne finansowanie. Co istotne, rozwiązanie ma być znacznie bardziej elastyczne niż klasyczne raty oferowane przez sklepy czy operatorów.

Według dotychczasowych informacji umowy dla iPhone’ów oraz zegarków Apple Watch mają obowiązywać przez 24 miesiące, natomiast komputery Mac i tablety iPad mają być finansowane przez okres 36 miesięcy. Aby przystąpić do programu konieczne będzie jednak przejście podstawowej weryfikacji zdolności kredytowej, za którą odpowiadać ma właśnie Klarna, dzięki czemu Apple ograniczy ryzyko finansowe, które było jedną z przyczyn wcześniejszego wstrzymania podobnego projektu.

Większa swoboda dla klientów, ale nie każdy sprzęt zostanie objęty programem 

Największą zaletą Apple Upgrade ma być elastyczność. W przeciwieństwie do klasycznych programów ratalnych użytkownicy nie będą związani wyłącznie jedną ścieżką zakończenia umowy. Po zakończeniu okresu finansowania będzie można wykupić urządzenie na własność, oddać je i zakończyć uczestnictwo w programie albo wymienić je na nowszy model i rozpocząć kolejny okres finansowania. Pojawi się również możliwość wcześniejszej spłaty sprzętu jeszcze przed zakończeniem umowy. 

Apple chce zatrzymać użytkowników na dłużej! Nowa usługa może okazać się przełomem
fot. Amanz (źródło: Unsplash)

Nie oznacza to jednak, że z programu skorzystają wszyscy zainteresowani, ponieważ według przecieków Apple zamierza skupić się przede wszystkim na droższych urządzeniach. Oznacza to, że poza ofertą mają znaleźć się podstawowe modele, takie jak iPhone 16, Apple Watch SE, bazowy iPad czy MacBook Neo. Strategia wydaje się dość logiczna, bo wszystko wskazuje na to, że producent chce zachęcać klientów do wyboru wyższych konfiguracji, które generują większe przychody i lepiej wpisują się w model długoterminowego finansowania. 

Pojawiają się także informacje, że wraz z uruchomieniem Apple Upgrade firma przestanie przyjmować nowych uczestników do dotychczasowego iPhone Upgrade Program. To oznaczałoby stopniowe zastępowanie obecnego rozwiązania nowym systemem finansowania. Warto jednak zauważyć jedną istotną różnicę – obecny program obejmuje pakiet AppleCare+, natomiast nowa usługa najprawdopodobniej nie będzie zawierała rozszerzonej ochrony urządzenia. Dla części klientów oznacza to niższą miesięczną opłatę, ale jednocześnie konieczność samodzielnego zadbania o dodatkowe zabezpieczenie sprzętu. 

Czy Apple ponownie zmieni rynek? Taki model może mieć zarówno zalety, jak i wady 

Rosnące ceny elektroniki sprawiają, że zakup flagowych smartfonów czy komputerów staje się coraz większym wydatkiem. W takiej sytuacji miesięczne finansowanie może okazać się atrakcyjną alternatywą dla osób, które lubią regularnie wymieniać urządzenia na najnowsze modele i nie chcą jednorazowo wydawać kilku czy nawet kilkunastu tysięcy złotych. Jednocześnie trudno nie zauważyć, że taki model przynosi również korzyści samemu producentowi. Apple może liczyć na bardziej przewidywalne, regularne przychody oraz większą lojalność użytkowników pozostających przez lata w ekosystemie firmy. To rozwiązanie wpisuje się również w obecny trend przechodzenia od jednorazowej sprzedaży do usług abonamentowych. 

Na razie Apple Upgrade ma zadebiutować wyłącznie w Stanach Zjednoczonych i nie wiadomo, kiedy lub czy w ogóle pojawi się na innych rynkach. Mimo to polscy użytkownicy mają powody do umiarkowanego optymizmu, gdyż Klarna działa już w Polsce i współpracuje z wieloma sklepami internetowymi, więc w przyszłości rozszerzenie programu na kolejne kraje nie wydaje się niemożliwe. Trzeba jednak pamiętać, że każda forma finansowania wiąże się z odpowiedzialnością za terminowe spłaty, a ewentualne opóźnienia mogą oznaczać dodatkowe koszty. 

Jeśli przecieki okażą się prawdziwe, to Apple może w najbliższych latach nie tylko zmienić sposób sprzedaży swoich urządzeń, ale również wyznaczyć kierunek dla całej branży technologicznej. Pozostaje pytanie, czy użytkownicy będą woleli posiadać sprzęt na własność, czy też wygodniejszym rozwiązaniem okaże się model oparty na regularnych miesięcznych opłatach. 

Źródło: Bloomberg

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!