Tak, to nie żart, to nie pomyłka. To po prostu rzeczywistość. Sztuczna inteligencja jest na topie i tylko pozostaje się zastanawiać, gdzie jeszcze ją znajdziemy. W końcu trafiamy co rusz na dopisek o SI i naprawdę pozostaje się zastanawiać, gdzie jeszcze będzie. Na razie czas na szczoteczkę do zębów jaką jest Babahu X1. Chociaż tak naprawdę do szczoteczki to chyba trochę brakuje. Nazwałbym to nakładką czyszczącą zęby – chyba lepiej?

Gdzie nie spojrzeć, tam SI

Kilka dni temu Xiaomi do swojej oferty wprowadziło deskę sedesową z inteligentnym asystentem, a teraz pojawiła się szczoteczka do zębów. Więc może tak z grubej rury, żeby kogoś zachęcić… Pierwsze 300 osób, które wesprze projekt na platformie crowdfundingowej otrzyma rabat 58 % na jej zakup! Wow! Pomyślcie sobie, że będzie się można pochwalić inteligentną „szczoteczką” za mniejszą cenę niż inni!Babahu X1

Manualne szczoteczki do zębów czy też tradycyjne – zwał jak zwał – odchodzą do lamusa. Coraz więcej osób zaczyna korzystać z rozwoju technologii i na półkach pojawiają się szczoteczki elektryczne czy też soniczne. Mimo to, według badań, większość osób myje zęby w nieodpowiedni sposób nawet z nowymi szczoteczkami. Często brakuje czasu, aby umyć zęby dokładniej i poświęcić temu dłuższą chwilę. Rozwiązać ten problem ma właśnie Babahu X1, czyli nakładka/szczoteczka do zębów, która jest w pełni automatyczna i wspiera SI.

Aby skutecznie i jak najdokładniej czyścić zęby, widocznie nie obejdzie się bez tej dodatkowej inteligencji. Babahu X1 oferuje wsparcie zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci, co można uznać za plus. Wygląda jak ustnik/ochraniacz na zęby w kształcie podkowy. Jedyne co trzeba zrobić, to nałożyć pastę i włożyć ustnik do ust. Wtedy uruchamiamy automatyczne szczotkowanie i odczuwamy 12-krotnie większą moc niż w przypadku tradycyjnego szczotkowania. Mając uwolnione ręce, możemy zająć się czymś „pożytecznym” przez całe 20 sekund, bowiem tyle trwa czyszczenie i jest ono rzekomo w 100 % dokładne.

Babahu X1

Dzięki inteligentnemu wykrywaniu, nakładka potrafi rozróżnić rodzaje poszczególnych zębów i czyści je z odpowiednią dla nich częstotliwością. Powiedzmy, że to już jakoś wygląda, jakoś tak pozytywnie, coś nowego.

Babahu X1 zapewnia nam również dostęp do trzech rodzajów ustników w poszczególnych przedziałach wiekowych: 2-6, 6-12, 12+. Do tego identyfikuje ustniki i wie, kiedy użyć jakiego programu – czy to dla dzieci, czy też dla dorosłych. Wersja dziecięca posiada alarm dźwiękowy, który przypomina o szczotkowaniu! Teraz dzieciaki będą miały ciężej oszukać rodziców.

Sposób czyszczenia i budowa

Używa w niej metoda czyszczenia basowa, polecana jest przez 80 % dentystów na całym świecie, więc to może zrobić wrażenie – jeśli oczywiście to prawda. Specjalne włosie 6D zapewnia komfort czyszczenia z aż sześciu stron pod określonym kątem 45 stopni.

Babahu X1

 

Sam ustnik wykonano z jadalnego silikonu, który jest zatwierdzony przez FDA, a całość urządzenia jest wodoodporna wraz z certyfikatem IPX7. Całość konstrukcji zapewnia również jej wytrzymałość w razie jakiś nieplanowanych upadków. Jest miękka i dobrze zabezpiecza cały system, więc nie powinna się uszkodzić.Babahu X1

Jeśli chodzi o ładowanie, to sprawa jest dość prosta. Obsługuje ona szybkie ładowanie bezprzewodowe Qi. Jej bateria zapewnia aż 30 dni czuwania po jednym, dwugodzinnym ładowaniu. Robi wrażenie?

Czekam na wasze zdanie na temat SI w szczoteczce do zębów – kibicujecie?