Spis treści
- HMD Fusion powraca w lepszym wydaniu. Najważniejsze zmiany dotyczą wydajności i ekranu
- Wyświetlacz Full HD+ i 120 Hz. W końcu będzie lepiej?
- Aparaty i bateria bez większej rewolucji
- Cztery lata aktualizacji. To ważna zmiana dla długowiecznego smartfona
- HMD Fusion, Pulse Pro i Crest Max. Producent może odświeżyć trzy smartfony
Modułowe smartfony od lat próbują przekonać do siebie użytkowników, ale dotychczas żadnemu producentowi nie udało się spopularyzować tego pomysłu na większą skalę. HMD Fusion miał wyróżniać się możliwością rozbudowy i łatwiejszej personalizacji, jednak jego możliwości ograniczała przeciętna specyfikacja. Teraz producent podobno przygotowuje odświeżoną wersję urządzenia, która ma odpowiedzieć na część wcześniejszych zarzutów.
HMD Fusion powraca w lepszym wydaniu. Najważniejsze zmiany dotyczą wydajności i ekranu
Pierwszy HMD Fusion zadebiutował we wrześniu 2024 roku jako przystępny cenowo smartfon, który można dostosować do własnych potrzeb. Konstrukcja urządzenia pozwala na korzystanie z dodatkowych akcesoriów, a producent postawił również na możliwość samodzielnego projektowania rozwiązań. Pomysł był interesujący, ale w praktyce nie wystarczył, aby sprzęt zdobył większą popularność., a jednym z głównych problemów okazała się wydajność i ekran o stosunkowo niskiej rozdzielczości. Podobne koncepcje pojawiały się już wcześniej, między innymi w LG G5 z 2016 roku i Lenovo Moto Z Play z 2017 roku, ale również nie zdołały na stałe przekonać rynku do modułowych telefonów.

Według informacji ujawnionych przez informatora smashx_60, HMD Fusion ma ponownie trafić do sprzedaży w Europie, ale tym razem z istotnie poprawioną specyfikacją. Najważniejszą zmianą będzie zastąpienie układu Qualcomm Snapdragon 4 Gen 2 mocniejszym Snapdragonem 7s Gen 2. To procesor z wyższej półki niż jednostka zastosowana w pierwszej generacji, który powinien zapewnić sprawniejsze działanie systemu, aplikacji i bardziej wymagających zadań. Według doniesień różnica w wydajności procesora może sięgać około 25%, choć rzeczywiste rezultaty będą zależeć również od optymalizacji oprogramowania.
Nowy HMD Fusion ma być dostępny w konfiguracjach z 8 GB lub 12 GB RAM oraz 256 GB pamięci wewnętrznej. Przewidziano również możliwość rozszerzenia pamięci operacyjnej o dodatkowe 12 GB RAM wirtualnego, wykorzystującego przestrzeń dyskową. Nie zastąpi on jednak fizycznej pamięci RAM, więc nie należy oczekiwać, że samo rozwiązanie zapewni taką samą poprawę płynności jak większa ilość rzeczywistej pamięci.
Wyświetlacz Full HD+ i 120 Hz. W końcu będzie lepiej?
Kolejnym elementem wymagającym poprawy był ekran. HMD Fusion otrzymał 6,56-calowy panel IPS LCD o rozdzielczości HD+ i częstotliwości odświeżania 90 Hz. W odświeżonej wersji producent ma zachować przekątną, ale zwiększyć rozdzielczość do Full HD+ oraz podnieść częstotliwość odświeżania do 120 Hz. Taka kombinacja powinna przełożyć się na wyraźniejszy obraz, lepszą czytelność drobnego tekstu i płynniejsze przewijanie treści.
To istotne ulepszenie, szczególnie że właśnie ekran należał do słabszych stron poprzednika. Warto dodać, że smartfon nadal ma korzystać z technologii IPS LCD, a więc nie otrzyma panelu OLED oferującego między innymi głębszą czerń. Wiele będzie zależeć także od jasności wyświetlacza i jakości jego kalibracji, których ujawnione informacje na razie nie rozstrzygają.
Aparaty i bateria bez większej rewolucji
W przypadku fotografii HMD ma postawić na ewolucję zamiast gruntownej przebudowy. Główny aparat o rozdzielczości 108 Mpx pozostanie na swoim miejscu, ale według przecieku zyska optyczną stabilizację obrazu (OIS). To potencjalnie ważna zmiana, ponieważ stabilizacja pomaga ograniczyć poruszenia zdjęć i poprawić jakość ujęć wykonywanych przy słabszym oświetleniu. Na tylnym panelu ma znaleźć się również dodatkowy czujnik głębi 2 Mpx, natomiast przedni aparat do selfie nadal będzie oferował 50 Mpx.
Nie zmieni się również akumulator o pojemności 5000 mAh, który ma obsługiwać przewodowe ładowanie o mocy 33 W. Taki zestaw nie wyróżnia się szczególnie na tle współczesnych smartfonów, ale powinien być wystarczający do codziennego użytkowania. Na ocenę rzeczywistego czasu pracy i szybkości ładowania trzeba będzie poczekać do premiery oraz niezależnych testów. Na razie nie ma też potwierdzenia, czy producent wprowadzi inne zmiany w konstrukcji lub dodatkowych funkcjach urządzenia.
Cztery lata aktualizacji. To ważna zmiana dla długowiecznego smartfona
HMD Fusion miał być urządzeniem, które posłuży użytkownikowi przez dłuższy czas. Modułowa konstrukcja i możliwość personalizacji nie wystarczą jednak, jeśli smartfon szybko zacznie odstawać od konkurencji lub straci wsparcie programowe. Pierwszy model spotkał się z krytyką między innymi za stosunkowo krótką obietnicę aktualizacji systemu, która obejmowała tylko dwie duże aktualizacje Androida.

Według przecieków odświeżony HMD Fusion ma otrzymać czteroletnie wsparcie w zakresie aktualizacji Androida, co jest zdecydowanie korzystniejszą perspektywą dla osób, które nie chcą wymieniać telefonu co dwa lata. Na ten moment nie wiadomo jednak, jak dokładnie będzie wyglądał harmonogram aktualizacji ani czy deklaracja obejmie również poprawki bezpieczeństwa przez cały ten okres.
Warto przy tym przypomnieć, co wyróżnia samo urządzenie. Mianowicie, HMD Fusion wykorzystuje złącze Smart Pin na pleckach, które pozwala podłączać specjalne akcesoria określane przez producenta jako Outfits. W zależności od potrzeb mogą one zapewniać dodatkową ochronę, ładowanie bezprzewodowe, lampę pierścieniową do selfie czy elementy przeznaczone do grania, w tym gamepad. Producent udostępnił również otwarty zestaw narzędzi, dzięki któremu społeczność może projektować i drukować własne obudowy oraz inne dodatki w technologii 3D. To nadal najciekawszy element całej koncepcji, choć jej praktyczna wartość zależy od dostępności akcesoriów i zainteresowania ze strony użytkowników.
HMD Fusion, Pulse Pro i Crest Max. Producent może odświeżyć trzy smartfony
HMD Fusion nie musi być jedynym modelem, który otrzyma drugą szansę. Według doniesień producent planuje również ponownie wprowadzić na rynek HMD Pulse Pro oraz HMD Crest Max. W przypadku pierwszego z tych urządzeń zmiana ma dotyczyć przede wszystkim procesora, więc układ Unisoc T606 może być zastąpiony przez MediaTek Helio G99, który według dostępnych informacji ma zapewnić około 45% wyższą wydajność. Smartfon ma otrzymać do 8 GB RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej, a jego 6,56-calowy ekran IPS LCD o rozdzielczości HD+ ma zyskać odświeżanie 120 Hz zamiast dotychczasowych 90 Hz. Główny aparat 50 Mpx, przednia kamerka 50 Mpx i akumulator 5000 mAh mają pozostać bez zmian.
Odświeżony HMD Crest Max ma natomiast przejść na procesor MediaTek Dimensity 7025 zastępujący układ Unisoc T760. Pozostałe elementy specyfikacji mają pozostać bardziej zachowawcze: na pokładzie znajdzie się 6,67-calowy ekran OLED o rozdzielczości Full HD+ i częstotliwości odświeżania 120 Hz, aparat główny 64 Mpx oraz przednia kamerka 50 Mpx. Całość uzupełni akumulator o pojemności 5000 mAh, a konfiguracje pamięci mają obejmować maksymalnie 8 GB RAM i 256 GB przestrzeni na dane.
Na razie nie ujawniono oficjalnej daty premiery odświeżonych modeli ani ich cen. Wszystkie opisane zmiany należy więc traktować jako niepotwierdzone informacje, a nie ostateczną specyfikację urządzeń. Sam kierunek zmian wydaje się jednak czytelny i wskazuje, że HMD chce poprawić wydajność i wybrane elementy wyposażenia nie rezygnując z dotychczasowych konstrukcji. W przypadku HMD Fusion będzie to szczególnie ważne, ponieważ atrakcyjny pomysł na modułowy telefon nie zdołał wcześniej zrównoważyć jego technicznych ograniczeń.
Źródło: Gizmochina
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!