Huawei FreeBuds Pro – idealne słuchawki do wielu zadań [RECENZJA]

Huawei FreeBuds Pro - idealne słuchawki do wielu zadań [RECENZJA]

Dobre i wygodne słuchawki to bardzo ważne akcesorium, zwłaszcza teraz, kiedy wielu z nas musi pracować zdalnie. Z bardzo ciekawą propozycją wyszedł Huawei i wydał model FreeBuds Pro, który swoją premierę miał zaledwie kilkanaście dni temu. Bezprzewodowe słuchawki douszne z ANC, długim czasem pracy na baterii i możliwością podłączenia do dwóch urządzeń jednocześnie – brzmi nieźle? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Zawartość opakowania

Słuchawki FreeBuds Pro są sprzedawane w niewielkim opakowaniu skrywającym pudełko do ładowania, przewód USB-C, dodatkowe gumki oraz oczywiście same słuchawki. No i oczywiście nie możemy zapomnieć o jakichś papierkach. Jak widzicie, ta część nie jest zbyt ciekawa, dlatego szybko przechodzimy dalej.

Specyfikacja

  • Budowa słuchawek: dokanałowe
  • Średnica membrany: 11 mm
  • Pasmo przenoszenia: 20 – 20000 Hz
  • Wbudowany mikrofon: tak
  • Zasięg: do 10 metrów
  • Rodzaj łączności: Bluetooth 5.2
  • Obsługiwane kodeki: SBC, A2DP, AAC
  • Redukcja hałasu: aktywna
  • Zasilanie: akumulator 55 mAh
  • Deklarowany czas pracy na jednym naładowaniu: do 7 godzin bez ANC, do 4 godzin z ANC, do 20 godzin z użyciem pudełka
  • Deklarowany czas pracy ładowania: około 40 minut
  • Ładowanie: przez kabel USB-C, bezprzewodowe
  • Dostępne wersje kolorystyczne: srebrna, biała, czarna
  • Cena w momencie publikacji recenzji: 839 złotych

Jakość wykonania i design

Akurat do testów trafiła mi się ta rzadsza, srebrna wersja kolorystyczna. Zacznijmy od samego pudełka. Jest ono wykonane z bardzo dobrego tworzywa sztucznego przypominającego aluminium. Zawias natomiast działa pewnie i skutecznie – otwarcie, jak i zamknięcie pokrywy, jest naprawdę wygodne i satysfakcjonujące. Mało tego, pudełko zostało zachowane w niewielkich rozmiarach, a jego krawędzie zostały zaokrąglone. To sprawia, że słuchawki możemy łatwo schować nawet w mniejszej kieszeni spodni. Na spodzie pudełka znajdziemy port USB-C.

Huawei FreeBuds Pro - idealne słuchawki do wielu zadań [RECENZJA]

Słuchawki również zostały wykonane z tworzywa sztucznego, jednak wykończenie nie jest matowe, a z połyskiem. To też sprawia, że obudowa działa jak zwierciadło, w którym możemy się przejrzeć. Do plastiku na słuchawkach nie mam żadnych zastrzeżeń i uważam, że jest bardzo dobrej jakości.

Tak jak wspomniałem wcześniej, pudełko zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie i uważam je za małe dzieło sztuki. Jest ono zarówno funkcjonalne, jak i po prostu ładne. Słuchawki natomiast już nieco mniej mi się podobają, choć może być to wina wersji kolorystycznej. Muszę dodać, że choć słuchawki nie należą do największych, tak wystają poza ucho przez co nie są zbyt… subtelne.

Huawei FreeBuds Pro - idealne słuchawki do wielu zadań [RECENZJA]

Połączenie, zasięg i komfort użytkowania

Zazwyczaj temat połączenia to tak typowy i nudny temat, że mogę zazwyczaj kopiować ten akapit z innych moich recenzji. W przypadku FreeBuds Pro jest jednak inaczej. Jedną z kluczowych funkcji tego produktu jest możliwość podłączenia dwóch urządzeń jednocześnie. To sprawia, że w tym samym czasie możemy wygodnie słuchać muzyki z komputera, a kiedy ktoś do nas zadzwoni na telefon, to – bez zdejmowania słuchawek i ręcznej zmiany połączenia – możemy wygodnie odebrać i rozmawiać.

Może się to wydawać błahostką, ale to naprawdę wygodne i niekiedy wręcz kluczowe. Warto dodać, że zmiana połączenia na inne urządzenie (zwłaszcza jak pierwotne jest w pobliżu i ma włączone Bluetooth) nie jest zbyt przyjemne. Tutaj natomiast wszystko działa tak jak należy i jest to dodatek, za który warto dopłacić.

Huawei FreeBuds Pro - idealne słuchawki do wielu zadań [RECENZJA]

Funkcję tę testowałem ze smartfonem Xiaomi POCO F2 Pro oraz z laptopem ThinkPad E480 z systemem KDE neon. Wszystko działało jak należy i nie miałem żadnych problemów. Podobnie z zasięgiem – mogłem chodzić po całym mieszkaniu i nie zauważałem żadnych zerwań czy dziwnych zakłóceń. Wszystko jest jak najbardziej w porządku.

Po otwarciu pudełka możemy mieć problem z wyjęciem słuchawek. To normalne, bowiem wymaga to pewnego, odpowiedniego chwytu. Otóż każdą ze słuchawek należy najpierw nieco odchylić kciukiem do tyłu, bowiem wtedy ona wyskoczy ze swojego slotu. Jak się już tego nauczymy to wyciąganie pchełek okazuje się być wygodne.

Odpowiednie włożenie słuchawek do ucha jest bardzo proste i intuicyjne, a założone leżą w miarę pewnie. Spacer z FreeBudsami jest przyjemny i nie mamy wrażenia, że chcą wypaść z uszu. Co innego bieganie – choć sprzęt leży pewnie, tak może się jednak nieco obsuwać. Raz nawet jedna słuchawka mi wypadła. Podsumowując, FreeBudsy dobrze leżą w uchu, ale nie jest to poziom produktów marki Jabra.

Słuchawki oferują kilka gestów, których dokonujemy uszczypnięciami i dają one całkiem spore możliwości, jednak ja z nich zrezygnowałem. Dlaczego? Według mnie nie są zbyt intuicyjne i często jeden gest musiałem powtarzać, bowiem nie wykonywałem go idealnie. Dodatkowo czas reakcji słuchawek na dany gest jest naprawdę długi, co zakłóca wygodę użytkowania.

Huawei FreeBuds Pro - idealne słuchawki do wielu zadań [RECENZJA]

Aplikacja i aktywna redukcja szumów

Słuchawki współpracują z dedykowaną aplikacją AI Life. Co ważne, nie znajdziemy jej w Sklepie Google Play. Aby ją zainstalować musimy albo wykorzystać AppGallery, albo pobrać odpowiedni plik .apk ze strony Huawei. Ja zdecydowałem się na tę drugą metodę.

Po zainstalowaniu aplikacji mamy możliwość podejrzeć poziom naładowania każdej ze słuchawek, jak i samego pudełka. Istnieje również możliwość zmiany mocy aktywnej redukcji szumów i przeprowadzenia poprawności dopasowania gumek. AI Life jest również potrzebne do aktualizacji oprogramowania słuchawek.

Huawei reklamując model FreeBuds Pro chwali się zaawansowanym systemem aktywnej redukcji szumów. Jego działanie ma być inteligentne, bowiem sprzęt sam ma dopasowywać moc redukcji. Jak jest w rzeczywistości? Według mnie powinno się korzystać z całej mocy ANC – niezależnie od modelu słuchawek. Podobnie jest w przypadku FreeBuds Pro, bowiem i tutaj najlepiej cały czas mieć włączone ANC na najwyższej wydajności.

Nie martwcie, nie jest to tak mocna redukcja szumów, jak w Sony WH-1000XM3 i spokojnie usłyszymy nadjeżdżający samochód i inne tego typu dźwięki. FreeBudsy Pro nie pozwolą nam na pełne odcięcie się od świata, ale dają nam możliwość wygodnej pracy i ograniczenia hałasów z zewnątrz. Odnoszę jednak wrażenie, że pasywna redukcja szumów w Jabra Elite 65t lepiej radzi sobie z odcięciem dźwięków zewnętrznych niż ANC w FreeBudsach Pro. Muszę dodać, że i tak redukcję szumów w produkcie Huawei uważam za bardzo dobrą i ją polubiłem.

Jakość audio

Jakość dźwięku w słuchawkach Huawei FreeBuds Pro jednocześnie cieszy, ale też zawodzi. Dlaczego? FreeBudsy Pro grają świetnie – bassy są głębokie i ciepłe, a góra jest dobrze słyszalna i wystarczająco wyraźna. Słuchawki świetnie sprawdzą się w każdym scenariuszu i uprzyjemnią nie tylko słuchanie muzyki, ale również oglądanie filmów czy prowadzenie rozmów. Muszę jednak zaznaczyć, że słuchawki Jabra Elite 65t oferuje niezwykle podobną jakość dźwięku. I to nie tak, że Jabry grają źle. Wręcz przeciwnie! Grają świetnie, jednak jednocześnie są zauważalnie tańsze.

Mam wrażenie, że Huawei szukał złotego środka, pewnego wyważenia, aby słuchawki były dobre nie tylko do konsumpcji multimediów ale również do pracy biurowej, w tym do prowadzenia rozmów prywatnych, jak i konferencji. To też tłumaczy obecność bardzo dobrych mikrofonów, co znacznie uprzyjemnia korzystanie z FreeBudsów Pro.

Bateria

Huawei FreeBuds Pro cechują się bardzo dobrym czasem pracy na jednym ładowaniu wynoszącym około 5-6 godzin. Muszę przyznać, że to naprawdę ogromna zaleta, która uprzyjemnia korzystanie. Sam potrafiłem przesiedzieć cały wieczór we FreeBudsach i nie miałem ani razu komunikatu o słabej baterii.

Inaczej jednak jest w przypadku pudełka, bowiem zachowanie go w niewielkich rozmiarach zmusiło inżynierów do umieszczenia mniejszego ogniwa. To sprawia, że box wystarcza na około 2,5 kolejnych pełnych naładowań. Mało tego, pudełko niechętnie informuje nas o słabym stanie naładowania. Podczas całego cyklu może raz lub dwa razy zobaczymy pomarańczowe światło diody powiadomień, które informuje nas o słabszym stanie naładowania, po czym nagle mamy czerwone światełko. A jeśli mamy czerwone światło, to możemy sobie odpuścić słuchanie muzyki. W tym momencie mamy kompletnie rozładowane pudełko, a słuchawki mają mniej niż 10% baterii. Zdarzyło mi się nawet tak, że pudełko miało zaledwie 1% naładowania, jednak dioda świeciła się na zielono. Jest to naprawdę irytujące.

Na szczęście słuchawki możemy naładować szybko dzięki wsparciu Quick Charge. Kompletnie rozładowane słuchawki podłączyłem do powerbanka i po przejechaniu 3 przystanków miałem niemalże w pełni naładowanie słuchawki i pudełko, z których to mogłem korzystać przez kolejne kilkanaście godzin. Słuchawki możemy też naładować bezprzewodowo.

Podsumowanie

Huawei FreeBuds Pro to wygodne słuchawki, które oferują wszystkie nowości i dodatki jakich oczekujemy. Mamy tutaj możliwość podłączenia do dwóch urządzeń jednocześnie, długi czas pracy na baterii, dobrą jakość audio, wygodę użytkowania, a także ANC. Jak ktoś potrzebuje słuchawek do przeróżnych czynności, nie tylko do słuchania muzyki, ale również do oglądania filmów czy prowadzenia rozmów to FreeBudsy Pro będą idealne. Muszę jednak dodać, że podobny zestaw cech możemy znaleźć za kilkanaście złotych mniej.

ZaletyWady
Bardzo dobra jakość wykonaniaOficjalna aplikacja nie znajduje się w Sklepie Google Play
ANCBardzo dobra, ale nie najlepsza jakość dźwięku
Możliwość podłączenia do dwóch urządzeń jednocześnieMałe ogniwo schowane w pudełku ładującym
Długi czas pracy na jednym naładowaniuWysoka cena
Obecność dedykowanej aplikacji
Wygoda użytkowania
Prostota założenia
Niewielkie wymiary pudełka
Bardzo dobre mikrofony
Wsparcie dla szybkiego ładowania
Ładowanie bezprzewodowe
Słuchawki mogą działać niezależnie od siebie – brak słuchawki dominującej
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!