iPhone 20 ma być rewolucją! Apple szykuje największą zmianę od czasów iPhone’a X

iPhone 20 ma być rewolucją! Apple szykuje największą zmianę od czasów iPhone’a X
źródło: fpt.

Coraz więcej przecieków sugeruje, że jubileuszowy iPhone 20 nie będzie jedynie kolejnym odświeżeniem znanej formuły, ale próbą pokazania zupełnie nowej wizji iPhone’a. Oznacza to, że Apple może szykować jeden z najbardziej przełomowych smartfonów ostatnich lat.  W centrum zmian mają znaleźć się nie tylko podzespoły, lecz przede wszystkim wygląd urządzenia, który według informatorów ma mocno odróżniać się od obecnych modeli.

iPhone 20 ma być jubileuszowym smartfonem Apple i dużym krokiem naprzód

Apple już wcześniej pokazało, że okrągłe rocznice potrafi wykorzystać do mocnego odświeżenia swojej najważniejszej linii produktowej. W 2017 roku iPhone X zerwał z klasycznym designem starszych modeli za sprawą rezygnacji z przycisku Touch ID i grubych ramek na rzecz nowoczesnego ekranu z Face ID. Teraz podobny scenariusz może powtórzyć się ponownie, bo iPhone 20 ma być urządzeniem przygotowanym właśnie z okazji 20-lecia iPhone’a.

iPhone 20 ma być rewolucją! Apple szykuje największą zmianę od czasów iPhone’a X
źródło: fpt.

Według przecieków Apple pracuje nad zupełnie nowym podejściem do konstrukcji smartfona. Mówi się o urządzeniu, które z jednej strony ma nawiązywać do starszych, bardziej zaokrąglonych projektów marki, a z drugiej wprowadzić bardzo futurystyczne rozwiązania. Ramki mają stać się praktycznie niewidoczne, a sam ekran ma subtelnie „owijać” się wokół wszystkich czterech boków obudowy i tym samym ma towrzyć efekt jednolitej tafli szkła. Nie chodzi jednak o agresywnie zakrzywiony panel w stylu dawnych smartfonów z Androidem, lecz raczej delikatne wykończenie przypominające podejście znane z Apple Watcha.

W przeciekach pojawia się też określenie „all screen”, co sugeruje, że Apple chce maksymalnie zbliżyć się do wizji smartfona, którego cały front stanowi ekran. Jeśli faktycznie tak się stanie, to iPhone 20 może być największą wizualną zmianą w historii serii od czasu debiutu iPhone’a X.

Apple chce ukryć technologię pod ekranem i postawić na bardziej futurystyczny design

Nowy wygląd to jednak tylko część zmian, ponieważ wiele źródeł twierdzi, że Apple planuje schować pod wyświetlaczem system Face ID, co od lat pozostaje jednym z celów firmy. To oznaczałoby, że klasyczna Dynamic Island mogłaby zniknąć lub przynajmniej zostać mocno ograniczona. Niektóre przecieki sugerują, że interfejs Dynamic Island może pozostać jako element systemu iOS i wyświetlać informacje z aplikacji, nawet jeśli fizyczne sensory nie będą już widoczne na ekranie. Wciąż nie ma jednak pełnej zgodności co do tego, czy Apple rzeczywiście zdoła ukryć również aparat do selfie. Część źródeł uważa, że przednia kamerka nadal będzie wymagała niewielkiego wycięcia, bo technologia kamer pod ekranem nadal nie gwarantuje jakości zdjęć, której Apple oczekuje w swoich smartfonach.

Pojawiają się także doniesienia o kolejnych zmianach konstrukcyjnych. Apple ma testować haptyczne, dotykowe przyciski zamiast klasycznych fizycznych klawiszy, które reagowałyby na nacisk wibracją, czyli podobnie jak rozwiązania znane z gładzików w MacBookach. To kolejny krok w stronę minimalistycznej konstrukcji, ale takie pomysły mogą budzić pytania o wygodę codziennego użytkowania. Sam ekran ma otrzymać nową warstwę antyrefleksyjną poprawiającą widoczność w mocnym świetle, a za produkcję paneli OLED wykorzystujących technologię CoE ma odpowiadać Samsung. Apple ma również pracować nad bardziej odpornym szkłem, bo zakrzywione krawędzie zawsze rodzą obawy dotyczące trwałości urządzenia przy upadkach.

iPhone 20 może dostać nowe podzespoły, ale cena może być bardzo wysoka

Od strony technicznej Apple również ma przygotowywać kilka nowości. W przeciekach pojawia się procesor A21, który ma być produkowany w litografii 2 nm, ale część źródeł sugeruje, że Apple może postawić raczej na bardziej ewolucyjny rozwój niż pełną rewolucję wydajnościową. Znacznie ciekawiej zapowiada się kwestia akumulatora, gdyż mówi się o coraz częściej stosowanym typie baterii opartym na technologii krzemowej lub krzemowo-węglowej, co mogłoby pozwolić zwiększyć pojemność bez konieczności powiększania samego urządzenia. Przecieki wspominają też o zmianach w aparatach, a wśród możliwych nowości pojawia się lepsze HDR, ale nie brakuje również bardziej odważnych doniesień o głównym aparacie o rozdzielczości nawet 200 Mpx. Trudno jednak dziś przesądzać, które z tych informacji faktycznie okażą się prawdziwe, bo Apple zwykle ostrożnie podchodzi do wyścigu na same liczby w specyfikacji.

Coraz częściej mówi się również, że jubileuszowy iPhone 20 może nie być standardowym następcą modeli Pro. Część analityków uważa, że Apple może przygotować osobny, najbardziej ekskluzywny wariant, czyli coś na wzór tego, czym w 2017 roku był iPhone X względem iPhone’ów 8 i 8 Plus. Inni wskazują, że nowy design trafi po prostu do całej linii Pro. Pojawiają się też spekulacje, że Apple może pominąć nazwę iPhone 19 Pro i od razu postawić na oznaczenie związane z jubileuszem.Pewnym wydaje się, że jeśli Apple rzeczywiście zdecyduje się na tak odważny projekt, to cena może być rekordowo wysoka. Futurystyczny ekran, ukryte sensory, nowe materiały i eksperymentalne technologie zwykle oznaczają premium w najbardziej dosłownym znaczeniu tego słowa.

Źródło: fpt.

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!