Pomimo, że rynek smartfonów rozwija się w błyskawicznym tempie, to klasyczne telefony komórkowe wciąż mają swoją grupę odbiorców. Dla wielu użytkowników liczy się przede wszystkim niezawodność, długi czas pracy oraz odporność na trudniejsze warunki użytkowania. Właśnie z myślą o takich osobach HMD przygotowało kolejny model nawiązujący do złotej ery marki Nokia. Nokia 123 Shield nie próbuje konkurować z nowoczesnymi smartfonami, a zamiast tego stawia na prostotę, wytrzymałość i atrakcyjną cenę.
Nokia 123 Shield przypomina kultowe modele sprzed lat
Nokia 123 Shield już na pierwszy rzut oka przywołuje skojarzenia z legendarnymi telefonami sprzed ponad dwóch dekad. Jej stylistyka wyraźnie nawiązuje do modeli, które zdobyły ogromną popularność na początku XXI wieku, a w szczególności do kultowej Nokii 1100, czyli jednego z najlepiej sprzedających się telefonów w historii, którego sprzedaż przekroczyła 250 milionów egzemplarzy.

HMD od dłuższego czasu rozwija ofertę klasycznych telefonów, a Nokia 123 Shield jest kolejnym przykładem urządzenia stworzonego dla osób, które oczekują przede wszystkim niezawodnej komunikacji. Producent reklamuje model jako jeden z najbardziej przystępnych cenowo telefonów odpornych na wodę i kurz. Urządzenie spełnia wymagania normy IP65, dzięki czemu jest zabezpieczone przed pyłem oraz strumieniami wody.
Producent zadbał również o rozwiązania zwiększające trwałość konstrukcji podczas codziennego użytkowania. Obudowa otrzymała antypoślizgową fakturę po bokach, która poprawia pewność chwytu, a port USB-C oraz złącze słuchawkowe 3,5 mm zostały ukryte pod gumową osłoną chroniącą przed kurzem i wilgocią. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z pancernym telefonem klasy militarnej, gdyż certyfikat IP65 zapewnia jedynie podstawową ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, ale nie gwarantuje odporności na zanurzenie w wodzie. Mimo to prosta konstrukcja może okazać się znacznie bardziej odporna na codzienne upadki niż wiele współczesnych smartfonów.
Klasyczna specyfikacja, ale z praktycznymi dodatkami
Pod względem wyposażenia Nokia 123 Shield pozostaje wierna filozofii prostych telefonów komórkowych. Sercem urządzenia jest procesor Unisoc SC6531E współpracujący z 4 MB pamięci RAM oraz 4 MB pamięci wewnętrznej. Choć wartości te wyglądają symbolicznie z perspektywy smartfonów, to są w pełni wystarczające dla systemu S30+, który obsługuje podstawowe funkcje telefonu. Pamięć można dodatkowo rozszerzyć kartą microSD o pojemności do 32 GB, co pozwala przechowywać muzykę lub inne niewielkie pliki.
Na froncie znalazł się 2,4-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości QVGA (240×320 pikseli), a pod nim klasyczna fizyczna klawiatura. Z tyłu umieszczono prosty aparat fotograficzny QVGA, którego możliwości są bardzo ograniczone i należy traktować go raczej jako dodatek niż pełnoprawny aparat.

Znacznie bardziej praktyczna okazuje się mocna latarka LED, która według HMD oferuje nawet trzykrotnie większą jasność niż rozwiązanie zastosowane w Nokii 110, dzięki czemu może przydać się podczas pracy, awarii prądu czy wieczornych spacerów. Telefon wyposażono także w radio FM działające nawet bez podłączonych słuchawek, odtwarzacz MP3, obsługę kart pamięci oraz funkcję Dual SIM, dzięki której można korzystać z dwóch numerów jednocześnie.
Za zasilanie odpowiada wymienny akumulator o pojemności 1750 mAh. Producent deklaruje nawet do 19 dni pracy w trybie czuwania oraz blisko 28 godzin ciągłych rozmów na jednym ładowaniu. W praktyce rzeczywisty czas działania będzie oczywiście zależał od intensywności korzystania z urządzenia, jednak w przypadku klasycznych telefonów wielodniowa praca bez ładowarki nadal pozostaje jedną z największych zalet.
Cena może być największym argumentem Nokii 123 Shield
HMD określa Nokia 123 Shield jako jeden z najtańszych wytrzymałych telefonów w swojej ofercie, ale producent nie opublikował jeszcze oficjalnej ceny dla wszystkich rynków. Model trafił już jednak do sprzedaży w wybranych europejskich krajach, między innymi w Bułgarii i Grecji, gdzie kosztuje od około 35 do 45 euro. Oznacza to, że po przeliczeniu na polską walutę cena powinna wynieść około 150-195 złotych.
To sprawia, że nowa Nokia może zainteresować osoby szukające telefonu zapasowego, urządzenia do pracy na budowie, podczas remontów czy wyjazdów w teren. Nie jest to sprzęt przeznaczony dla miłośników nowoczesnych aplikacji i mobilnej fotografii, ale właśnie na tym polega jego idea. Nokia 123 Shield stawia na prostotę, długi czas pracy, podstawowe funkcje komunikacyjne i odporność, a przy tym oferuje rozwiązanie dla użytkowników, którzy chcą po prostu niezawodnego telefonu bez zbędnych dodatków.
Źródło: HMD
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!