iRobot wraca do gry! Nowe roboty sprzątające Roomba pokazują, że restrukturyzacja była dopiero początkiem

iRobot wraca do gry! Nowe roboty sprzątające Roomba pokazują, że restrukturyzacja była dopiero początkiem
fot. producenta

Jeszcze niedawno wydawało się, że przyszłość marki iRobot stoi pod dużym znakiem zapytania. Firma, która przed laty praktycznie zdefiniowała rynek robotów sprzątających musiała zmierzyć się z restrukturyzacją i poważnymi problemami finansowymi. Teraz jednak producent wraca z wyjątkowo ambitnym planem. Do portfolio trafia cała nowa generacja robotów Roomba, która ma pokazać, że iRobot nadal potrafi wyznaczać kierunek rozwoju inteligentnych urządzeń do sprzątania.

iRobot po restrukturyzacji chce odzyskać pozycję lidera

Rynek robotów sprzątających wygląda dziś zupełnie inaczej niż kilka lat temu. Konkurencja jest ogromna, producenci prześcigają się w parametrach, a użytkownicy oczekują już nie tylko samego odkurzania, ale praktycznie pełnej automatyzacji sprzątania. Właśnie w takim momencie iRobot próbuje wrócić do ofensywy.

iRobot wraca do gry! Nowe roboty sprzątające Roomba pokazują, że restrukturyzacja była dopiero początkiem
iRobot Roomba 115 Combo (fot. producenta)

Firma pod koniec 2025 roku złożyła wniosek o upadłość, a następnie została przejęta przez Picea Robotics w ramach restrukturyzacji. Dla wielu osób był to sygnał, że marka może stopniowo znikać z rynku lub ograniczyć rozwój nowych produktów. Stało się jednak odwrotnie. Najpierw w marcu 2026 roku pokazano kompaktową Roombę Mini, która chwilę później trafiła także do sprzedaży w Polsce, a teraz iRobot prezentuje znacznie większe odświeżenie portfolio.

iRobot wraca do gry! Nowe roboty sprzątające Roomba pokazują, że restrukturyzacja była dopiero początkiem
iRobot Roomba 115 Combo (fot. producenta)

Nowa linia urządzeń pokazuje, że producent mocno stawia na trzy elementy: kompaktowe rozmiary, wyraźnie większą moc ssania oraz większą autonomię działania. To o tyle ważne, że przez lata wiele robotów sprzątających niezależnie od marki miało podobne problemy. Urządzenia często nie radziły sobie z narożnikami, wymagały przygotowania mieszkania przed sprzątaniem albo po prostu były zbyt wysokie, by wjechać pod część mebli. iRobot próbuje odpowiedzieć właśnie na te ograniczenia.

Nowe Roomba mają być mniejsze, mocniejsze i znacznie bardziej inteligentne

Jednym z najbardziej charakterystycznych modeli nowej generacji jest Roomba 115 Combo. Robot ma mniej niż 30 centymetrów średnicy i około 8 centymetrów wysokości, dzięki czemu może wjechać w miejsca, które wcześniej pozostawały poza zasięgiem wielu robotów sprzątających. Producent deklaruje tutaj moc ssania sięgającą 15 tysięcy Pa, a dodatkowo urządzenie wyposażono w wysuwaną nakładkę mopującą oraz boczną szczotkę pomagającą zbierać zabrudzenia przy krawędziach.

iRobot wraca do gry! Nowe roboty sprzątające Roomba pokazują, że restrukturyzacja była dopiero początkiem
iRobot Plus 675 Combo (fot. producenta)

Znacznie ciekawiej wygląda jednak seria Roomba Plus, która obejmuje modele 415, 515, 575, 615 oraz 675 Combo. To właśnie tutaj widać największy skok względem starszych generacji. Moc ssania wzrasta nawet do 30 tysięcy Pa, a roboty nadal zachowują stosunkowo kompaktowe rozmiary. W praktyce oznacza to, że nowe urządzenia mają radzić sobie nie tylko z kurzem, ale również większymi zabrudzeniami czy sierścią zwierząt.

iRobot bardzo mocno podkreśla też rozwój systemów nawigacji. W tańszych modelach zastosowano systemy ClearView LiDAR, które pozwalają szybko mapować mieszkanie i planować trasę przejazdu. Wyższe warianty wykorzystują już bardziej rozbudowany ClearView Pro LiDAR wspierany przez sztuczną inteligencję. AI nie ma tutaj pełnić wyłącznie marketingowej roli, a roboty potrafią rozpoznawać przeszkody i omijać przedmioty pozostawione na podłodze, takie jak przewody, kapcie, zabawki czy ubrania. To ważne, bo jeszcze kilka lat temu użytkownicy często musieli praktycznie przygotowywać całe mieszkanie przed uruchomieniem robota.

iRobot wraca do gry! Nowe roboty sprzątające Roomba pokazują, że restrukturyzacja była dopiero początkiem
iRobot Plus 615 Combo (fot. producenta)

Modele Roomba Plus 615 i 675 Combo otrzymały dodatkowo bardziej zaawansowany system mopowania. Producent zastosował tutaj wałek mopujący z ciśnieniowym natryskiem gorącej wody oraz funkcję mopowania w temperaturze do 60° Celsjusza. Celem jest skuteczniejsze usuwanie zaschniętych zabrudzeń, z czym wiele starszych robotów mopujących zwyczajnie sobie nie radziło. Nadal trudno jednak oczekiwać, że urządzenie całkowicie zastąpi ręczne mycie podłogi przy mocniejszych zabrudzeniach, ale tutaj bardziej chodzi o regularne utrzymywanie czystości bez konieczności codziennego sprzątania.

Roomba Max pokazuje, w jakim kierunku zmierza cały rynek

Najbardziej zaawansowane urządzenia w nowej ofercie to Roomba Max 715 oraz 775 Combo. W tych modelach iRobot celuje już wyraźnie w segment premium oraz użytkowników posiadających większe mieszkania lub domy. Producent deklaruje do 30 tysięcy Pa mocy ssania, a dodatkowo roboty wyposażono w gumowe szczotki główne, które mają lepiej radzić sobie z sierścią i ograniczać problem plątania włosów.

iRobot wraca do gry! Nowe roboty sprzątające Roomba pokazują, że restrukturyzacja była dopiero początkiem
iRobot Roomba Plus 575 Combo (fot. producenta)

Szczególnie interesująco wygląda Roomba Max 775 Combo, która otrzymała bardziej rozbudowany system mopowania wałkiem oraz technologię odpowiedzialną za dokładniejsze czyszczenie przy ścianach i w narożnikach. To właśnie te miejsca przez lata pozostawały jedną z największych słabości robotów sprzątających. Producent obiecuje również bardziej zaawansowaną filtrację oraz worki ograniczające nieprzyjemne zapachy.

Dużą rolę odgrywa tutaj także nowa stacja dokująca AutoWash. System potrafi automatycznie opróżniać pojemnik na kurz, prać elementy mopujące w temperaturze dochodzącej do 80° Celsjusza i suszyć je gorącym powietrzem. Jeszcze kilka lat temu takie funkcje wydawały się zarezerwowane dla najbardziej futurystycznych urządzeń, a dziś stają się standardem w droższych robotach sprzątających.

iRobot wraca do gry! Nowe roboty sprzątające Roomba pokazują, że restrukturyzacja była dopiero początkiem
iRobot Roomba Plus 515 Combo (fot. producenta)

Wszystkie nowe modele mają być obsługiwane przez aplikację Roomba Home, która pozwala zarządzać mapami pomieszczeń, harmonogramami oraz ustawieniami pracy urządzeń. I właśnie tutaj najlepiej widać, jak bardzo zmienia się cały rynek. Robot sprzątający coraz mniej przypomina pojedynczy gadżet, a coraz bardziej element większego ekosystemu inteligentnego domu.

Nowe urządzenia iRobot mają stopniowo trafiać na kolejne rynki w najbliższych tygodniach. Po restrukturyzacji firma ewidentnie próbuje odzyskać pozycję jednego z liderów branży. Pytanie brzmi jednak, czy w mocno konkurencyjnym rynku sama marka Roomba nadal wystarczy, by przekonać użytkowników do powrotu właśnie do iRobot.

Źródło: iRobot

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!