Strona główna Aktualności LibreOffice 6.3 wydany. Ma otwierać dokumenty nawet dwa razy szybciej

LibreOffice 6.3 wydany. Ma otwierać dokumenty nawet dwa razy szybciej

-

LibreOffice to jeden z najpopularniejszych zamienników pakietu biurowego Microsoft Office. Jego największą zaletą jest to, że jest w pełni darmowy i nie trzeba dopłacać do jakichś dodatkowych elementów, tak jak w przypadku chociażby WPS Office. Właśnie został on zaktualizowany do wersji 6.3, która wnosi całkiem wiele nowości.

LibreOffice 6.3 już jest i otwiera dokumenty nawet o 97% szybciej

Już przy pierwszym uruchomieniu wita nas ciekawy dodatek. Jest to Tip of the day, czyli codziennie nowa ciekawostka, która tłumaczy jak skorzystać z jakiejś funkcji. Wersja 6.3 to również znacznie szybsze otwieranie dokumentów – plik ODT ma uruchamiać się nawet o 97% szybciej, natomiast zakładki mają eksportować się o o połowę krócej. Zmodyfikowano również interfejs, który teraz nazywa się Tabbed Compact UI. Ja to jednak nazywam go doganianiem konkurencji, bowiem coś podobnego można spotkać w innych pakietach biurowych – chociażby w WPS Office. Dodano także długo wyczekiwaną analizę Fouriera.

Warto przeczytać: Manjaro Linux udowadnia, że społeczność jest najważniejsza

Ponadto, dodanie tła sprawia, że cała strona się nim pokrywa – włącznie z marginesami. Ulepszono wsparcie dla formatów DOCX, PPTX i XLSX, a także poprawiono narzędzie do eksportowania dokumentów do formatu PDF. Dodano również funkcję, dzięki której możemy zakrywać/cenzurować wrażliwe informacje w dokumencie.

Pakiet biurowy LibreOffice 6.3 jest już dostępny do pobrania na wszystkie obsługiwane systemy. Odpowiednie instalatory znajdziecie na stronie projektu. Bardzo możliwe, że na Ubuntu (i pochodnych) instalacja nowej wersji z repozytorium może nie być jeszcze możliwa. Aby już móc cieszyć się odsłoną 6.3 należy w terminalu wpisać:

sudo add-apt-repository ppa:libreoffice/ppa
sudo apt update

 

Korzystacie z LibreOffice? A może wolicie inny pakiet biurowy? Dajcie znać w komentarzu!

ŹródłoOMG!Ubuntu

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej