Zakupy w Lidlu bez stania w kolejce? Tak, z aplikacją Lidl Go!

lidl

Stanie w kolejce to jeden z największych minusów robienia zakupów. Co prawda, kasy samoobsługowe nieco pomogły, jednak nadal niekiedy – zwłaszcza w godzinach szczytu – musimy swoje odczekać. Jak się okazuje, Lidl pracuje nad rozwiązaniem tego problemu.

Aplikacja mobilna Lidl Go przyspieszy proces płacenia za zakupy

Jak donosi portal The Grocer, Lidl rozpoczął pilotażowy projekt nowej aplikacji mobilnej Lidl Go. Testy odbywają się w sklepach zlokalizowanych w południowo-zachodnim Londynie. Co ciekawe, aplikacja była dostępna w Sklepie Google Play, jednak po tym, jak The Grocer wysłał gigantowi dodatkowe pytania, Lidl ją wycofał.

Lidl Go pozwala na zalogowanie się za pomocą Lidl Plus, czyli usługi już od jakiegoś czasu dostępnej w Polsce. Aplikacją Lidl Go należy skanować produkty wkładane do koszyka – w tym rzeczy na wagę (owoce, warzywa), które wystarczy zważyć na wadze sklepowej i zeskanować wydrukowaną naklejkę. Po zakończeniu wybierania produktów, aplikacja generuje specjalny kod, który pokazujemy kasjerowi przy kasie i płacimy za zakupy. To oszczędza nam czas wypakowywania, skanowania i ponownego pakowania zakupów. To jednak nie koniec planów.

Lidl Go
(fot. The Grocer)

Całkiem możliwe, że Lidl Go pozwoli również na płacenie za zakupy wewnątrz aplikacji. To oznaczałoby, że moglibyśmy wejść do sklepu, wziąć wybrane produkty, zapłacić w telefonie i wyjść bez czekania w kolejce. Funkcja niezwykle przydatna i podobnie działa chociażby w drogeriach Rossmann.

Wiadomo, takie coś może być wykorzystane do kradzieży, o czego Lidl jest jak najbardziej świadomy. Z tego też powodu warunki korzystania z usługi przewidują wyrywkowe sprawdzanie zakupów przez kasjerów. To powinno zniechęcić osoby do kradzieży.

Niestety, nie wiemy kiedy platforma wyjdzie poza Londyn, a tym bardziej nie wiemy kiedy i czy w ogóle trafi do Polski. Chciałbym, aby jednak u nas zadebiutowała, bowiem wygląda to całkiem ciekawie.

Źródło: The Grocer przez Tabletowo

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!