Strona główna Aktualności Linux Mint 20: Kiedy będzie i co wniesie?

Linux Mint 20: Kiedy będzie i co wniesie?

-

Linux Mint 20 będzie następnym dużym wydaniem po aktualnie najnowszej wersji, czyli 19 (o której więcej pisałem >tutaj<). Co nowego wniesie kolejna odsłona mięty i kiedy w końcu będziemy mogli ją zainstalować? Tego dowiecie się z tego wpisu!

Linux Mint należy do mojego prywatnego grona ulubionych systemów operacyjnych, a potwierdzeniem tych słów może być fakt, że ten news piszę właśnie na Linux Mint 19.3 Tricia. Tak, z tego OS-a korzystam już od 4 miesięcy i naprawdę sobie go cenię. Więcej dowiecie się >stąd<.

Warto przeczytać: Linux Mint chwali się wysokimi datkami i aktualizacją do LMDE 4

Linux Mint 20

Ubuntu 20.04 LTS w wersji stabilnej pojawi się już za 2 tygodnie. Dlaczego o tym mówię? Otóż Linux Mint bazuje na Ubuntu, a Mint 20 będzie bazować właśnie na przyszłym LTS-ie. Póki co, oficjalna data publikacji Linux Mint 20 nie została udostępniona, jednak spodziewamy się, że odbędzie się to już w czerwcu bieżącego roku. A jaką nazwę przyjmie nowa mięta? Będzie to Linux Mint 20 „Ulyana”.

Jedną z większych zmian ma być optymalizacja menedżera plików Nemo. jak się okazuje, potrafił on zjadać ogromne pokłady mocy procesora, kiedy to wczytywały się miniaturki obrazków – zwłaszcza jak w danym katalogu mieliśmy bardzo dużo zdjęć. Naprawić ma to pewien trick, polegający na tym, że po wejściu do katalogu najpierw będziemy widzieć ikonę programu do wyświetlania grafik, a dopiero po jakimś czasie zostaną wyświetlone miniaturki. Dodatkowo, deweloperzy zamierzają dodać kolejne dwa kolory akcentowe, a są to aqua oraz różowy.

Warpinator

Kolejnym dodatkiem jest Warpinator, o którym pisałem przy okazji opisywania LMDE 4. Jest to proste narzędzie, które pozwala w wygodny sposób kopiować pliki z nośnika USB i vice versa. Ponadto, ma pojawić się lepsza integracja interfejsu systemowego z aplikacjami Electron (to są takie, które wyświetlają okno przeglądarki), których tak naprawdę jest bardzo dużo, chociażby Discord, Slack czy Todoist. Warto wspomnieć o dodaniu zmiennoprzecinkowego skalowania interfejsu oraz porzuceniu przygotowywania 32-bitowych wersji systemu. Tak, Linux Mint 20 będzie tylko i wyłącznie 64-bit.

Korzystacie z Linux Mint? Dajcie znać w komentarzu!

ŹródłoIt's Foss

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej