Dziś pierwszy kwietnia, o czym na pewno dobrze wiecie. Czy informacje o notchu na dole ekranu brzmią jak żart z okazji tego dnia? Z jednej strony trochę tak, jednak z drugiej jest to prawdziwy patent złożony przez Chińskiego producenta. Zatem zapinamy pasy i szykujemy się na „ewolucję” od Xiaomi.

Standardowo patent u WIPO

Światowa Organizacja Własności Intelektualnej to nie byle kto. To przez jej ręce przechodzą tego typu sprawy i dzisiejszy temat to nie żart. Xiaomi może pokazać jako pierwsza firma, telefon z wycięciem w ekranie, ale w jego dolnej części.

Licencja z WIPO, która znajduje się w bazie danych, to faktyczny numer rejestracji i ID zgłoszenia – z dnia 25 maja 2018 roku. Tak więc od razu wiemy, że nie jest to żaden turbo dowcip z okazji dzisiejszego święta. Schematy pokazują nam tylny panel telefonu, a nie tylko przód telefonu.

Xiaomi notch

Oczywiście standardowo widzimy bezramkowy przedni panel oraz plecki z podwójnym aparatem. Dodajmy do tego fakt, że Xiaomi opatentowało także dwa notche na dole – w narożnikach. Robi się już nieco intrygująco, czy jeszcze wam mało? Przyglądając się temu wszystkiemu, możemy dość do wniosku, że są to po prostu dwie wersje.

Zobacz też: Xiaomi Mi 6 vs Xiaomi Mi 9 – dwa lata różnicy, sporo zmian

Pierwsza z nich, ta z notchem w narożnikach, ma być bardziej innowacyjna – prawdopodobnie. Wykorzystywać ona będzie znaną nam z Mi Mixa technologię głośnika piezoelektrycznego. Podobne rozwiązanie teraz spotkać możemy w Huawei P30 Pro, więc widać, że ono nie umarło.

Xiaomi notch

Wydaje się, że druga opcja, będzie tą bardziej normalną. Jednak ciężko to ocenić, na podstawie samych suchych projektów. Możliwe, że większe zamieszania będą z notchem i tym, co w nim znajdziemy. Jednak nic pewnego.

Skąd ostatnio pomysły na patenty? Wydaje się, że każdy chce dbać o swoje jakieś pomysły – mniej lub bardziej szalone. Teraz Xiaomi może spać spokojnie, że mają swój patent na takie rozwiązanie. Czy to nie brzmi jak dobry plan?

Zobacz też: Recenzja Xiaomi Mi 9 – w tej cenie ten telefon nie ma konkurencji

Oddzielną kwestią jest to, czy w ogóle Xiaomi uwzględnia na poważnie takie rozwiązanie, czy to jedynie dmuchanie na zimne. Zobaczymy, co przyniesie nam przyszłość.

Notch na dole – plus, czy minus?