nubia zapowiada pierwszy na świecie smartfon zasilany sztuczną inteligencją. Czy właśnie tak będzie wyglądać przyszłość telefonów?

nubia zapowiada pierwszy na świecie smartfon zasilany sztuczną inteligencją. Czy właśnie tak będzie wyglądać przyszłość telefonów?
fot. ZTE

Sztuczna inteligencja przestała być jedynie dodatkiem do smartfonów i coraz częściej staje się jednym z najważniejszych elementów nowoczesnych urządzeń. Najwięksi producenci rozwijają własne rozwiązania AI, jednak wygląda na to, że nubia chce pójść o krok dalej i zaprezentować koncepcję, która może znacząco zmienić sposób korzystania z telefonu. Chiński producent zapowiada premierę urządzenia określanego mianem pierwszego na świecie smartfona zasilanego sztuczną inteligencją. Na razie firma zdradza niewiele, ale dostępne informacje sugerują, że nie będzie to jedynie kolejny marketingowy slogan.

nubia chce postawić sztuczną inteligencję w centrum całego smartfona

Producent oficjalnie potwierdził, że podczas konferencji World Artificial Intelligence Conference 2026, która odbywać się będzie w Szanghaju w dniach 17-20 lipca tego roku pokaże swój nowy smartfon. Według zapowiedzi ma to być pierwszy na świecie telefon „zasilany sztuczną inteligencją”, co od początku wzbudziło spore zainteresowanie wśród obserwatorów rynku. 

Na ten moment nubia nie ujawniła nazwy urządzenia ani jego pełnej specyfikacji, ale w Chinach pojawiły się doniesienia sugerujące, że może chodzić o rozwinięcie projektu nubia M153, który został zaprezentowany po raz pierwszy podczas targów MWC 2026 w Barcelonie. Tamten model nie trafił do szerokiej sprzedaży i był dostępny jedynie dla ograniczonej grupy odbiorców, więc producent może uznawać nadchodzącą premierę za faktyczny debiut pierwszego komercyjnego smartfona nowej generacji. 

Jeżeli przecieki okażą się prawdziwe, to urządzenie będzie bazowało na bardzo mocnym zapleczu sprzętowym. Wcześniejszy model wykorzystywał procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite, a do dyspozycji użytkownika oddane zostało również 16 GB pamięci RAM oraz 512 GB pamięci wewnętrznej. Takie podzespoły mają zapewnić odpowiednią moc obliczeniową do lokalnego przetwarzania zadań związanych ze sztuczną inteligencją. 

Największą zmianą nie będzie jednak sam hardware, lecz sposób działania AI. Według informacji pochodzących z Chin producent wyeliminował większość problemów pierwszej generacji oraz zawarł porozumienia z kilkoma największymi platformami internetowymi, dzięki czemu sztuczna inteligencja ma otrzymać znacznie głębszy dostęp do systemu operacyjnego i możliwość współpracy pomiędzy wieloma aplikacjami jednocześnie. 

Agent AI ma sam wykonywać zadania użytkownika. To zupełnie inne podejście niż Galaxy AI czy Apple Intelligence 

Najciekawszym elementem nowego smartfona ma być pełnoprawny agent AI zintegrowany z systemem operacyjnym. W przeciwieństwie do obecnych rozwiązań oferowanych przez Samsunga czy Apple, które skupiają się głównie na gotowych funkcjach, takich jak generowanie tekstów, tłumaczenia czy edycja zdjęć, nubia chce stworzyć system rozumiejący naturalne polecenia użytkownika i samodzielnie realizujący złożone zadania. 

nubia zapowiada pierwszy na świecie smartfon zasilany sztuczną inteligencją. Czy właśnie tak będzie wyglądać przyszłość telefonów?
fot. ZTE

Według zapowiedzi sztuczna inteligencja nie będzie ograniczać się do jednej aplikacji. Agent ma analizować kontekst wykonywanych czynności, przełączać się pomiędzy programami i wykonywać wieloetapowe operacje bez konieczności ciągłego potwierdzania kolejnych kroków. Przykładowo użytkownik będzie mógł poprosić telefon o znalezienie najtańszego lotu, a system sam uruchomi odpowiednie aplikacje, porówna oferty, uzupełni formularze oraz doprowadzi proces rezerwacji niemal do końca. 

Za działanie tego rozwiązania ma odpowiadać model językowy uruchamiany bezpośrednio na smartfonie oraz architektura agenta GUI. Oznacza to, że wiele operacji będzie wykonywanych lokalnie przez układ znajdujący się w telefonie, bez konieczności przesyłania danych do chmury. Producent zapowiada również wykorzystanie asystenta Doubao rozwijanego przez firmę ByteDance, czyli właściciela między innymi TikToka. To właśnie on ma odpowiadać za rozumienie naturalnego języka i koordynowanie działań pomiędzy aplikacjami.

Czy właśnie tak będzie wyglądać przyszłość smartfonów? 

Od miesięcy mówi się, że kolejnym etapem rozwoju urządzeń mobilnych będą właśnie autonomiczni agenci AI. Wcześniejsze próby całkowitego zastąpienia aplikacji przez sztuczną inteligencję, jak w przypadku Rabbit R1 czy Humane AI Pin nie zakończyły się sukcesem. nubia wybiera więc znacznie bardziej praktyczne podejście i zamiast rezygnować z aplikacji, chce sprawić, aby sztuczna inteligencja potrafiła z nich korzystać dokładnie tak, jak robi to użytkownik. 

Nie oznacza to jednak, że sukces jest przesądzony. Obecnie trudno ocenić, czy rozwiązanie rzeczywiście okaże się tak intuicyjne i niezawodne, jak zapowiada producent. Historia pokazuje, że marketingowe hasła dotyczące AI często wyprzedzają rzeczywiste możliwości technologii. Jeśli jednak nubia spełni swoje obietnice i zaoferuje stabilnego, systemowego agenta AI zdolnego do samodzielnego wykonywania złożonych operacji, to może zapoczątkować nowy kierunek rozwoju smartfonów. Niewykluczone również, że podobne rozwiązania wkrótce pojawią się u innych producentów. Według wcześniejszych doniesień jednym z partnerów zainteresowanych wykorzystaniem asystenta Doubao ma być również Xiaomi, które od kilku miesięcy pracuje nad własnym smartfonem pełniącym rolę agenta AI.

Źródło: Weibo

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!