Strona główna Aktualności Od teraz możemy edytować PDFy bezpośrednio na Dysku Google

Od teraz możemy edytować PDFy bezpośrednio na Dysku Google

-

W końcu w Dysku Google została wprowadzona funkcja, która powinna już być zaimplementowana tam od dłuższego czasu. Od teraz, dzięki najnowszej aktualizacji G Suite, jesteśmy w stanie edytować pliki w formacie PDF bezpośrednio na dysku. W końcu!

Edycja PDF bezpośrednio na Dysku Google

Do tej pory nie było to tak łatwe. Aby edytować plik PDF na Dysku Google trzeba było pobrać go do dysk naszego komputera, edytować go, a następnie ponownie udostępnić lub posiłkować się aplikacjami zewnętrznymi. Proces ten może i nie był czasochłonny, ale bez wątpienia był niewygodny. Od teraz wszyscy użytkownicy G Suite mogą edytować pliki w formacie PDF bezpośrednio z poziomu Dysku Google.

Aktualizacja wprowadza możliwość wypełniania pól tekstowych, zaznaczania formularzy czy dodawania komentarzy. Tym samym zarówno praca zespołowa jak i najzwyklejsze w świecie załatwianie formalności będzie jeszcze łatwiejsze i szybsze. Oczywiście samo Google deklaruje, że już teraz wszystko działa idealnie, ale użytkownicy donoszą, że w rzeczywistości nie jest aż tak kolorowo. W edycji PDFów nadal są problemy i pojawiają się błędy, które często sprawiają, że musimy rozpocząć edycję raz jeszcze.

Zobacz także: W Zdjęciach Google pojawi się nowa funkcja – przetwarzanie tekstu ze zdjęć

Tak naprawdę pozostaje nam poczekać na moment, w którym Google dopracuje nową funkcję na swoim dysku do perfekcji. Ciężko powiedzieć kiedy dokładnie się to stanie, ale miejmy nadzieję, że jak najszybciej. Niemniej jedna amerykański gigant robi wszystko by jak najwięcej użytkowników przyciągnąć do swojej usługi. I muszę przyznać, że ja nie wyobrażam sobie pracę czy archiwizowanie plików bez Dysku Google, który jest niesamowicie wygodnym i prostym rozwiązaniem. Bardzo liczę na nowe funkcję, którymi amerykański gigant pewnie jeszcze niejednokrotnie nas zaskoczy!

Czy waszym zdaniem edycja PDFów bezpośrednio w Dysku Google jest potrzebna? A może jest to funkcja, która, waszym zdaniem, jest zupełnie zbędna? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

Kamil Kuźnik
Student Automatyki i Robotyki na AGH w Krakowie. Z technologią związany od najmłodszych lat. Fan szybkich smartfonów, ciekawych słuchawek i dobrego piwa.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej