Normalnym jest, że na prawo i lewo widzimy znanych ludzi, którzy reklamują dane produkty. Lokowanie produktu wchodzi naprawdę mocno w niektórych przypadkach – całe profile zasypane hashtagami i oznaczeniami. Nie każdemu zapewne się to podoba, jednak pieniądz robi swoje, a takie usługo nie są tanie. Od strony producenta, takie zagrywki przynoszą wiele korzyści, więc dlaczego OPPO decyduje się na zmianę?

Wielkie imprezy, kosztem sławnych osób

Jak dobrze wiecie, OPPO jest jednym z „tych większych” producentów smartfonów i to właśnie oni zdecydowali się na to, aby nawiązać współpracę z Wimbledonem. Co za tym idzie, są pierwszą i jedyną firmą z branży telefonów, oraz jedyną marką z Azji. Jak zaczynać, to z przytupem, prawda? Wydaje się, że takie podejście do sprawy może przynieść wiele korzyści i rzuca nieco inne światło na obecne współprace. Wspomniane wyżej lokowania czy reklamowania nie zawsze przynoszą zamierzony skutek, więc może teraz będzie z tym lepiej?

OPPO ma w planie dotrzeć do jeszcze większej rzeczy fanów na świecie – niesłychane! Prawdopodobnie marzy im się zaatakować wyższe lokaty jeśli chodzi o sprzedaż. Na ten moment zadowolić ich musi piąta pozycja, jednak mają ochotę na nieco więcej. Kto wie, może podium?

Zgodnie z raportami, dążyć oni będą do redukcji celebrytów i przerzucić się mają na wspomniane wydarzenia. Marketing takich imprez jest znacznie większy i przyciąga większe ilości osób, więc decyzja zdaje się być przemyślana.

Zobacz też: OPPO Reno debiutuje w Europie. Znamy już polskie ceny!

Nie zrozummy tego również w ten sposób, że nagle zapomną o gwiazdach w reklamach. Tam, gdzie jest to wymagane, czyli np. na rynku Azjatyckim, kontynuować będą dotychczasowe wybory. Skoro przynoszą odpowiednie korzyści, to nie ma co kombinować.

 

oppo rx17 pro
OPPO RX17 Pro

Shen Yi, wiceprezes OPPO dodał również, jak wygląda współpraca z Wimbledonem. Mają oni bowiem umowę z Wisdom i wspólnie pracują nad tym, aby umiędzynarodowić markę, rozszerzyć jej wpływy i poprawić funkcjonowanie. Dzięki temu, OPPO może wejść na globalny poziom.

Warto przeczytać: Nowy OPPO Reno pojawił się w TENAA. Czym będzie tajemnicze urządzenie?

Według IDC, w zeszłym roku OPPO odnotowało 8.1 % udział na rynku, sprzedając około 113 mln sztuk telefonów. Na samym rynku Chińskim, ich udział wynosi 19.8 %, więc widać, gdzie najlepiej się sprzedają.

Myślicie, że decyzja firmy jest dobra?