Strona główna Audio Patriot Viper V380 - słuchawki dla graczy, które ciężko mi polecić

Patriot Viper V380 – słuchawki dla graczy, które ciężko mi polecić [RECENZJA]

-

Słuchawki gamingowe to dosyć rozpoznawalna kategoria sprzętu na rynku. Do moich rąk trafił model, który nie jest ani szczególnie drogi, ale też nie jest budżetowy. Jak więc w testach wypadły słuchawki Patriot Viper V380? Niezbyt ciekawie, ale zacznijmy od początku.

Zawartość opakowania

W dosyć sporym pudełku znajdziemy dobrze zabezpieczone słuchawki, odczepiony mikrofon, krótką instrukcję obsługi oraz naklejki. Jak widać, nie ma tutaj zbyt wiele do opisania dlatego też szybkim krokiem przejdźmy dalej!

Specyfikacja Patriot Viper V380

  • Dźwięk przestrzenny 7.1
  • Neodymowe drivery 53 mm
  • Czułość: 106 +-3 dB
  • Charakterystyka częstotliwościowa: 20 Hz – 20 kHz;
  • Impedancja: 64 Ω
  • Mikrofon z eliminacją szumów otoczenia (ENC)
  • Podświetlenie RGB
  • Cena w dniu przygotowania recenzji: 308 złotych

Jakość wykonania i design

V380 zostały wykonane w większości z tworzywa sztucznego. Na szczęście jest to plastik bardzo dobrej jakości, dzięki czemu mamy odczucia jakbyśmy obcowali ze sprzętem kosztującym kilkaset złotych. Dobrze prezentuje się materiał na piankach, jak i na zewnętrznej stronie słuchawek. Pałąk natomiast kryje metalowy uchwyt, dzięki czemu konstrukcja jest nieco sztywniejsza. Przewód jest dosyć gruby i długi, co sprawia, że powinien być w miarę wytrzymały.

Design sprzętu jest adekwatny do kategorii produktu. Słuchawki są bardzo ładne, a ciemna, matowa barwa naprawdę pasuje do tej konstrukcji. Jednak są tutaj takie elementy nieco agresywniejsze (chociażby tylko lekko zaokrąglone kanty wokół zewnętrznej części muszli), które jasno podkreślają, że mamy do czynienia ze sprzętem gamingowym. Uruchomienie sprzętu potęguje to uczucie, bowiem momentalnie zaświecają się paski LED, których świecenie i barwa jest w sam raz.

Obsługa i ergonomia użytkowania

Obsługa słuchawek jest bardzo prosta. Po prostu podłączamy je do portu USB naszego komputera i zaczynamy korzystać. Tak, do korzystania nie jest potrzebna nawet dedykowana aplikacja (o czym będzie nieco później). bowiem funkcje specjalne możemy uruchomić poprzez panel sterowania. Na samych słuchawkach znajdziemy pokrętło do zmiany głośności, przycisk do zmiany wyświetlanych barw przez LED-y oraz skrót do szybkiego wyłączenia mikrofonu.

Słuchawki są dosyć lekkie jednak wygodne ułożenie na głowie jest trudne, bowiem przesuwanie pałąku jest wyjątkowo ciężkie. Do tego słuchawki nie chcą się zbyt dobrze docisnąć do ucha. Gąbki natomiast nie mają efektu pamięci i choć są wygodne, tak nie uważam je za najlepsze w swojej klasie cenowej. Co ciekawe, w o połowę tańszych słuchawkach Corsair gąbki są o wiele przyjemniejsze, a i same słuchawki jakoś lepiej leżą na głowie.

Dedykowane oprogramowanie

Słuchawki Viper V380 współpracują z dedykowaną aplikacją o nazwie Patriot Viper V380. Nie jest jednak ona potrzebna do korzystania ze słuchawek. Pozwala na szybką zmianę głośności, mocy zbierania czy uruchomienia efektów specjalnych mikrofonu. Możemy także zmienić barwę LED-ów, jak i ich „efekt”.

Niestety, aplikacja jest dostępna tylko na komputery z systemem Windows. Użytkownicy Linuxa, jak i macOS zostali zostawieni na lodzie. Na szczęście słuchawki są poprawnie wykrywane na Linuxie i spokojnie możemy z nich korzystać. Sprzęt współpracuje też z komunikatorami internetowymi i platformami do konferencji.

Jakość dźwięku oraz mikrofonu

Jak to bywa w słuchawkach gamingowych, pierwsze skrzypce grają tutaj niskie tony, a dźwięk jest „bardzo” przestrzenny. Z tego też powodu w grach, zwłaszcza FPS-ach sprzęt się naprawdę sprawdza. Co ze słuchaniem muzyki? No niestety, tutaj jest gorzej, bowiem w wielu utworach jedyne co słyszymy to „dudnienie” bassów, a cała reszta nie jest zbyt słyszalna. Jeśli ktoś jest ogromnym fanem bassów, to w sumie słuchawki te mogą mu się spodobać.

Co z mikrofonem? Tutaj jest tragedia. Nawet gdy w systemie ustawiłem 150% „głośności” mikrofonu (co jest możliwe na Linuxie) dźwięki były o wiele gorzej zbierane (a mowa tu o bezpośrednim mówieniu do mikrofonu) niż przez mikrofony wbudowane w laptop na około 40% mocy i to jeszcze będąc na drugim końcu pokoju. Przetestowałem wszystkie efekty specjalne licząc, że któryś z nich problem naprawi, ale nic z tego! Ich włączenie jedynie jeszcze bardziej psuje jakość, a moi znajomi, z którymi chciałem pograć, twierdzili, że brzmię jakbym był za ścianą.

Podsumowanie

Patriot Viper V380 to bardzo ciekawie zapowiadające się słuchawki. W cenie koło 300 złotych mają oferować całkiem wiele – dedykowane oprogramowanie, dobry dźwięk, dobrze wyglądające podświetlenie, a nawet efekty specjalne. Niestety, główny element sprzętu – mikrofon – totalnie psuje moje zdanie o tym sprzęcie. Jeśli chcemy pograć solo (na przykład w Cyberpunka 2077) to V380 się sprawdzą (tym bardziej, że możemy odpiąć mikrofon) natomiast możemy zapomnieć o rozgrywce drużynowej czy wykorzystywaniu sprzętu do konferencji online.

Jak oceniacie Viper V380? Dajcie znać w komentarzu!

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej