Spis treści
POCO M8 Power to kolejny smartfon Xiaomi, który próbuje przyciągnąć uwagę nie wyśrubowaną wydajnością, lecz bardzo konkretnym zestawem cech. Producent postawił tutaj na długi czas pracy, duży ekran oraz rozsądną cenę i stworzył urządzenie skierowane przede wszystkim do osób, które nie chcą codziennie szukać ładowarki.
POCO M8 Power chce przekonać przede wszystkim baterią
Rynek niedrogich smartfonów coraz częściej pokazuje, że producenci nie muszą walczyć wyłącznie wydajnością czy fotograficznymi możliwościami. Czasem znacznie bardziej praktycznym argumentem okazuje się akumulator, który pozwala zapomnieć o ładowarce na dłużej i właśnie na takim rozwiązaniu Xiaomi oparło najnowszy model swojej marki POCO. POCO M8 Power oficjalnie zadebiutował w Indiach i trudno pomylić jego priorytety z ambicjami typowego smartfona nastawionego na osiągi.

Nazwa urządzenia nie jest przypadkowa, ponieważ producent wyposażył POCO M8 Power w baterię o pojemności aż 8000 mAh, a więc większą niż w zdecydowanej większości popularnych modeli ze średniej i niższej półki. Xiaomi deklaruje, że taki akumulator może zapewnić nawet trzy dni pracy na jednym ładowaniu, ale to oczywiście wartość zależna od sposobu użytkowania. Według danych producenta smartfon ma umożliwiać około 28 godzin oglądania filmów, 14 godzin grania, 31 godzin korzystania z mediów społecznościowych oraz 11 godzin nawigacji. W trybie czuwania urządzenie może natomiast pozostawać aktywne nawet przez 38 dni.
Sama duża bateria nie byłaby jednak szczególnie praktyczna, gdyby jej uzupełnianie trwało wieczność. POCO zastosowało więc przewodowe ładowanie o mocy 45 W. Producent przekonuje, że zaledwie 10 minut podłączenia do ładowarki ma dostarczyć energii wystarczającej nawet na około 8 godzin działania. Ciekawym dodatkiem jest również ładowanie zwrotne z mocą 22,5 W, dzięki któremu POCO M8 Power może pełnić funkcję awaryjnego źródła energii dla innych urządzeń, jak na przykład dla słuchawek bezprzewodowych.
Duży AMOLED, 120 Hz i Snapdragon 4 Gen 4
Akumulator jest zdecydowanie najważniejszym elementem tego modelu, ale POCO nie ograniczyło się wyłącznie do zwiększenia jego pojemności. Na froncie znalazł się duży ekran AMOLED o przekątnej około 6,9 cala i rozdzielczości 2396×1080 pikseli, czyli Full HD+. Panel pracuje z częstotliwością odświeżania 120 Hz, dzięki czemu przewijanie stron, animacje interfejsu czy korzystanie z aplikacji powinno wyglądać znacznie płynniej niż na klasycznych ekranach 60 Hz. Wyświetlacz osiąga także jasność szczytową na poziomie 1800 nitów, a za ochronę odpowiada szkło Corning Gorilla Glass 7i. Producent zastosował ponadto ekranowy czytnik linii papilarnych oraz PWM o częstotliwości 960 Hz.
Za wydajność odpowiada Qualcomm Snapdragon 4 Gen 4 wykonany w procesie technologicznym 4 nm. W tym miejscu warto wspomnieć, że nie jest to układ, który ma konkurować z najmocniejszymi procesorami stosowanymi we flagowcach. W przypadku POCO M8 Power jego zadaniem jest raczej zapewnienie odpowiedniej płynności podczas codziennych zastosowań przy jednoczesnym utrzymaniu ceny na rozsądnym poziomie. Do rozmów, przeglądania internetu, korzystania z mediów społecznościowych czy podstawowych aplikacji powinien wystarczyć, jednak osoby oczekujące wysokiej wydajności w wymagających grach mogą poczuć niedosyt. To jeden z kompromisów, na który trzeba zwrócić uwagę.

Smartfon otrzymał 6 GB lub 8 GB pamięci RAM LPDDR4X oraz 128 GB pamięci na dane UFS 2.2. W materiałach dotyczących urządzenia pojawia się przy tym rozbieżność w kwestii możliwości rozbudowy pamięci masowej, ponieważ część informacji wskazuje na obsługę karty microSD, podczas gdy inne dane podają brak takiej możliwości. Pewne jest natomiast, że dostępny jest jedynie wariant z 128 GB przestrzeni, co przy współczesnych rozmiarach aplikacji i materiałów multimedialnych nie jest szczególnie imponującą wartością.
Fotograficznie POCO M8 Power również nie próbuje udawać urządzenia z wyższej półki. Z tyłu znalazł się główny aparat o rozdzielczości 50 Mpx, natomiast na froncie umieszczono 8-megapikselową kamerkę do selfie. Oba aparaty pozwalają rejestrować materiały wideo w rozdzielczości 1080p, a główny sensor powinien poradzić sobie z codziennymi zdjęciami, ale trudno oczekiwać od niego poziomu znanego z droższych smartfonów. Tutaj również widać, że producent zdecydował się przeznaczyć większą część budżetu na akumulator i ekran.
POCO M8 Power nie jest jednak przesadnie gruby
Duża bateria zazwyczaj oznacza zwiększenie masy i grubości obudowy, ale w przypadku tego modelu Xiaomi udało się utrzymać całkiem rozsądne proporcje. POCO M8 Power ma około 8,45 mm grubości i waży około 220-225 gramów. Nie jest więc lekkim smartfonem, ale przy zastosowaniu ogniwa 8000 mAh trudno uznać te wartości za szczególnie zaskakujące.

Urządzenie wyróżnia się również charakterystycznym dla marki POCO projektem tylnej części obudowy. Plastikowy panel otrzymał szeroką wyspę aparatów rozciągającą się niemal przez całą szerokość urządzenia. Umieszczono na niej dwa okrągłe elementy, logo marki oraz lampę błyskową. Konstrukcja zdecydowanie odróżnia POCO M8 Power od jego kuzyna z rodziny Redmi, który otrzymał bardziej klasyczną, niewielką wyspę fotograficzną. Obudowa spełnia również wymagania normy IP65, co oznacza ochronę przed pyłem oraz zachlapaniami.
Za działanie telefonu odpowiada Android 16 z nakładką HyperOS 3, a Xiaomi obiecuje cztery duże aktualizacje systemu oraz sześć lat poprawek bezpieczeństwa. To ważny argument w przypadku stosunkowo niedrogiego smartfona, ponieważ dłuższe wsparcie może wydłużyć jego praktyczną żywotność.
POCO M8 Power to kolejny Redmi w przebraniu?
Nie jest tajemnicą, że Xiaomi chętnie wykorzystuje podobne konstrukcje w różnych swoich markach. POCO M8 Power jest bardzo blisko spokrewniony z Redmi Note 17, ale nie można powiedzieć, że są to urządzenia całkowicie identyczne. W chińskim wariancie Redmi zastosowano między innymi akumulator 8000 mAh, natomiast globalna wersja Redmi Note 17 ma otrzymać ogniwo o pojemności 7700 mAh. Różnica nie jest ogromna, ale w przypadku smartfona, którego głównym argumentem ma być czas pracy każda dodatkowa miliamperogodzina ma znaczenie.
Co ciekawe, w podobnym kierunku zmierza również POCO M8s 5G, którego bateria ma 7000 mAh i obsługuje ładowanie 33 W. Podstawowy POCO M8 oraz POCO M8 Pro mają natomiast mniejsze akumulatory, ale nadrabiają innymi elementami specyfikacji. Oznacza to, że M8 Power niekoniecznie jest najbardziej uniwersalnym przedstawicielem całej rodziny. Jego filozofia jest po prostu inna i ma przede wszystkim długo działać z dala od gniazdka.
Cena POCO M8 Power może być jego największym atutem
Sprzedaż POCO M8 Power w Indiach rozpoczęła się 7 sierpnia za pośrednictwem platformy Flipkart. Producent przygotował dwie wersje pamięciowe, których ceny prezentują się następująco:
- 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej – 24 999 rupii indyjskich (~980 złotych),
- 8 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej – 27 999 rupii indyjskich (~1095 złotych).
Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne: czarna, zielona oraz pomarańczowa. Na razie nie ma potwierdzenia, że POCO M8 Power trafi oficjalnie do Polski. Jeżeli jednak urządzenie pojawiłoby się na naszym rynku w odpowiednio skalkulowanej cenie, to jego 8000 mAh mogłoby być interesującą alternatywą dla osób, które nie potrzebują flagowej wydajności, za to oczekują możliwie długiego czasu pracy.
Źródło: Gizmochina
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!